Dodaj do ulubionych

Polbank - wasze opinie

28.05.07, 20:51
Witam,
chciałbym potwierdzić atrakcyjność promocji oferty Polbanku (zero prowizji,
brak ubezpieczenia wkładu własnego, bez wymogu ubezpieczenia na życie) Marża
na poziomie 1 % dla CHF. Ubezpieczenie pomostowe o wypłacanych transz, a nie
od całości kwoty kredytu. Czy macie jakieś doświadczenia z tą instytucją ?
Obserwuj wątek
    • wirus2006 Re: Polbank - wasze opinie 28.05.07, 21:25
      Ofertę mają dobrą lecz ten bank jeszcze raczkuje. Procedury są testowane na
      żywej materi czyli na was na klientach. Najgożej jest podczas wypłacania transz
      kredytu wieczne problemy odradzam ten bank. Jestem niezależnym doradcą
      finansowym nawet współpracuje z tym bankiem ale to już jest ostateczność jak
      klient się upiera ja osobiście omijam ten bank szerokim łukiem
    • wieslaw.tomczyk Re: Polbank - wasze opinie 28.05.07, 22:32
      gab51 napisał:

      > Witam,
      > chciałbym potwierdzić atrakcyjność promocji oferty Polbanku (zero prowizji,
      > brak ubezpieczenia wkładu własnego, bez wymogu ubezpieczenia na życie) Marża
      > na poziomie 1 % dla CHF. Ubezpieczenie pomostowe o wypłacanych transz, a nie
      > od całości kwoty kredytu. Czy macie jakieś doświadczenia z tą instytucją ?
      >

      Prowizja od wcześniejszej spłaty przez cały okres kredytowania. Jakość alezy od placówki. Generalnie "dziecko we mgle"...
        • miruszka Re: Polbank - wasze opinie 26.06.07, 23:27
          Brak prowizji za wcześniejszą spłatę po trzyletnim okresie karencji - to
          niestety standard w tym banku, nie umniejszając Pana zdolności negocjacyjnych.
          Niska marża i brak ubezpieczenia to duze plusy, ale martwi mnie te pogloski o
          problemach przy wy;palcie transz.

          Mozna jasniej - czy w każdym przyoadku -czy na przyklad tylko przy budowie w
          trybie gospodarczym?
          pozdr M
    • dodka.dodka Re: Polbank - wasze opinie 26.06.07, 22:15
      ja niestety trafiłam na niezbyt kompetentnego doradcę..
      działał owszem szybko, ale nierzetelnie. Na jednym ze spotkan gdy miałam
      dodatkowe pytania doradca podawał mi nieprawidłowe dane - wiem bo sprawdzałam
      na stronie internetowej...
      trochę trudno współpracować z kimś kto nie ma wiedzy na temat tego co
      sprzedaje... raczej sie tego nie kupi
    • alpinus6 Re: Polbank - wasze opinie 04.08.07, 21:47
      Jaka marża 1% ?? W piatek 3 sierpnia byłem w 2 oddzialach POlbanku i dla
      kredytu na 150 tys (100% inwestycji) we frankach marza jest bezdyskusyjna i
      wynosi 1.35%.Ale oferta i tak wydaje sie najciekawsza.Biore pod uwage jeszcze
      KredytBank-tu mamy darmowe ubezpieczenie na zycie i marze 1.25 %, z prowizji
      moga zejsc do zero-tak uslyszalem od kierownika filii...TYlko nie wiem jak z ta
      umowa w Polbanku-czy naprawde jest w niej tak duzo odsylaczy do regulaminu i
      tabeli oplat/prowizji ???
      • androm1 Re: Polbank - wasze opinie 07.08.07, 19:12
        owszem polbank raczkuje,skladalem jednoczesnie wnioski do 3 bankow
        i polbank ostatni przygotowal umowe. Tabela oplat i prowizji u nich
        to w sumie 6 czy 7 pkt z czego platne 3. To plus brak prowizji i
        ubezpieczenia niskiego wkladu spowodowalo ze unich wziolem kredyt.
        Jesli z czasem bedzie cos nie tak przeniose kredyt do innego banku
    • mih.po Re: Polbank - wasze opinie 28.08.07, 00:21
      a może komuś udało sie wynegocjować niższą marżę dla CHF (w szczególności w
      Poznaniu)? "parametry" mojego kredytu to kwota 160000 przy cenie nieruchomości
      280000 - marża wypada więc 1.25 i w/g bankowca ani kroku... w dół wink
    • tiamat76 Re: Polbank - wasze opinie 02.04.08, 21:38
      Miałem doświadczenia z Polbankiem niestety same nie miłe.Przez dwa
      miesiące tylko mnie zwodzili,zapewniając że wszystko idzie jak
      należy.Oczywiście dochodziły coraz to nowsze wymagania,które i tak
      spełniałem.Otrzymałem od Polbanku nawet promesę na kredyt obejmujący
      zakup działki i budowę domu.Bez potrzeby kupiłem projekt domu na sam
      koniec gdyż stwierdzili że otrzymam tylko pieniadze na działkę.Do
      tego mniej ponieważ ich rzeczoznawcy tak wycenili działkę.Obsługa w
      Polbanku była niekompetentna,delikatnie mówiąc.Wstępną decyzję
      trzymali w szufladzie tydzień czasu.Znajomi mieli takie same
      doświadczenia.W KREDYT BANKU otrzymałem kredyt w tydzien czasu bez
      ściemniania że jest się przyjaznym dla ludzi jak czyni to Polbank.
      • a.wojtyla Re: Polbank - wasze opinie 22.04.08, 13:05
        Myślę, że moje przeżycia, jakie miałam z Polbankiem mogą Wam wszystkim pomóc
        omijać ten bank z daleka.

        1. Kredyt hipoteczny - ze względu na to, ze znajoma polecała nam oferte
        Polbanku, postanowilismy starac sie tam o kredyt hipoteczny. Mielismy ponad
        miesiac czasu do wyplaty 1 transzy kredytu dla dewelopera, wiec nawet sie nie
        martwilismy, ze mogliby nie zdazyc. Slyszelismy wczesniej o tym, ze Polbank ma
        opoznienia, ale zagwarantowano nam, ze majac tyle czasu, na pewno zdazymy.
        Decyzja kredytowa byla nawet szybko. Korzystalismy z uslug doradcow mobilnych -
        obsluga w domu, bez stania w kolejkach, chodzenia po bankach itd. Cos
        pieknego...tak nam sie wydawalo. Kiedy bylo coraz blizej podpisania umowy, a my
        ciagle nie wiedzielismy, na jakich warunkach ona bedzie, doradca przywozil nam
        coraz to inne dokumenty do podpisania, ktore podpisywalismy. Decydowalismy sie
        na coraz to inne produkty banku, aby tym samym otrzymac jak najlepsze warunki
        kredytu hipotecznego...i to trwalo...i trwalo...i trwalo...a kiedy w koncu
        przyszedl ostatni tydzien i doradca mial przeslac nam mailem warunki umowy
        kredytowej wraz z wzorem umowy, abysmy sie mogli z nimi zapoznac, przestal sie
        odzywac. Nie odzywal sie dzien, dwa, tydzien...a termin wplaty transzy zblizal
        sie nieublaganie. W koncu zadzwonila Pani z centrum analitycznego z informacja
        standardowa, ze umowa dla nas jest generowana, co trwa jedyne 10 dni ( a za 2
        dni miala isc 1 transza). Wpadlismy w szal do tego stopnia, ze po kilku
        telefonach Polbank zdecydowal sie pokryc calkowicie koszty nowej umowy
        notarialnej (czego i tak nie uczynil). Kiedy w koncu przyszedl czas podpisania
        umowy okazalo sie, ze warunki, jakie wynegocjowalismy po tym opoznieniu, nie
        znajduja sie wcale na umowie i beda w aneksie, ktorego oczywiscie w dniu
        podpisywania umowy nie bylo...To byl juz za wiele jak dla nas. Zrezygnowalismy
        calkowicie z uslug tego pseudobanku i wzielismy kredyt w zupelnie innym,ktory
        wczesniej odrzucilismy.

        Ale to jeszcze nie koniec naszych przejsc...

        2. Kredyt Bezpieczny (farsa do raz kolejny!)

        W trakcie zalatwiania kredytu hipotecznego otworzono nam oczywiscie konto
        osobiste w Polbanku. Do tego zaproponowano nam refinansowanie innego malutkiego
        kredyciku, ktory mielismy w innym banku...Jesli dostaje sie lepsze warunki w
        banku, wiadome jest to, ze wlasnie ten bank sie wybiera (to bylo oczywiscie
        zanim pojawily sie problemy z kredytem hipotecznym). No i
        wybralismy...refinansowalismy kredyt. Dodatkowo dostalismy z mezem kredyt
        odnawialny w koncie i to nie bylejaki (w sumei prawie 40 000) do wykorzystania
        ot tak po prostu. I sie zaczelo... Po dwoch miesiacach otrzymalam wyciag z
        banku, w ktorym informowano mnie, ze na moim koncie kredytowym jest debet - nie
        ma nic z przyznanych mi srodkow...z ktorych wcale nie korzystalam -
        refinansowalam tylko kredyt. Okazalo sie, ze Polbank (doradca???) przelal srodki
        z kredytu na konto osobiste, ktore de facto nie jest kontem kredytowym i nawet
        bez wyplacania gotowki z konta musimy zaplacic odsetki...bagatela 800 zl za 2
        miesiace...po prostu koszmar!!!

        Jesli ktos jeszcze sie zastanawia, czy rzeczywiscie brac kredyty w tym banku i
        chce zapytac mnie o zdanie chyba nic wiecej nie potrzebuje...w tej chwili
        jestesmy w trakcie skladania reklamacji...ale czy cos z tego wyjdzie, to sie
        okaze w przyszlosci. Na pewno napisze Wam o tym - byc moze nasze problemy to
        tylko jakis blad doradcy i da sie je jakos odkrecic ...czego i nam i wszystkim w
        podobnej sytuacji zycze.

        B.
        • directre Re: Polbank - wasze opinie 22.04.08, 16:50
          Historia nie do pozazdroszczenia. Czy składali Państwo wnioski jeszcze w innych bankach?
          To najlepszy sposób, a może nawet jedyny, żeby się przygotować na takie przejścia. Można zebrać oferty, "przywiązać się", faworyzować jedną, ale radzę wszystkim, którzy czytają takie posty żeby składali wnioski w 2-3 bankach. W razie czego dzwonimy do Pana X i mówimy "jak nie będzie umowy do dnia Y" to podpisujemy w drugim banku. I najlepsze, że na serio tak czasem trzeba zrobić, jak pierwszy bank się nie wyrobi.

          pozdrawiam
        • einsteinik11 Re: Polbank - wasze opinie 11.07.08, 22:53
          Proponuje, abys skierowala sprawe do arbitra bankowego. Dzialaja
          szybko (po 2 mies. od zlozenia wniosku odzyskalem pieniadze) i bank
          sie ich boi. Szerzej na stronie www.zbp.pl. Mi wyplacili transze po
          terminie i po zbyt niskim kursie. Zwrocili wszystko - kosztowalo ich
          to lacznie 1300 zl. Dla banku to nieduzo, ale jezeli przynajmniej co
          trzeci oszukany klient tak postapi, beda umoczeni.

