Dodaj do ulubionych

Tańsze części z polisy OC

IP: 212.160.172.* 01.08.08, 12:54
zawsze ubezpieczyciel zrobi klienta w bambucho
po pierwsze taka polska natura nawet jak nie musi
wiec nie warto ufać ubezpieczycielom i ich przedstawicielom (przy
zawieraniu umowy) bo i tak nie ma to nic wspólnego z człowiekiem
który będzie tą szkodę realizował a tym bardziej zakładem
blacharskim który podmieni co trzeba na jeszcze gorsze i używane
mysle się ...... nieeeeee
już 4 czy 5 razy przez to przechodziłem ale za każdym razem uczę się
czegoś nowego i klne na czym stoi kiedy ktoś mnie stuknie - nie
martwie się tutaj o samochód tylko do znowu trzeba mieć do czynienia
z oszustami
Obserwuj wątek
    • Gość: ubezpieczony No niestety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 13:02
      Problem z tym, że dla likwidatora szkody nie jesteś nawet klientem (klient
      przynajmniej może odejść od firmy, chociaż też nie wszyscy się tym przejmują),
      chyba że sprawca przypadkiem jest ubezpieczony w tej samej firmie. A skoro nie
      jesteś klientem, to mają cię w poważaniu.
      • yagres A co z cennikami? 01.08.08, 13:11
        Przecież chyba są oficjalne cenniki części zamiennych (Eurotax).
        Wiadomo, że uszkodzony zderzak czy lusteko nie może być zastapione
        zrobionym ze złota ale nie może być też zastąpione zrobione ze
        styropianu. Jeśli naprawiam w ASO i mam fakturę to nie ma siły -
        muszą mi przecież uznać poniesione koszty w całości!
        • Gość: ToKu Re: A co z cennikami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 13:33
          Zawsze pozostaje Ci Sąd, tendencja w orzecznictwie jest taka, że ubezpieczyciele
          muszą zwrócić Ci poniesione koszty, niezależnie od tego jakich części użyto do
          naprawy. Pomijam przypadki "złotych zdobień na zderzakach i analogiczne.

          Najczęściej używany system kalkulacji kosztów naprawy to Audatex.
          • sokolasty Re: A co z cennikami? 01.08.08, 14:12
            No tak, jak na VAT przyciąć nie można, to zamienniki włożymy.
            • Gość: CZYTAJ TO !!! Ubezpieczyciel MUSI zapłacić za części jakimi napr IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.08, 22:34
              awiacie !!!
              www.autopawela.pl/wnioski_oc.html----
              VAT
              Ubezpieczyciele przyjmują, że dopóki nie przedstawimy rachunku za naprawę auta,
              dostaniemy odszkodowanie netto, bez VAT-u. To zgodne z przepisami?

              - Wątpliwość tę rozwiał 15 listopada 2001 r. Sąd Najwyższy, podejmując uchwałę,
              zgodnie z którą "odszkodowanie za szkodę poniesioną w wyniku uszkodzenia pojazdu
              mechanicznego, należącego do poszkodowanego niebędącego podatnikiem VAT-u,
              obejmuje VAT" (sygnatura III CZP 68/01). Jednoznacznie z tego wynika, że w
              przypadku odszkodowania wypłacanego z ubezpieczenia od odpowiedzialności
              cywilnej sprawcy zdarzenia komunikacyjnego - do wypłacanej kwoty winien być
              doliczony VAT
              ----------------------------------------------
              Amortyzacja części: SN (OSNC1981/10/186) III CRN 223/80
              Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1980 r. (III CRN 223/80) opublikowano
              w OSNC 1981/10/186

              Przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego polega na doprowadzeniu
              jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem
              szkody. Jeżeli do osiągnięcia tego celu konieczne jest użycie nowych elementów,
              to poniesione na nie wydatki wchodzą w skład kosztów naprawienia szkody przez
              przywrócenie rzeczy do stanu poprzedniego. W konsekwencji powyższe wydatki
              obciążają osobę odpowiedzialną za szkodę.

              Zwiększenie wartości rzeczy (samochodu) po naprawie można by uwzględnić tylko
              wówczas, gdyby chodziło o wykonanie napraw takich uszkodzeń, które istniały
              przed wypadkiem, albo ulepszeń w stosunku do stanu przed wypadkiem.
            • Gość: Czytaj TO !!! Oto wyrok SN w tej sprawie - warto to znać !!! IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.08, 22:36
              Firma ubezpieczeniowa nie może narzucać poszkodowanemu ceny, za jaką ma on
              naprawić uszkodzony samochód - wynika z uchwały Sądu Najwyższego (o sygn. III
              CZP 32/03), której uzasadnienie właśnie otrzymaliśmy. Ubezpieczyciel ma
              obowiązek pokryć koszt naprawy w pełni także wówczas, gdy stawki w warsztacie
              naprawiającym auto są wyższe od przeciętnych na rynku lokalnym.
    • Gość: antyubezpieczyciel s k u r w y s y n y złodzieje!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 13:40
      To jest ku.. zwykłe złodziejstwo! W takim razie niech pobierają 4 -krotnie
      niższe składki ch..e za..e!
      • Gość: woland Re: s k u r w y s y n y złodzieje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 13:46
        o co Ci chodzi człowieku? Zawsz możesz zdecydować się na załatwienie
        tego bezkosztowo, poprzez ASO współpracującą z ubezpieczycielem.
        Choć oczywiście wiadomo,ze Polacy to naród kanciarzy i oszustów,
        którzy chcą jak najwięcej dostać. No ale jak na szkodzie wyliczonej
        na 3000 chce się zarobić na czysto 2000 to bez komentarza. W życiu
        miałem kilka stłuczek i wszystkie załatwiałem bezkosztowo, choć
        musze przyznać, iż z oszustami typu TUW czy WARTA ciężko jest
        współpracować. :)
        • j.an Re: s k u r w y s y n y złodzieje!!! 01.08.08, 13:57
          Największy oszust to była firma daeowu,miałem z nimi kłopoty przy kradzieży
          samochodu,natomiast po przeniesieniu się do Warty uważam,że to firma solidna.
        • Gość: sirius Re: s k u r w y s y n y złodzieje!!! IP: 212.160.172.* 01.08.08, 14:12
          bezkosztowo=oszuka cię zakład blacharski
          będą teksty typu ale przecież my nie zmieścimy się w tej kwocie
          .....
          za tą oryginalną część proponujemy ten zamiennik
          ja na to OK może być
          a później okazuje sie że to był używany zamiennik ????
          i to był ford/mieszek w łodzi
          a poprawek po tym partactwie było bez liku
          • Gość: ironlord Re: s k u r w y s y n y złodzieje!!! IP: *.toya.net.pl 01.08.08, 14:23
            bzdura. Ty chcesz oryginalna czesc i ASO moze ci skoczyc. Musi Ci taka zalozyc,
            a potem niech oni walcza z ubezpieczycielem i tak podpisujesz zgode na naprawe
            wyplate odszkodowania na ASO.

            PS. Dobrze wiedziec ze mieszek tak kombinuje :(
            • Gość: sirius Re: s k u r w y s y n y złodzieje!!! IP: 212.160.172.* 01.08.08, 14:32
              a jak ubezpieczyciel powie że nie zapłaci więcej
              co przełoży się na informacje dla ciebie od zakłądu
              blacharskiego "nie damy razy zmieścić się w tej cenie"
              przy bezgotówkowym sposobie sposobów oszustwa bez liku

              pamiętaj - między czasie ty nie masz czasu i sacmochodu

              rozwiązaniem jest rzetelny zakład który będzie fachowo doradzał
              klientowi (nie zawsze musi być drogi oryginał) i stał w jego obronie
              wykłucając się o kasę u ubezpieczyciela

              to teraz troche pofantazjowałem ...
              • Gość: woland Re: s k u r w y s y n y złodzieje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 15:10
                ze 2 razy zdarzało mi się, że ceny były lekko zaniżone, czy źle
                policzona robocizna. Ale każdorazowo moja ASO załatwiałą to sama z
                PZU. Zresztą, choć mam 2 auta to i tak zawsze w warsztacie sami
                pytali mnie czy chcę zastępcze. Oczywiście wiele zalezy od serwisu.
                Ja naprawy zlecałem tam gdzie kupowałem i sam serwisowałem samochód.
                Wiem ,ze o takiego Klienta dbają. Ale nawet przy starszych autach i
                małych szkodach wiele serwisów stara się być ok. Np. Sąsiad miał
                uszkodzoną 9letnią astrę, która byłą mu potrzebna do pracy i dostał
                od opla na tydzień zdaje się też astrę. Nie ma co bawić się w jaieś
                małe podejrzane warsztaty, gdzie klepią balchę młotkiem - zwłaszcza,
                że ubezpieczyciel i tak płąci za wszystko. ZAwsze jest możliwoc
                korekty (o ile nie zawiera się ugody).
        • Gość: gosc Re: s k u r w y s y n y złodzieje!!! IP: 80.48.4.* 01.08.08, 15:49
          a skad mozna byc pewnym ze autoryzowany wstawi oryginal,ja w latach
          90 pracowałem w zwykłym sklepie z czesciami i czasami autoryzowany
          kupowal u nas czesci jak cos szybko potzrbował a nie mial.
        • Gość: gość Re: s k u r w y s y n y złodzieje!!! IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.08, 17:47
          taaa, albo firma chce oszkubać albo warsztat - ty stawiasz na warsztat , a tak
          naprawdę g. wiesz o szkodach!!! nie po to kupuje nowe auto , żeby je drutować.
          co innego stare habety - tutaj biorąc oryginalne części szybko klient może
          dostać po łapkach.......no bo jak do starego mercedesa wartego 6000 pln liczyć
          z\derzak za 9200??? a co do aso .....to mam wyrobione zdanie i wolę kupić sam
          osobiście oryginalne części i zawieśćdo mojego ulubionego blacharza niż zostawić
          auto u tych rzeźników. tylko co jak pisze? skoro zawsze jak ktoś mi parkuje w
          samochodzie to jest to przyczynek do wymiany na nowy!
    • warzaw_bike_killerz Gdzie moge zaplacic OC za zamiennik samochodu? 01.08.08, 14:13
      Panstwo popiera piractwo. Wiekszsc zamiennikow nie ma autoryzacji producentow
      pojazdow. Czym innym jest klocek hamulcowy, a czym innym jest ksztalt calego
      reflektora, ktorego wzor powinien byc zastrzezony w urzedzie patentowym i
      podelgac prawu autorskiemu.
      • Gość: przelotem Re: Gdzie moge zaplacic OC za zamiennik samochodu IP: 195.128.228.* 01.08.08, 14:42
        jasne jasne pozastrzegać wzory prawie tak jakby to koncerny produkowały w/w
        reflektory czy klocki. Producent auta tak naprawdę składa je z części
        zakupionych u niezależnych producentów takich jak Hella Bosch Valeo( np
        reflektory) lub Ate Textar Bosch Lucas ( przykłady układów hamulcowych. Wiec
        jakim prawem Mercedes może zastrzec wzór lampy wyprodukowanej przez firmę Hella
        ?? Jeśli będzie to prawomocnie tolerowane to za chwile będą zastrzegane klocki i
        nie kupisz ich w opakowaniu producenta (dajmy na to ATE) a jedynie w ASO tylko 5
        razy drożej.
        • Gość: Marek Dlaczego ubezpieczyciel ma płacić za kaprysy ASO ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 14:59
          Dlaczego ubezpieczalnie maja płacić za kaprysy ASO, bo chcą zarabiać?
          Jakoś tak się składa że właśnie ASO są największymi odbiorcami tzw. zamienników. ASO ani lepiej nie są wyposażone od innych warsztatów ani lepiej nie naprawiają, co najwyżej drożej. Jak wolny rynek to wolny rynek i nie ma powodu aby takie samo coś kosztowało inaczej w ASO i inaczej w niezależnym serwisie. To warsztat bierze odpowiedzialność za wykonaną naprawę a więc i za jakość użytych części. Jakoś tak jest że ASO dają tylko rok gwarancji na naprawy blacharskie (a niby montują tylko orginały)a serwisy niezależne nawet trzy lata.
          • Gość: Billy the Kid Re: Dlaczego ubezpieczyciel ma płacić za kaprysy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 15:12
            W ASO mają gorszych mechaników niż zwykłe warsztaty. Dlaczego??
            Powód jest prosty, zawsze znajdzie sie frajer co zapłaci za coś 2-3x
            drożej w przeświadczeniu ze ma oryginały i gwarancję i że jest to
            lepiej zrobnione,a jest to tylko przeświadczenie, bo ASO po
            zgarnieciu kasy ma Cie kliencie w d.. haha. W ASO jest jeden majster
            z prawdziwego zdarzenia, reszta to młokosy i praktykanci techników
            samochodowych, jak widziałem ich "debaty" przy samochodach to mi sie
            nóż w kieszeni otwierał, hahah
          • Gość: nie-zlodziejom ASO to złodzieje IP: 195.149.64.* 01.08.08, 15:24
            Największymi złodziejami są ASO, jesli ktoś za orginalny zderzak do
            7-o letniego samochodu śpiewa 3500 PLN !!! (wiecj niz 10% wartości
            samochodu)to jest złodziejem. Nie mam wytłumaczenia dla takiej
            sytuacji. Zamiennik wyprodukowany przez tego samego producenta tylko
            bez chologramu koncernu kosztuje 1200 PLN.
            • Gość: G60limited Re: ASO to złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 18:07
              Mam 36-letniego Mercedesa, i zderzak do niego w ASO kosztuje 170% wartości
              "katalogowej" auta. Co ja mam zrobić po stłuczce?
        • Gość: piotrek Re: Gdzie moge zaplacic OC za zamiennik samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 23:04
          >Producent auta tak naprawdę składa je z części
          > zakupionych u niezależnych producentów takich jak Hella Bosch Valeo( np
          > reflektory) lub Ate Textar Bosch Lucas ( przykłady układów hamulcowych. Wiec
          > jakim prawem Mercedes może zastrzec wzór lampy wyprodukowanej przez firmę Hella

          Producent nie składa auta "z części zakupionych u..." tylko "z części zamówionych u..., zrobionych według wzoru producenta". Prawa do wzoru ma producent samochodu, bo u niego go zaprojektowano, a nie podwykonawca, który według zadanego wzoru zrobił lampę. Tak, jak prawa do wzorów, dajmy na to, mebli z IKEI ma IKEA i jej projektanci, a nie polski zakład stolarki, któremu zlecono ich wystruganie.
    • Gość: roki Trzeba twardo postawić na swoim IP: *.era.pl 01.08.08, 15:52
      Wycena szkody z OC przez zakład ubezpieczeniowy - 520zł.
      Nie zgodziłem się, zarządałem samochodu zastępczego na czas naprawy
      i bezgotówkową naprawę w ASO - koszt po zakończeniu 3500zł naprawa +
      300 zł samochód zastępczy.

      Samochód zastępczy należy się wszystkim, nie tylko tym co mają firmę.
      • Gość: menx Re: Trzeba twardo postawić na swoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 22:50
        jak to jest z tym samochodem zastępczym? należy się czy nie?
        Skąd wiesz że wszystkim? Podaj jakiś paragraf na to... bo do tej pory nie było
        mowy o zastępczym o ile się nie prowadzi działalności...
    • Gość: dodo Tańsze części z polisy OC IP: 62.61.56.* 01.08.08, 18:18
      ja mam pomysł na regulację cen oryginalnych części -
      producent "wypuszcza" nowy model auta i jest zobligowany do
      przedstawienia listy cen jego części, które będą obowiązywały w ASO.
      Suma cen części danego modelu oczywiście nie może przekraczać
      wartości auta w salonie (już im odpuszczę koszty montażu,
      transportu, zarządu ogólnego itd). Wtedy byłoby naprawdę super - bo
      dzisiaj gdyby chcieć kupić oryginalne częsci do złożenia całego
      samochodu, który kosztuje w salonie 100 tys zł trzeba zapłacić 500
      tys. i to jest złodziejstwo - i niech nikt mi nie mówui że to dobrze
      przemyślana polityka cenowa i marketingowa - to jest złodziejstwo i
      oszustwo.
    • sceptyk31 Tańsze części z polisy OC 02.08.08, 07:11
      Niech zgadnę, w takich praktyka przoduje pewnie Warta. Miałem
      szkody spowodowane przez ubezpuieczonego w Warcie i Hestii, z
      Hestią zero problemów, z Warta istna kołomyja.
    • hugow Re: Tańsze części z polisy OC 02.08.08, 11:55
      z jednej strony - musi wypadek bolec - obie strony - aby ludzie mniej chetnie
      sie stukali - wiec nie mozna wymagac aby odszkodowanie pokrywalo calosc
      z drugiej przydaloby sie ustawowo ograniczyc ubezpieczenia i skladki - i z gory
      zalozyc ze ubezpieczyciel pokrywa 60-70% szkody (i tak tylko tyle pokrywa) a
      naprawiajacy sam decydowalby czy po szkodzie chce sobie za to sfinansowac 60%
      naprawy z oryginalow czy 90% z zamiennikow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka