Gość: ja
IP: *.lanet.net.pl
12.12.08, 20:49
witam, mam niezłą historię z urz. skarbowym, kupiłam mieszkanie na
kredyt (prawie 100 % wartosci) w 2000 r., w 2003 sprzedałam
mieszkanie i spłaciłam ten kredyt, o czym poinformowałam urz.
skarbowy, w 2008 urz. zgłosił się do mnie po podatek od uzyskanego
przychodu ze sprzedaży mieszkania, z odsetkami rzecz jasna;
jak rozmawiać z urzędem skarbowym, który nie przyjmuje do wiadomości
żadnych logicznych argumentów?