          Pozdrawiam i zycze powodzenia
    • kizia83 Re: Polbank - wasze opinie sprzedająca mieszkanie 04.06.08, 22:34
      Witam serdecznie my przeklinam ten bank razem z mężem. My jesteśmy
      osobami sprzedającymi nasze mieszkanie młodemu małżeństwu, które
      uparło się na POLbank.Złożyli oni dokumenty 23 kwietnia, 31 kwietnia
      miało być podpisanie umowy notarialnej. Oczywiście nie było
      spisaliśmy z ludzmi aneks na kolejne 2 tyg. Przejechaliśmy pół
      Polski a dzień przed aktem okazało się że bank jest oblężony i nic z
      tego. Ja mam już dość przez to chyba osiwiejemy z mężem. To są
      zwykli krętacze. Kolejnego aneksu już nie podpiszemy wycofamy się bo
      dłużej czekać nie możemy. PRZEKLINAM TEN BANK NA WIEKI. mAM TEŻ DUŻY
      ŻAL DO LUDZI, KTÓRZY KUPIJĄ TO MIESZKANIE BO SIEDZĄ I CZEKAJĄ NA NIE
      WIADOMO CO. zAMIASTB SŁADAC DOKUMENTY DO INNEGO BANKU. jAKIS JEDEN
      WIELKI KOSZMAR.
      • arfer Re: Polbank - wasze opinie sprzedająca mieszkanie 04.06.08, 23:51
        jeśli złożyli 23 IV dokumenty (do banku jak sądzę) jak piszesz, a 31
        ustalaliście tarmin notariusza, to albo wszyscy jesteście ludźmi
        wielkiej wiary, albo niezwykle małej orientacji co do tego, ile
        czasu bank (a tym bardziej ten właśnie) potrzebuje do finalizacji
        kredytu.

        Być może powód takiego a nie innego wyboru jest prosty - Polbank
        jest jednym z banków najłagdodniej liczącym zdolność kredytową.

        Pogadaj spokojnie z kupującymi, wyjaśnij swój punkt widzenia. Na
        realizację kredytu w przeciętnym banku potrzeba ok. miesiąca, są
        oczywiście i takie, które zrobią to i w tydzień lub dwa, ale
        niekoniecznie będą to opcje najtańsze.
    • behubik Re: Polbank - wasze opinie 13.06.08, 11:45
      Witam
      Przyłączam sie do osób, które są niezadowolone z usług Polbanku.
      Pomimo dość sprawnej wstępnej obsługi z wydaniem decyzji i
      podpisaniem umowy, dalej zaczynają się schody. Do dnia 02 czerwca
      bank miał dostarczone wszystkie dokumenty łącznie z wnioskiem o wpis
      w księdze wieczystej, podpisana została również dyspozycja wypłaty
      srodkow, to do dnia dzisiejszego to jest 13.06 nic w tej sprawie nie
      wiadomo. Doradca kredytowy na urlopie, w banku rozkladają ręce a po
      wykonaniu telefonu do Departamentu Działu Kredytowego okazało sie,
      że nie mogę uzyskać informacji o kredycie, bo nie jestem
      pracownikiem banku a klientom indywidualnym takich informacji się
      nie udziela. Pozostaje więc czekać na powrót doradcy z urlopu oraz
      liczyć na cierpliwość sprzedających. Szkoda, że tylko w tym banku
      wyszła mi zdolność kredytowa, a zależało mi na całej kwocie kredytu,
      ale najszybciej jak tylko będę mogła, uciekam z tego banku, a innym
      którzy mają zdolność kredytową w innych bankach szczerze ODRADZAM
      POLBANK !!!!!. dotychczas myslałam że zależy to od sprawnego
      dostarczenia do banku wszystkich dokumentów, ale sama się
      przekonałam, że to w niczym nie zmienia wyniku końcowego który
      pokrywa się z tym, co przeszły wcześniej inne osoby biorące kredyt w
      tym banku.
      • behubik Re: Polbank - wasze opinie 13.06.08, 15:33
        cd... jednak się pośpieszyłam z oceną tego banku...dzisiaj wpłynęły
        pieniądze, więc chyba nie jest tak najgorzej (minusem jest jednak
        brak skontaktowania się z kimkolwiek w sprawie kredytu, jesli nasz
        doradca jest na urlopie).

        Pozdrawiam
    • withmoney Re: Polbank - wasze opinie 13.06.08, 16:33
      to zadna promocja - poza prowizja , ktora normalnie wynosi 0.9%;
      marza 1% - jest ok - pewnie wklad wlasny wynosi ponad 50% lub tez
      kwota kredytu jest astronomiczna ; pozostale elementy sa STANDARDOWE

      Karol Stec
      Withmoney Doradcy Finansowi
      Grochowska 217/16
      04-077 Warszawa
      tel. 22 740 94 14/16
      fax 22 813 62 43
      kom 668 264 118
      karol.stec@withmoney.pl
      www.withmoney.pl
    • betik42 Re: Polbank - wasze opinie 15.06.08, 11:26
      Witam!
      Ja również miałam bardzo duże obawy decydując się na Polbank po
      przeczytaniu opinii na forum. Dlatego postanowiłam skorzystać z
      doradców finansowych,złożyliśmy dokumenty do kilku banków. W między
      czasie odwiedziłam oddział banku na Ursynowie (nie podaję który to
      oddział,żeby nie wyglądało na reklamę). Niezbyt przekonana złożyłam
      i tam dokumenty a nuż...Ku mojemu zaskoczeniu pierwszy odezwał się
      Polbank wydając decyzję zaledwie kilka dni od złożenia wniosku.
      Bardzo szybko też miałam przygotowaną umowę kredytową. Zaznaczam,że
      brałam kredyt samodzielnie, pod 100% nieruchomości i też tylko w tym
      banku wyszła mi zdolność. Miałam dostarczone wszystkie dokumenty do
      banku i nie było żadnych problemów. Uprzedzono mnie,żeby w akcie
      notarialnym wpisać 10 dni-bo tyle trwa przekazanie środków od
      złożenia dyspozycji wypłaty. Pieniądze wpłynęły w 11 dniu. Ogólnie
      jestem bardzo zadowolona i polecam ten bank. Całość kredytu
      załatwiona szybko i profesjonalnie bez zbędnych telefonów, ponagleń
      i nerwów. Jedynym minusem jest podwyższona marża, ale zależało mi na
      całej wnioskowanej kwocie. Poza tym każdy poleca bank, w którym
      załatwił sprawę pozytywnie, zaś narzeka na ten, w którym miał
      problemy. Pozdrawiam Beata.
      • ciaglecos Re: Polbank - wasze opinie 17.06.08, 00:05
        Nie widziałam nigdzie większego bałaganu niż w Polbanku. Zacznę od kredytu
        hipotecznego - opóźnienia, opóźnienia i jeszcze raz opóźnienia. Bank nic sobie
        nie robi z zapisów notarialnej umowy przedwstępnej i podanych tam terminów,
        chociaż wydawać by się mogło, że skoro przyznał kredyt, to powinien jakoś tych
        terminów przestrzegać. Deweloper właśnie wysyła mi wezwanie do zapłaty, bo bank
        ociąga się już trzeci tydzień z wypłatą drugiej transzy kredytu i nawet nie
        zrobił jeszcze inspekcji nieruchomości. Skończy się to wszystko pewnie
        wypowiedzeniem przez dewelopera umowy. Wtedy pozywam bank, bo za dużo poniosłam
        już kosztów.
        Po drugie - organizacja samego działania banku. Brakuje im kodów do bankowości
        internetowej, telefonicznej, nie mogą wydać karty, bo maszyna im się zepsuła.
        Pieniędzy nie mogą wypłacić, bo mimo otwarcia rachunku trzy tygodnie temu, nie
        wprowadzili podpisów elektronicznych. Klient musi czekać, bo panie z okienek
        stoją pod bankiem i palą sobie. Ręce opadają.
        JEśLI TYLKO MACIE MOZLIWOSC, NIE KORZYSTAJCIE Z USLUG POLBANANKU!!! Tyle, że oni
        wszystkim kredyty przyznają... Gorzej z realizacją wypłaty tych kredytów.
    • ta-dy Re: Polbank - wasze opinie 23.09.08, 01:54
      Odradzam kredyt w polbank. Zaciągnąłem u nich taki kredyt. Od momentu wypełnienia wniosku do momentu otrzymania pieniędzy minęło 2 miesiące. nie obchodzą ten bank nawet daty finalizacji zakupu określone w akcie notarialnym. Miałem już przygotowaną alternatywę w kredyt bank gdzie po 2 dniach miałem przygotowaną umowę do podpisu.

      Inne opinie na temat kredytu w Polbanku - polecam poczytac:
      www.forum-kredytowe.pl/tematy13/polbank-kredyt-hipoteczny-opinie-vt2702.htm
      Jeżeli szanujecie swój czas zastanówcie się 2 razy zanim pójdziecie do Polbanku
      • puchatek-opos Re: Polbank - wasze opinie 28.09.08, 13:53
        Zgadzam sie !Dzien,w ktorym poszlam do Polbanku po kredyt byl
        pomylka..obietnice,zapewnienia..tymczasem ..miesiac poślizgu,babka malo mi nie
        zrezygnowala ze sprzedazy mieszkania,pracownicy absolutnie NIEKOMPETENTNI,bajzel
        taki,ze sami nie wiedza o co chodzi,napisalam dwie reklamacje i czekam,ale nie
        popuszcze im!mlody bank mlodzi ludzie majacy wszystko gdzies!odradzam!!!warunki
        maja niezle kredytow ale nie za te nerwy i pieniadze,czytajcie regulamin!!mozna
        sie przejechac!
        • rybcia_star Re: Polbank - wasze opinie 02.10.08, 16:01
          Ja zdecydowanie odradzam Polbank. Decyzja wstępna została faktycznie
          wydana w 7 dni roboczych jednak po uwzględnieniu dodatkowych
          dochodów została ona obnizona! a poza tym specjalnie czekali z
          decyzja do 01.10 żeby wydać na nowych gorszych warunkach cenowych.
    • yvoneolsen Re: Polbank - wasze opinie 22.10.08, 21:32
      W życiu tak się nie denerwowałam ani ja ani mąż, jak po kontakcie z pracownikami polbanku tzw banku. Są konkurencyjni i przyznają kredyty, ale cała reszta to jest po prostu szrpanina. Niekompetentni pracownicy, którzy nie potrafią udzielić informacji, do tego kłamią w żywe oczy. Mówią co innego, po czym się okazuje, że po podpisaniu umowy kredytowej i po zapewnieniach, że są dwie transze, raptem dochodzi do podziału ostatniej, o czym niby nikt nie wie. Polecenie przelania ostatniej transzy kredytu, które potrafi przeleżec miesiąc u nawet brak słów jak nazwać takie coś, co tam pracuje na biurku, bo zapomina wysłać dalej. Do tego nie odpowiadanie na e-maile i nie odbieranie telefonów, czego ich chyba uczą, bo nie tylko nas spotkało to niemiłe doświadczenie. Najgorsze jest wycenianie postępu inwestycji, które raptem potrafi się cofnąć z 40% do 10%, czyli chyba rozbiórka. Wypłata kolejnych transz, to tragedia. Tłumaczenie w tzw banku, ze brakuje im franków, a na drugi dzień telefon, że jednak franki są, ale inwestycja jest przypadkiem zrealizowana w 68% nie 70%, czyli znowu się cofa o 7% i dlatego pójdzie połowa ostatniej transzy. To tylko nieliczne rzeczy, z którymi sie borykamy i które reklamujemy, czekamy jak tzw. bank rozpatrzy reklamacje.
      W życiu nic mnie tyle nerwów nie kosztowało. Radzę omijać tzw bank z daleka, a niektóre osoby prowadzące klientów to po prostu, nie ubliżając nikomu, ale nawet na babcie klozetowe na dworcu centralnym się nie nadają, bo i tam trzeba wykazać sie choć odrobiną profesjonalizmu i kompetencji. Nie mogę powiedziec dobrego słowa o tej instytucji ani jej pracownikach i radze wszystkim nie kusić się na ich "super" ofertę, tylko omijać szerokim łukiem to coś.
    • abo1 Re: Polbank - wasze opinie 02.03.09, 19:07
      najgorszy, najbardziej wkurzający bank, z jakim współpracowałam, a
      obsługa najbardziej niekompetenta na świecie. niestety mamy już tam
      kredyt. ale przydażyła mi się dosyć zabawna historia (zabawna po pół
      roku, wtedy nie było mi do smiechu). bank od 3 tygodni spóźniał się
      z przelaniem transzy, dosyć wysokiej. ponieważ za dwa dni mieliśmy
      ślub i wyjeżdżaliśmy w tzw. podróż usiadłam przy telefonie
      zdecydowana wyjaśnić dlaczego przelew się spóźnia. wykonałam
      połączenie z KAŻDYM (a jest ich dużo!)podanym na stronie internetoej
      numerem telefonu, włącznie z tel. komórkowy naszego "opiekuna".
      odebrano dwukrotnie: za pierwszym razem pan powiedział, że zaraz
      sprawdzi i oddzwoni (nie dodaję, że nie oddzwonił bo to w tym banku
      norma), za drugim razem już straszliwie wkurzona poprosiłam o
      nazwisko przełożonego ponieważ chcę złożyć skargę na obsługę
      (właściwie jej brak) a pani mi odpowiedziała, że nie może podać mi
      nazwiska przełożonego ani mnie z nimm połaczyć bo obowiązuje ją
      ustawa o ochronie danych osobowych.hi hi. dobre. tak myślę dzisiaj,
      wtedy krew mnie zalała...a obecnie jesteśmy już po złożeniu aktu
      notarialnego oraz ubezpieczenia mieszkania w banku. złożyłam
      23.12.08r. od tamtego czasu oczekujemy aż nasz "opiekun" w końcu
      zadzwoni do nas żeby podpisać umowę cesji. mąż dzwonił do niej już
      dwukrotnie, za każdym razem opowiadała jakieś bajki i poddaliśmy
      się. na razie. w końcu sama nie wiem, czy to nasz interes by
      podpisać z nami umowę cesji polisy na bank?
      • jaludi Re: Polbank - wasze opinie 03.03.09, 23:19
        w obecnej kryzysowej sytuacji staram się kupić mieszkanie . Swoją przygodę z
        Polbankiem zaczełem 3 miesiące temu przy pierwszy podejściu do kupna własnego 1M .

        a więc wszystko super, gościu przyjedżał do mnie do biura, rysował, tłumaczył
        itp - marża i oprocentowanie ok, tyle że nie wiedział jak sie spread liczy ale
        kilka minut w excelu uświadomiło handlowca.

        Ale do rzeczy - oferta gotowa, kredy na 80-90% w CHF, więc wsio idealnie.
        Oczywiście jak założe konto to wniosek będzie rozpatrywany szybciej bo jestem
        klientem - No to OK - zakładam, papiery dałem i zrobione. ALE jak ZAŁOŻE lokate
        co mam te 20% na wkład własny to już SUPER będzie i kredyt w 3 dni no to wieć
        lokata na 3m założona, wizyta w banku - OK. poprzelaniu kasy, po 12 godzinach
        dzwoni do mnie gościu z banku i mówi że wniosek nieprzeszedł, że moja zdolność
        spadła o 130.000 zł z dnia na dzień i tyle.

        No dobra lokata 9% więc kij im w oko. Mieszkania nie kupiłem. W styczniu
        zrobiłem drugie podejście, Mieszkanie tańsze o 90.000k ale większe i lepsza
        lokalizacja. No to już jako klient banku, wcześniej naciągnięty na ich usługi
        wysłałem wszystkie dane - zdolność super, 30% wkład własny MIODZIO - kredyt na
        100% bez problemu.

        No to załatwiam papiery, developera i wszystko umówione. Oferta w miarę - kredyt
        już droższy ale da się przeżyć. Z bankiem załatwionena Cacy w 100%, z
        Developerem to samo - czekamy na umówione spotkanie w wtorek na 14.00 - o GODZ.
        13.40 dzwoni koleś z Polbanku i mówi że oferta nie ważna, marża się zwięszy i
        ogólnie za tydzień może coś przygotuje

        SUPER POWAŻNY BANK - tydzień załatwiania papierów, dzowniania itp a tu gó... -
        jak możne taka instytucja funkcjonować - jak ludzie mają planować jeden z
        największych wydatków swojego życia gdy bank takie numery robi.

        Ostatecznie zrezygnowałem ze współparcy z bankiem i raczej też wam odradzam.
        Chyba że lubicie niespodziewane decyzje - oczywiście nie miłe.
        • jaludi Re: Polbank - wasze opinie 03.03.09, 23:19
          i dalej

          kolejna przygoda - od 4 dni nie mogę kasy od nich wypłacić

          Obsługa konta przez Internet - porażka. Zmieniłem hasło, które później nie
          działało - bo było za długie. Dzwonię do działu tech i mówie że poproszę reset
          hasła i podaje dane - NIE MOŻNA NIE DA SIE

          a co zrobić aby sie dało? gościu no do banku trzeba jechać po kartkę PORAŻKA no
          ale co zrobić - jadę. Poczekałem, dostałem kartkę i info że w ciągu 4 godzin
          ktoś zadzwoni i powie że lista z hasłem aktywna.

          CISZA

          Po jednym dniu dzwonię, po 10 minutach w końcu ktoś odebrał, mówie zmiana hasła
          - no to przełączają, 10 minut czekania i znowu ktoś odbiera - pytają gdzie Pan
          oderał listę? Mówię Górczewska w Warszawa, babka AHA - to ja Pana przełącze,
          czekam czekam i dupa, po 20 minutach kolejnych czekania nikt nie odbiera - tak
          było dwa razy - łącznie 1 godzina przez komórkę zmarnowana.

          DZIŚ SUKCES - dodzwoniłem się, po 20 minutach nawet już porozmawiałem o
          aktywacji listy - ALE, oni aktywują chyba dziś i ktos potwierdzi jak będzie
          można się logować - I CISZA, znowu nic - od 4 dni nie mam dostępu do konta przez
          internet.

          Jutro jadę, przelewam kaske gdzie indziej, likwiduje wszystkie konta i
          POLBANKOWI mówię POCAŁUJ MNIE W DUPE.

          mam nadzieję, że moje opinie na różnych forach przyczynią się do zmniejszenia
          ilości klientów - nawet o kilku.

          w Komisją Nadzoru Finasowego prowadzę korespondencję ale narazie nic nie mogą
          zrobić, dopiero jak podpiszę z nimi umową - ALE czy teraz bym sie odważył z
          takim bankiem zawrzeć pakt na 30-40 lat??
          • marzaca Re: Polbank - wasze opinie 04.03.09, 08:43
            > mam nadzieję, że moje opinie na różnych forach przyczynią się do >zmniejszenia
            ilości klientów - nawet o kilku.

            no, chyba o jednego juz taksmile przejrzalam wiele forow i wpisow dot. Polbanku i
            chyba sie nie odważe zaryzykowac....
            • jaludi Re: Polbank - wasze opinie 04.03.09, 13:13
              ogólnie ja zrezygnowałem ze wzystkich usług polbanku na które mnie naciągnieto
              przy składaniu wniosku.

              Co więcej okazało się, że prowadzący moją sprawe przepuścił swoje zamówienie
              przez pośrednika (tak jest w bazie danych) aby więcej zarobić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka