Dodaj do ulubionych

"GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem

IP: *.acn.waw.pl 09.07.09, 08:54
Tytuł artykułu jest mylący. Już teraz trzeba płacić podatek od wykorzystania auta służbowego do celów prywatnych. Nowela de fact ma tylko uwolnić US od konieczności udowadniania że samochód jest wykorzystywany w takim celu.
Obserwuj wątek
    • Gość: biedak "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 08:55
      ci co uzywaja firmwe auta do prywatnego uzytku to kierownicy
      idyrektorzy ,maja zczego placic.
      • Gość: Łowca Debili Czyli PO wprowadza nowy podatek. Nie dość, że VATu IP: *.gdynia.mm.pl 09.07.09, 10:56
        nie można odliczać tak jak w reszcie Europy to dowalają jeszcze jakieś
        socjalistyczne obciążenie.
        • Gość: Pytacz A jeżeli ktoś ma pensję minimalną to co ? IP: *.gdynia.mm.pl 09.07.09, 10:57
          Przecież nie można jej obniżyć.
          • Gość: Jan Firmy przerzącą te koszty na ceny, ot co. IP: *.gdynia.mm.pl 09.07.09, 11:06
            .
          • Gość: Krzysztof Re: A jeżeli ktoś ma pensję minimalną to co ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.07.09, 11:13
            Mnie ZDUMIEWA co innego. Jak płaci pracownik to 0,5% wartości ale
            czego - aktualnej wrtości, wartości początkowej samochodu?
            Licząc tylko 35.000 zł - co nie jest jakąś dużą kwotą, robi się 175
            zł!!! Ciekawe jest od jakiej wartości będzie to liczone za samochód
            powiedzmy 4 letni? Od wartości początkowej? A jeśli to będzie np.
            Citroen Berlingo HDI o wartości ok 70.000 zł? Robi się 350 zł!!!
            Z drugiej strony jak firma nie ma własnego budynku i tym samym
            parkingu, miesięczny koszt parkowania na strzeżonym parkingu to ok.
            300 zł.
            Więc Ministerstwo Finansów tudzież minister Resztkowski może się
            walnąć pięścią w nos!!!
            A w tym samym czasie ten sam minister będzie się woził służbowym
            autem nawe po pracy - bo on ma czas pracy nienormowany!
            OTÓŻ JA TEŻ MAM CZAS PRACY NIENORMOWANY, MOGĄ MNIE "WEZWAĆ" PRAWIE O
            KAŻDEJ PORZE! I co?
            Następnie 0,5% jest od pracownika, ale już opracodawca ma mieć 1%.
            Co wobec nie wskazania pracownika należy określić jako karę! A te
            nie w Skarbówce muszą wynikać z decyzji!!! I taki bubel nadaje się
            do TK.
            • exxon71 Re: A jeżeli ktoś ma pensję minimalną to co ? 09.07.09, 11:20
              Mnie ZDUMIEWA co innego. Nieumiejetnosc czytania prostych tekstow
              przez Polakow. Gdzie w tekscie przeczytales ze pracownik placi 0,5%
              wartosci samochodu? Ja widzialem tylko informacje o dodaniu 0,5%
              wartosci do PRZYCHODU.
              • Gość: mzetka dopisze do przychodów pracownika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 12:18
                czyli jeszcze dojdzie zus i podatek ;-)))))
    • Gość: merek Prawidłowo, trzeba sponsorować górników, rolników, IP: 193.179.215.* 09.07.09, 08:58
      Prawidłowo, trzeba sponsorować górników, rolników, mundurowych, kolejarzy,
      nauczycieli i hutników. Płacić za wszystkie przywileje i tak musi fryzjerka,
      sprzątaczka, inżynier oraz budowlaniec. Bawcie się dobrze!
      • Gość: misio Re: Prawidłowo, trzeba sponsorować górników, roln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 13:58
        ty młodzieżowcu z PO odwal się już od innych, bo to twoje różnego rodzju
        Misiaczki wyprowadzają kasę. Co prawiczki dorwą się do żłoba, to kasa zaczyna
        świecić pustkami, i mamy różnego rodzaju dziury Bauców a teraz Vincenyów.
    • Gość: user_zero Czzyli chcą wprowadzić nowy podatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 09:02
      Podatek od posiadania samochodu w wysokości 12% wartości nowego
      samochodu rocznie. Trzeba będzie kupować samochody służbowe po 100
      zł.
      • polsz Re: Czzyli chcą wprowadzić nowy podatek 09.07.09, 09:30
        umiesz czytać? Nie 12% a jeden, nie wartości nowego tylko po prostu wartości pojazdu
    • aap.sa "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem 09.07.09, 09:05
      Po cóż się tak męczyć?
      Od razu określić wysokość podatku jako równoważną wysokości
      wszelakich przychodów w firmie!
      Albo upaństwowić podmioty gospodarcze.
    • Gość: kajet nieprawda, opodatkowanie już jest IP: 188.33.63.* 09.07.09, 09:07
      tylko fiskus nie potrafi tego wyegzekwować, bo nie wie, jak wyliczyć dochód (i
      podatek) i udowodnić, że dobrze wyliczył.
      • Gość: karol Wot problem na miarę orłów z US!! IP: *.bredband.comhem.se 09.07.09, 10:05
        Do podstawy opodatkowania dodaje się stałą stawkę w zależności
        od "wypasu samochodu". Wartości dla ogólnej informacji zawarte w
        tabelach.
        Kupisz "Malucha" doliczamy np. 100 PLN, za "mersia" 10 000PLN.
        Proste jak "konstrukcja cepa".
    • nieprawomyslny krok w dobrą stronę 09.07.09, 09:16
      w żadnym kraju nie widziałem tylu aut służbowych, co w pl. To jest
      już plaga - kierowcy służbówek szarżują, bo im dziury niestraszne.
      To także brak równosci - dlaczego normalny obywatel musi kupić auto
      płacąc VAT (a wcześniej PIT i ZUS od zarobionych nań pieniedzy),
      podczas gdy pan przes pociska firmowym lexusem nie płacąć nań ani
      grosza? każedy niech kupuje wóz na jaki go stać ale na tych samych
      warunkach.
      • Gość: Sh Re: krok w dobrą stronę IP: 193.201.167.* 09.07.09, 09:20
        Widzę że żal dupę ściska.
        • nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę 09.07.09, 09:24

          nie, nie ściska, stać mnie na własne auto za >100 kpln
          a tak poza tym podwórkowym szczekaniem, masz jakieś argumenty bo nie
          wiem czy tracić czas?

          Gość portalu: Sh napisał(a):

          > Widzę że żal dupę ściska.
          • placebo99 Re: krok w dobrą stronę 09.07.09, 10:09
            nieprawomyslny napisał:

            > nie, nie ściska, stać mnie na własne auto za >100 kpln

            Gdyby było stać, to by wiedział, że VAT-u może odliczyć tylko część.
            Od paliwa w ogóle nie może odliczyć. Ale to trzeba coś wiedzieć o
            przedsiębiorczości.
            • Gość: nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę IP: 217.116.98.* 09.07.09, 10:31
              ja pisałem o swoim prywatnym wozie, od ktorego płacę full VAT i
              podobnie powinien czynić każdy nabywca w państwie prawa równego dla
              wszystkich. Za droższe służbowe auto odpisujesz część vat ale także
              odliczasz amortyzację w przypadku leasingu fin. lub gdy auto stanowi
              maj. trwały. Ponadto jak już pisałem od kasy na nabycie takiego auta
              jego szczęsliwy użytkownik nie płaci PIT/ZUS.
              • Gość: nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę IP: 217.116.98.* 09.07.09, 10:38
                Ponadto jak już pisałem od kasy na nabycie takiego auta
                > jego szczęsliwy użytkownik nie płaci PIT/ZUS.

                dodam jeszcze, że to podobna niesprawiedliwośc, jak ta że rolnicy
                nie płacą pit/zus
                • Gość: Karpa Re: krok w dobrą stronę IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 10:48
                  tak sie sklada ze jestem rolnikiem i znow walnales kula w plot

                  jakos tak sie sklada ze ze swoich dzialow specjalnych place podatek i place
                  ubezpieczenie zdrowotne do krus co razem z ubezpieczeniem krus daje duzo wiecej
                  niz bym placil jako przedsiebiorca w ZUS, ale jakos tak sie utarlo ze rolnik nic
                  nie placi i trzeba go napier..... ze wszystkich stron
                  • Gość: podatnik Re: krok w dobrą stronę IP: 94.75.67.* 09.07.09, 13:51
                    Ubezpieczenie w KRUS jest dużo droższe od ZUS? W takim razie dlaczego
                    składki pokrywają tylko 3% wydatków KRUS? Czy do składki KRUS dodałeś
                    całość płaconych podatków i wyszło ci więcej niż sam ZUS uczciwego
                    człowieka? Jak dajesz sobie radę z biznesem przy tak roztrzepanym
                    myśleniu? Bez dopłat, ulg i dofinansowań by nie szło, co?
              • Gość: Karpa Re: krok w dobrą stronę IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 10:45
                szooook

                chyba nie zanasz sie zupelnie przy leasingu fin. jak to nazywasz pojazd jest u
                ciebie srodkiem trwalym wiec nie pisz "lub"

                lub pisz leasing operacyjny
                • Gość: nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę IP: 217.116.98.* 09.07.09, 13:20
                  oczywiscie w leasingu fin. wpisujesz w śr. trwałe ale to był skrót -
                  chodziło o nabycie lub wziecie w leasing. Masz punkt za przyłapanie
                  na słówku, mozesz iść na piwo.
            • Gość: prezio777 Re: krok w dobrą stronę IP: *.warszawa.dialog.net.pl 09.07.09, 10:51
              "Gdyby było stać, to by wiedział, że VAT-u może odliczyć tylko
              część.
              > Od paliwa w ogóle nie może odliczyć. Ale to trzeba coś wiedzieć o
              > przedsiębiorczości."

              Chyba niekoniecznie :-) Ja sobie posuwam mercem za 250k w leasingu,
              cala rata (z vat) idzie w koszty, paliwo tez. Najwyrazniej nie wiem
              "czegos o przedsiebiorczosci" :-) I najwyrazniej stac mnie na to ;-)

              Ale pomysl dobry, bo to faktycznie przesada, zeby kazdemy repowi
              fundowac bryke. W innych krajach, jezdza swoimi- tu tez jezdziliby
              wolniej i ostrozniej gdyby to byly ich wlasne samochody.
        • Gość: realista Re: krok w dobrą stronę IP: 57.66.197.* 09.07.09, 09:33
          Nie żal dupe ściska tylko prawda w oczy kole.
      • Gość: drucik Re: krok w dobrą stronę IP: *.euro-net.pl 09.07.09, 09:23
        Bo jak nie mam zamówień od dwóch miesięcy i muszę opłacać pensje ludziom i swoje
        składki + normalne koszty działalności firmy ze swojej kieszeni to nikt się nie
        zapyta czy mam, nikt mi nie dołoży jak do żywca, zboża, krusu czy emerytury
        pomostowej tylko dalej będzie łoił tego z leksusa, a skończy się tym, że zwolnię
        ludzi. A Ty buraku siedzisz sobie na ciepłym etacie i wali cię to co się dzieje
        na około
        • nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę 09.07.09, 09:26
          nie ćwoku, pracuję po 12h/ dobe po to by sobie móc samemmu kupic auto
          i płace większe podatki/ZUS niż buraki z właśną "firmą".

          A Ty buraku siedzisz sobie na ciepłym etacie i wali cię to co się
          dzieje
          > na około

          • Gość: baltona Re: krok w dobrą stronę IP: *.ipartners.pl 09.07.09, 10:38
            A tam pracujesz . Siedzisz w necie i walisz glupa
            • Gość: nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę IP: 217.116.98.* 09.07.09, 10:40
              wszędzie są cięzsze i lżejsze dni, jak zaczniesz pracować dziecko,
              to zrozumiesz, narazie korzystaj z wakacji.
          • Gość: spaced Re: krok w dobrą stronę IP: *.spray.net.pl 09.07.09, 11:57
            Czyli zazdrość boli? Inni maja lepiej to trzeba im dokopac zeby mieli
            tak zle jak ja? Chcesz miec lepiej to znajdz lepsza prace, a nie
            ciągnij innych w dół. Typowa polska mentalność.

            Inna sprawa, ze firmowe fury co prawda sa wykorzystywane do uzytku
            prywatnego ale jednak to nie jest ich głowne zadanie. One czesto
            jednak słuza czemuś do cholery ale widze ze zdaniem niektórych poza
            słuzbowymi wyjazdami nalezy je trzymac pod kluczem, a rząd bedzie je
            tylko wypożyczać włascicielom...
            • Gość: ronin A gdzie tu jest powiedziane żektoś ma miec mniej? IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 12:05
              Może tak odwrócić twój wywód i dać innym więcej...a więc żeby każdy miał możliwość wrzucania w koszty przynajmniej części wydatków na mieszkanie, samochód, telefon czy wypady do restauracji? Tak naprawdę wszyscy wiedzą że takie rzeczy jak telefon czy samochód "służbowy" to nieopodatkowany dodatek do pensji. Sprawdź ile by cię kosztowało zakup i utrzymanie swojego samochodu czy telefon w skali roku a zobaczysz że to niemała suma.
            • Gość: katarrr Re: krok w dobrą stronę IP: 195.182.35.* 09.07.09, 13:18
              heh, ja zostalam uszczesliwiona "sluzbowa furą", chociaz wolałabym
              podwyzke. u nas np firma opłaca ratę leasingową, ubezpieczenie i
              przeglądy w ramach gwarancji, ale za całe paliwo, parking i wszelkie
              płyny ktore się do auta leje płacę juz z wlasnej kieszeni. w
              przypadku stluczki lub szkody firma płaci za dwie naprawy w
              całymczasie trwania leasingu(i to przy szkodzie >4000 PLN), a za
              resztę płacę z własnej kieszni.
              samochody sluzbowe nie są złe, tylko konstrukcja ich udostępniania
              pracownikom jest chora. chore jest tez podejscie niektórych, gdzie
              jesli cos nie jest moje tylko firmy, to mozna tego nie szanowac.
            • Gość: nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę IP: 217.116.98.* 09.07.09, 13:38
              czytaj ze zrozumieniem - gdzie napisałem żeby ciagnąć w dół?
              Napisałem, że państwo nierówno traktuje obywateli. Jezdż sobie
              chocby bentleyem ale niech to będzie auto prywatne, a nie słuzbowe
              na firmę. Pojeźdź trochę po świecie i zobzacz jak to wyglada w
              cywilizowanych krajach a nie jak w pl, czy Rosji -gdzie auto musi
              mieć byle urzędas wyższego szczebla.
        • polsz Re: krok w dobrą stronę 09.07.09, 09:32
          to po ch... kupowałeś leksusa? Mogłeś sobie kupić skode baranie ale chciałeś
          poszpanować
        • Gość: ronin Jak cię nie stać na lexusa to trzeba było kupić IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 09:43
          np. toyotę. Do kogo masz teraz pretensję?
      • Gość: hony Re: krok w dobrą stronę IP: *.lex.pl 09.07.09, 09:23
        załóż sobie firme
        • nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę 09.07.09, 09:31
          a znasz prawo pracy? Sam sobie załóż firmę po latach pracy na umowie.
          Sprzedawca w markecie, też ma założyć firmę?

          Gość portalu: hony napisał(a):

          > załóż sobie firme
          • Gość: karpa Re: krok w dobrą stronę IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 10:49
            to chyba nie zarobisz pracujac w markecie na swoje autko
            • Gość: nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę IP: 217.116.98.* 09.07.09, 13:25
              a gdzie napisałem, ze robię przy kasie?
      • masakra_teksanska Re: krok w dobrą stronę ? 09.07.09, 09:24
        sr.nie w banie
        jak znam nasz chory kraik, to ten przepis walnie głównie w małych
        przedsiębiorców, takich co to wyłożyli też vaty, pity i zusy.
        Teraz będą większość swego czasu poświęcać na udowadnianie fiskusowi, że nie
        jechali do szkoły po dzicko, tylko do hurtowni :D
        • jakas1 Re: krok w dobrą stronę ? 09.07.09, 09:57
          No to w takim razie mało znasz nasz kraik. Ten przepis nie dotknie
          prawie wcale najmniejszych przedsiębiorców. Wystarczy umieć czytać
          ze zrozumieniem. Przepis dotyczy osób ZATRUDNIONYCH (a nie
          właścicieli firmy jednoosobowej) w firmie. Nie znam małej firmy 2-3
          osobowej, w której jedyny, czy jeden z dwóch pracowników dostał od
          właściciela firmy samochód.
          Przepis dotyczy większych firm.
          Porównanie do idiotycznego udowadniania jest nie na miejscu, bo
          przepis dokładnie LIKWIDUJE konieczność takiego udowadniania i
          przyjmuje, że skoro masz samochód służbowy 24h 7 dni w tygodniu to
          oczywiste, że używasz go do celów prywatnych.
      • Gość: TM Re: krok w dobrą stronę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 10:58
        Załóż sobie firmę - weź samochód w leasing (odliczysz VAT i PIT)
        nikt ci tego nie zabroni. Tylko żeby coś samemu zrobic trzeba mieć
        ikrę i pomysł a nie siedzieć i narzekac. A w Polsce obciązenie
        podatkami jest jedno z najwyższych na świecie (dotyczy to podatków
        pośrednich - dlatego ludzie kombinują jak mogą )
        • Gość: ronin Jakbyś miał tę ikrę to byłoby cię stać na obiad w IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 11:37
          restauracji, telefon żony i laptopa dla dzieciaka z zapracowanych pieniędzy, a nie wrzucać to wszystko w koszty firmy. Ja z giełdy wyciągam porównywalnie tyle co mój znajomy który ma swoją firmę, tylko że on prawie wszystkie swoje wydatki wrzuca w koszty.
          • piekny_romanek Re: Jakbyś miał tę ikrę to byłoby cię stać na ob 09.07.09, 12:18
            za zarobek na gieldzie nie bulisz nic poza belkowym

            ikre ma ten kto skosi jak najwiecej kasy dla siebie, trzeba byc debilem, zeby tego nie rozumiec, bo tylko skonczony kretyn placi haracze jesli nie musi
          • Gość: Autor Re: Jakbyś miał tę ikrę to byłoby cię stać na ob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 12:19
            cała filozofia działania formy polega na tym, aby ograniczać wydatki, m.in. do
            tego zaliczane są podatki, więc jeżeli byłbyś prezesem dużej firmy i nie
            ograniczał zgodnie z prawem płaconych podatków to poleciałbyś na zbity pysk...
            m.in. dlatego na giełdzie się dorabiasz bo tam firmy robią wszystko co mogą aby
            jak najmniejsze obciążenia podatkowe mieć, przez to Ty też zarabiasz...
            • Gość: ronin hehe nie rozśmieszaj mnie IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 12:39
              cała filozowia większości tzw. prezesów polega na tym żeby jak najwięcej swoich wydatków i zarządu wrzucić w koszty i podnieść swoj dochód. Przecież jest napisane że to obciązy dochód pracowników a nie firmy (no chyba że sami się na to zdecydują). Czym innym jest minimalizowanie wydatków firmy, a czym innym biadolenie że trzeba będzie zapłacić podatek od 0,5% wartości samochodu z własnej kasy.
        • Gość: nieprawomyslny Re: krok w dobrą stronę IP: 217.116.98.* 09.07.09, 13:29
          no i własnie doszedłeś do tego samego wniosku, co ja - w pl jest
          najwieksze obłożenie podatkami - pytanie kogo?
          "Przedsiębiorca" płaci 19% plus 850 ZUS, Ja płacę progi, bo podobno
          jestem bogaty, a do tego tysiące ZUS miesięcznie.
          Co do zakładania firmy - państwo nie pozwala wykonywać wszystkich
          prac pod przykrywką firmy, gdyby tak było to w pl nie byłoby nikogo
          na etacie a firmę prowadziłaby zwykła sprzątaczka.
      • Gość: mmena Re: krok w dobrą stronę IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 09.07.09, 12:17
        nieprawomyslny napisał:

        > w żadnym kraju nie widziałem tylu aut służbowych, co w pl. To jest
        > już plaga - kierowcy służbówek szarżują, bo im dziury niestraszne.
        > To także brak równosci - dlaczego normalny obywatel musi kupić
        auto
        > płacąc VAT (a wcześniej PIT i ZUS od zarobionych nań pieniedzy),
        > podczas gdy pan przes pociska firmowym lexusem nie płacąć nań ani
        > grosza? każedy niech kupuje wóz na jaki go stać ale na tych samych
        > warunkach.


        I dobrze. Niech maja i niech im sie wiedzie. Od tego, ze im dokopia
        mnie nie przybedzie.
      • Gość: mcguirre Re: krok w dobrą stronę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 13:09
        To może jeździć PKP a może PKS ? Zmień doktora.
      • Gość: karoryfer Re: krok w dobrą stronę IP: *.superkabel.de 09.07.09, 13:37
        Nie wiem czy w dobra strone, ale ja pracuje w Niemczech i musze
        bulic za auto sluzbowe 1% wartosci auta i takie sa tu przepisy.
        Nie moglem tego przelknac ale nie ma wyjscia :)
    • jestembond Re: "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym aut 09.07.09, 09:20
      Gość portalu: gnm napisał(a):

      > Tytuł artykułu jest mylący. Już teraz trzeba płacić podatek od wykorzystania au
      > ta służbowego do celów prywatnych. Nowela de fact ma tylko uwolnić US od koniec
      > zności udowadniania że samochód jest wykorzystywany w takim celu.

      Proponuję wprowadzić przepis, że każdy mężczyzna to gwałciciel. Taka nowela
      uwolni prokuratorów od konieczności udowadniania, że ta pani została zgwałcona
      przez tego pana.
      To już było. W ZSRR za Stalina.
      • Gość: CCCP Ciekawe... IP: 213.77.28.* 09.07.09, 09:23
        A jak ktoś ma nielimitowany czas pracy?
    • radoslawdobry Prezes daje samochody jako dodatek do pensji 09.07.09, 09:22
      W mojej firmie kilka samochodów mają ludzie, którzy w ogóle nie
      użytkują ich do celów służbowych. Jest to niezły dodatek do pensji
      wrzucany w koszty firmy.
      • Gość: piotr Re: Prezes daje samochody jako dodatek do pensji IP: *.128.67.194.static.crowley.pl 09.07.09, 09:28
        Przeciez tak jest w niemal kazdej firmie. Dodatkowo zona prezesa,
        jego dzieci, a nieraz i kochanka tez maja auta na firme, mimo ze w
        niej nie pracuja. Czas z tym skonczyc!!!
        • Gość: ronin Nie tylko auta, ale również telefony komórkowe, .. IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 09:49
          laptopy, rachunki z restauracji, wynajmowanie mieszkania, a znam też przypadki na wrzucanie wyjazdów na wakacje (jako koszty szkolenia) i zakupy w markecie na fakturę.
          • raveness1 Re: Nie tylko auta, ale również telefony komórkow 09.07.09, 10:24
            Ja tez znam takich "cwaniaczkow". Do tego jeszcze ciagle narzekaja
            na koszta, ciagle im malo i zawsze zalegaja z wyplata. Bezczelnosc
            tych groszorobow nie zna granic.
            A pozniej sie wszyscy zastanawiamy, czemu w tym kraju jest taka
            bieda, czemu nie ma na nic pieniedzy, gadzie to wszystko ginie?
            A tak poza tym, to wspanialy kraj dla politykow, kurew, klechow i
            posiadaczy zlodziejskich genow.. tfu!
            • Gość: podatnik Re: Nie tylko auta, ale również telefony komórkow IP: 94.75.67.* 09.07.09, 13:58
              raveness1 napisał:

              > Ja tez znam takich "cwaniaczkow". (...)
              > A pozniej sie wszyscy zastanawiamy, czemu w tym kraju jest taka
              > bieda, czemu nie ma na nic pieniedzy, gadzie to wszystko ginie?
              (...)

              Nie w kieszeniach pracujących. Mimo tego, że ludzie aktywni próbują
              nie dać się okraść państwu, to są oni zbyt nieliczni i mają zbyt małe
              możliwości, by poważnie uszczuplić reket podatkowy. Cała forsa ginie w
              przepastnych gardłach zasiłkobiorców. Jest ich już ponad 23 miliony!
              Nawet kościół, który jednostkowo kradnie najwięcej, nie jest w stanie
              konkurować z taką armią "pomostowych", lewych rencistów i młodych
              emerytów.
      • Gość: to ja Pensje tez sa kosztem firmy IP: 194.181.0.* 09.07.09, 10:50
    • Gość: realista "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem IP: 57.66.197.* 09.07.09, 09:31
      No i bardzo dobrze ,że im się zmniejszy pensja netto i zwiększą się
      obciążenia.A dlaczego darmozjady mają jeździć prywatnie za firmowe
      pieniądze?
      Samochód służobowy powinien parkować grzeczniutko po pracy i
      autobusikiem do domu.
    • Gość: buju "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.07.09, 09:46
      w prywatnych firmach (nieważna forma sp.j. czy s.a.) niech sobie robi każdy co
      chce z autem - przecież jakby firmy nie było stać to by nie kupiła auta. w
      państwowych lub gdzie jest to mieszane - pełna kontrola. Kogoś (firmy) nie stać
      na auto - to nie kupuje.
      Podatek od posiadania narzędzia pracy - to tak jakby kazać płacic piekarzom za
      nowoczesny piec do wypieku chleba. Ci co by to robili nad paleniskiem w piecu z
      cegly - zwolnieni z podatku. DRAMAT!
      Ludzie - załóżcie sobie firmy i zobaczycie, żeby mieć tego Lexusa z ilu rzeczy
      trzeba zrezygnować (chodzi mi o czas poświęcony rodzinie itp) i jak dużo i
      ciężko pracować. Oczywiście w pewnym momencie można pozwolić sobie na mniej
      obowiązków, ale to nie znaczy, że zasypiając w łóżku nie pracujemy. W głowach
      układamy plany, strategie i wymyslamy nowe produkty. A wy etatowi pracownicy o
      15 macie WOLNE!!! i z pilotkiem leżycie sobie na sofie przed TV.
      i tak w około i jeszcze do tego urlopy!!! Poczytajcie sobie co mówi prawo pracy
      i co się należy właścicielowi firmy - NIC SIE NIE NALEŻY. My nawet nie musimy
      miec ciepło i jasno by pracować ale za to dla pracownika pełne BHP! My nie
      musimy wykorzystywać urlopów bo nawet nie ma takiego pojęcia dla właściciela
      firmy. DRAMAT jeszcze raz!
      Pisał ktoś, że w Polsce jest duzo aut służbowych. Mylił się - U nas jest mało
      ale za to je widać bo są oklejone i łatwo poznać po kratce. ale do czasu. kratek
      już coraz mniej sie mocuje. W niemczech 40% aut osobowych to auta firmowe! tego
      poprostu nie widać!
      weźcie sie lepiej do roboty....
      • Gość: nieprawomyslny Re: "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym aut IP: 217.116.98.* 09.07.09, 13:52
        "A wy etatowi pracownicy o
        > 15 macie WOLNE!!! i z pilotkiem leżycie sobie na sofie przed TV."

        --stary, nie pitol, bez specjalistów na etatach zginie każda
        nowoczesna firma, chocby prezes snuł swoje plany nonstop.
        Ja nie wracam o 15. do domu, a czasami nie mam juz co włączać tv bo
        pora spać po przyjściu do domu. I nie narzekam - mam płatne
        nadgodziny- ale nie chrzań ogólników, jakoby "etatowcy" dłubali w
        nosie przed telewizorem, i żyli bez stresu.
      • Gość: Lex Re: "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym aut IP: *.acn.waw.pl 09.07.09, 13:55
        Popieram. Dla pracownika horyzont myślenia to okrąg o promieniu zero. Nazywają
        to swoim punktem widzenia.
      • Gość: lukas Re: "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym aut IP: *.ronus.pl 09.07.09, 14:29
        Niestety mylisz się - wśród nowych samochodów (kupno nowego) około 50% to są
        samochody na firme
    • jedrek490 Służbowe - to obowiązkowe napisy firmowe 09.07.09, 09:53
      Jeśli auto jest do użytku służbowego, to powinno mieć napisy firmowe. I
      reklama i prestiż.
      • Gość: Zenek Służbowe - to obowiązkowe napisy firmowe IP: 212.110.111.* 09.07.09, 10:03
        Ludkowie!
        Tu nie chodzi o firme tylko o to, ze pracownik A ma auto sluzbowe a
        pracownik B dojezdza do pracy prywatnym. Kto stoi lepiej finansowo ?
        No wlasnie. I zeby ta nierównosc wyrównac jest ten podatek. Bo gdyby
        Firma pracownikowi A zamiast auta dala w gotówce te pieniadze, które
        on oszczedza jezdzac sluzbowym, musialby ten dochód i tak
        opodatkowac.
        Tak jest od dawna we wszystkich cywilizowanych krajach i nikt sie
        tym nie oburza, to jest logiczne i sprawiedliwe. Po sciagnieciu
        podatku (z pracownika A) i tak oplaca sie lepiej sluzbowe auto niz
        prywatne. Wierzcie mi, ja juz to testuje od 15 lat.
      • Gość: gugcia0 bardzo dobrze - to jest droga do ratowania kasy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.09, 10:13
        panstwa, a nie podatki na obywateli majacych po 1200 zl netto na
        miesiac.To i tak za niski ten podatek, powinien byc zniesiony
        przywilej odpisu czegokolwiek na auta inne niz dostawcze, duze i
        ciezarowki. Wszystkie osobowe sa uzywane w 80% w celach prywatnych,
        a 20% sluzbowych. Jak firma bogata niech kupuje auta sobie i
        pracownikom jak my, zwykli ludzie, z 22% VAT, zadnych odliczen na
        paliwo, naprawy,nic. Tylko dostawcze duze, nie przekrety typu
        Landrover Defender to dostawczy, itp. Ta patologia z autami niby
        sluzbowymi powinna byc natychmiast zlikwidowana. Jak ktos
        argumentuje,ze musi sie poruszac osobowym to niech sobie normalnie
        kupi malego Fiata i juz. Jak mial na Lexusa bez Vat ,to na malego
        Fiata albo VW Polo mu jeszcze starczy. Wiem,ze zdenerwuje tu
        wlascicieli flot pieknych aut sluzbowych dla wlasnej rodziny,
        trudno, dobre czasy sie koncza, kryzys Was tez dopadnie, kochani
        byznesmeni.I nikt nad Wami plakal nie bedzie.
        • mbrzozka przecież to cześc pensji 09.07.09, 10:27
          1)
          Pracownik ma auto - przecież to jest część jego pensji wypłacona "w naturze"
          (zwrot księgowy). Od tego każdy pracownik płaci podatek. Żadna nowość ten
          artykuł. Jedni dostają tańszego busa który dowozi do pracy, inny dostaje
          samochód, stewardesa może nie dostaje samolotu ale ma darmowe loty od swojej
          firmy a pracownicy innych branż dostają 13stki.

          2)
          właściciel firmy - tylko do użytku służbowego. Otwórz własną firmę człowieku,
          zobaczymy czy potrafisz nie pracować w niedzielę (chociażby myślami). Takie
          nicnierobienie właściciela-szefa (nie mówimy o bucach itp) to kawał ciężkiej
          roboty. Miałem firmę - wolę być pracownikiem
        • Gość: Bartekpawel Re: bardzo dobrze - to jest droga do ratowania ka IP: *.pol-net.pabianice.pl 09.07.09, 11:27
          I wziąć się za tych nierobów byznesmenów.
          I dowalić im domiar, tak ze 120% podatku od pensji powyżej minimalnej! A co,
          będą se zarabiać?
          Zbyt przedsiębiorczy ludzie są niewłaściwi dla dobra mas ludowych...

          gugcia0 weź sobie wielki młotek i pier.lnij się nim mocno w głowę.
          • Gość: xyz gucio ma racje to sie nazywa sojcalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 11:56
            zabrać bogatym najlepiej bo na cholerę maja być bogaci i biedni
            (tylko Ci biedni nie biorą się z innej planety tylko taki jest twój
            wybór gucio) jako pracodawca pracuje około 12 h dziennie nie mam
            czasu dla dzieci jedynie w weekend a ty moja pracowita mróweczko 8h
            i do domku ciepłe wyro i filmik w telewizorku bo Ciebie nie stać
            nawet na to aby te 4h które ja jaszcze pracuje wykorzystać na
            wymyślenie skąd wygenerować sobie dodatkowych dochód.
            Ty jesteś jednym z tych stoczniowców, górników którym się należy bo
            tak stoi w waszych pustych pałach tak zostaliście zaprogramowani
            przez swoje rodziny każdemu po równo a jak ktoś ma lepiej to kijem
            go.
            Ale nie martw się nie do Ciebie mam pretensje bo taka nasza Polska
            mentalność jak ktoś jest nad to wy już go sprowadzicie na ziemie a
            przynajmniej będziecie sie cieszyć z jego nieszczęścia

            A ja zwolnię jednego gucia przerzucę część jego obowiązków na innych
            i oddam twoją pensję państwu gratuluje.

            • Gość: ronin A ty jesteś burakiem IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 12:14
              Przejść na etat jak ci źle a oni mają tak dobrze .Nikt cię nie zmusza do prowadzenia firmy, tak jak mnie do inwestowania na giełdzie, a majac porównanie z moimi znajomymi którzy prowadzą własne firmy wiem że moja praca wcale nie jest lżejsza, nie zajmuje mniej czasu i nie jest mniej stresująca, choćby ze względu na to iż swoje pieniądze inwestuje w akcje np takich firm w których siedzą takie buraki jak ty. Ja to dopiero mam stres 24h i niemogę wrzucić sobie wszystkiego w koszty. Zresztą dzięki swojej pracy nie potrzebuje tego bo na wszystko mnie stać i nie robie sobie wiochy prosząc o fakturę po kolacji ze znajomymi.
              • piekny_romanek Re: A ty jesteś burakiem 09.07.09, 12:24
                hehee bo nie mozesz buraku - jakbys mogl odliczac koszty to bys odliczal
                Ciekawe czy strat od belkowego sobie tez nie odliczasz, bo masz ikre? buahhahaha co za kretynizm
                • Gość: ronin Pewnie że odliczam, IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 12:32
                  ale nie płaczę że muszę zapłacić 19% podatku, niezależnie czy mam w danym momencie tyle wolnej gotówki czy nie. Tak jak niektózy że zus trzeba itd. Mój wybór. A w firmie to co robisz jeśli masz startę? A takie buraki jak ty ciągle pierniczą jak to są uciskani.
              • Gość: xyz ty jesteś burakiem - ygh przykre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 12:34
                ale mi nie jest źle tylko dlaczego mam jeszcze dokładać do tego
                Państwa. Skoro i tak nic nie dostaje w zamian - dzieci w szkole
                prywatnej - lekarz prywatny - badania prywatnie - no korzystam z
                tych zafajdanych dróg które i tak nie są darmowe bo płacę na nie w
                paliwie i nie wiem dlaczego mam jeszcze wspierać to Państwo w jakim
                celu na policje która i tak nadaje się tylko do tarcia chrzanu no
                może na straż był bym skłonny płacić bo to jedyna instytucja która
                widać że coś robi.
                Każdy wybrał zawód jaki mu pasuje tylko dlaczego Państwo cały czas
                mnie okrada w imię wyimaginowanych potrzeb i rozbuchanych ambicji.
                Dlaczego jak rok temu myślałem o podwyżkach dla pracowników to po
                obliczeniu kosztów zusu zamiast dostać po 400 zł dostali po 200 zł.
                Bo taki gucio też jest okradany tylko nie potrafi sobie tego
                uświadomić liczy na emeryturę ale jej nie będzie bo się przeliczy
                (będzie pracował do końca życia) jak nie zadbasz o siebie sam to
                nikt o Ciebie nie zadba a Państwo dalej będzie mnożyć pośrednie
                metody wyciągania kasy i gucio straci prace bo dzięki jego
                wynagrodzeniu utrzymam 3 auta. Pozdrawiam Cię zestresowany
                inwestorze życzę trafnych decyzji i pomnażania majątku.
                • Gość: roni No i tu się z tobą zgodze IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 12:59
                  Też nie zabardzo korzystam z usług tego państwa, ale wybacz argument że pracownik popracy powinien zastanawiać się przez 4 godziny nad innym źródłem dochodów jest dzieciny mówiąc delikatnie. To tak jakbym miał pretensję do wynajętego przez firmę menagera że nie marwi się 24h czy będę zadowolony z wyniku firmy albo nie szuka dodatkowego zajęcia dla siebie i członków zarządu, dzięki czemu można by im odbiżyć lubniepodnosić wynagrodzena co spowoduje wzrost dochodu firmy! Przecież to jakiś obłęd! Również pozdrawiam i życzę sukcesów
            • Gość: Bartekpawel Re: gucio ma racje to sie nazywa sojcalizm IP: *.pol-net.pabianice.pl 09.07.09, 12:38
              Przeczytaj sobie jeszcze raz - ze zrozumieniem - mój post i post na który
              odpowiadałem.
            • Gość: gugcia0 mnie nie zwolnisz, bo ja jestem rolnik na KRUS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.09, 12:46
              a latem siedze w RFN i nie mam cieplej posady ale od 30 lat zarabiam
              na Saksach w RFN i nie jestem biedny. Co do byznesmenow to mam swoje
              zdanie, bo widze jak to w Polsce wyglada, inaczej dziala biznes w
              RFN, inaczej w Polsce, w RFN nie ma 100 tys przekretow na minute jak
              u nas i aby do czegos dojsc pracuja cale pokolenia, moj szef w RFN
              ma duza firme ale sam jezdzi Fiatem Doblo a zona najmniejszym Mazda
              2 i nie szpanuja furami po 100 tys euro ,a jest ich na to stac. Inna
              mentalnosc, skromnosc i jakosc sie licza. U nas ,np. w Krakowie co
              chwila jakis deweloper oszukal ludzi, np. Leopard, co rusz ktos z
              biznesu skorumpowal polityka, np. Przewodniczacy PO Sularz, starosta
              z PO Krzyworzeka, co chwila jakies przekrety z paliwem, z lewymi
              fakturami, z dzialkami,lapowy dla urzednikow miasta, teraz ten Gras -
              bidny dozorca niemieckiej willi w Zabierzowie. Niestety zwyklym
              ludziom biznes kojarzy sie z ciaglym przekretem i lansowaniem sie
              Lexusami i blond kochankami na etacie doradcy PR.
    • kid_cassidy "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem 09.07.09, 10:00
      billy.the.kid zadowolony? od dawna sie o to prułeś łajzo, pewnie
      sam kable do ministerstwa pisałeś, by inni nie mieli lepiej od
      ciebie.
    • Gość: ryży_kundel "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 10:01
      Niech wprowadzą jeszcze podatek od laptopa, biurka, fotela,
      długopisowy i kretynowy - bo każdy kto będzie tyle płacił na inną
      nazwę nie zasługuje. Byle urzędasom i pasożytom żyło się lepiej.
    • placebo99 PiS obniżał, ścierwoliberały podwyższają podatki 09.07.09, 10:05
      Widać elekotrat ścierwoliberałów lubi płacić duże podatki. Takie
      sado-masocho podatkowe :DDD albo zwykły deklowaty debilizm :DDD Tylk
      dlaczego inni prawi ludzie muszą też płacić więcej?
    • pitland.pl jak odróżnić prywatne od służbowego 09.07.09, 10:09
      to jest główny problem - w przypadku aut służbowych podatek płaci wiele osób,
      które rzeczywiście używa w tym celu samochodu. Jest kłopot z wykazaniem, że
      tak jest i wiele firm dla spokoju opłaca podatek od tych samochodów tak jakby
      były używane częściowo do użytku prywatnego.
      • Gość: TYGRYS Re: jak odróżnić prywatne od służbowego IP: *.toya.net.pl 09.07.09, 12:52
        "pitland.pl", jak odróżnić prywatne od służbowego, to zapytaj
        "nieprawomyślnego", on to wie bardzo dobrze.

        krok w dobrą stronę
        Autor: nieprawomyslny 09.07.09, 09:16
        w żadnym kraju nie widziałem tylu aut służbowych, co w pl. To jest
        już plaga - kierowcy służbówek szarżują, bo im dziury niestraszne.
        To także brak równosci - dlaczego normalny obywatel musi kupić auto
        płacąc VAT (a wcześniej PIT i ZUS od zarobionych nań pieniedzy),
        podczas gdy pan przes pociska firmowym lexusem nie płacąć nań ani
        grosza? każedy niech kupuje wóz na jaki go stać ale na tych samych
        warunkach.
    • Gość: baltona "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem IP: *.ipartners.pl 09.07.09, 10:12
      Ciekawe czy ministerstwa tez opodatkuja swoje auta . Trzeba zmienic te ekipe .
      Podziekujmy im na wyborach
    • Gość: mm "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem IP: *.merinet.pl 09.07.09, 10:14
      co to znaczy 0.5%? w sakli roku czy miesiąca? kolejna bardzo
      nieretelna informacja gazeta....zenada
    • Gość: B Re: "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym aut IP: *.pol-net.pabianice.pl 09.07.09, 10:22
      No to czekamy na podatek od robienia kupy w służbowym wc...
    • Gość: mcguirre "GP": Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 10:52
      A w jaki sposób okreslić i zidentyfikować kiedy ktoś używa
      samochodów do celów prywatnych ? To jakaś bzdura ! A jeżeli ktoś ma
      prywatny samochód i służbowy po pracy zostawia na parkingu lub w
      garażu i prywatnie nim nie jeździ ?
      • Gość: mr to proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 10:59
        Gość portalu: mcguirre napisał(a):

        > A w jaki sposób okreslić i zidentyfikować kiedy ktoś używa
        > samochodów do celów prywatnych ? To jakaś bzdura ! A jeżeli ktoś ma
        > prywatny samochód i służbowy po pracy zostawia na parkingu lub w
        > garażu i prywatnie nim nie jeździ ?

        druki, formularze, ankiety, zestawienia, pieczątki etc. etc. oraz co najważniejsze dodatkowa armia urzedników skarbowych do kontroli tego wszystkiego.
        na tym właśnie polega "liberalizm" według najbardziej populistycznej partyjki w PL w ostatnim dwudziestoleciu.

        dodam jeszcze tylko, że mistrzami we wrzucaniu prywatnych wydatków w koszty firmy są karni i przestrzegający prawa Szwedzi. no ale tam jest przecież socjalizm, a u nas panuje wolnorynkowa, liberalna partia :)))))
    • Gość: mizary kolejny martwy przepis IP: 89.206.151.* 09.07.09, 11:13
      i 1000 etatow urzedniczych, aby to sprawdzac.

      Co za absurd! Ciekawe jak zdefiniuja podroz sluzbowa?

      A moze od razu nakazac montaz we wszystkich samochodach w Polsce
      tachometrow i GPS? Najlepiej aby wszystkie dane splywaly
      bezposrednio i w czasie rzeczywistym do tych wielkich mozgow w
      ministerstwie, ktore w zaleznosci od sytuacji budzetu beda decydowac
      co jest podatkiem, a co nie.

      Czy Polska moze byc krajem nieskomplikowanym?
    • Gość: Michal a czy jak pracodawca zapewnia pracownikom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 11:32
      a czy jak pracodawca zapewnia pracownikom transport do pracy to
      koszt tego transportu ma wliczać w dochód przywożonych
      pracowników ??? a od tego zus i podatek dochodowy ;-)))) lubie ten
      kraj

      Bo taki pracownik jak by nie patrzeć ma dochód z tego tytułu inaczej
      musiał by iść pieszo lub kupić bilet PKS, PKP lub inny.

      • Gość: ryza w takim razie następne mają być telefony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 11:42
        Komórkowe, stacjonarne i kontrole z US kto z kim rozmawiała i ile.
        I podatek bo to dochód pracownika mógł dzwonić z własnej komórki a
        tak to firma zapłaciła i pracownik w ten sposób zarobił.

        Jestem ciekaw jestem ilu forumowiczów sie odezwie że to też będzie
        ok 0,5% od wartości rynkowej telefonu i co miesiąc przyjdzie im
        płacić 10 zł za korzystanie z komórki plus zus i podatek dochodowy,
        rocznie +- 120 zł podoba się ;-)))

        Zachłanność tego Państwa jest porażająca i wiecznie im brakuje
        koryto puste to trzeba je czymś wypełnić
        Panie Tusk może razem z tym cieciem ze swojej partii zacznij szukać
        pracy bo prezydentem to ty nie zostaniesz no chyba że rezydentem
        tego pałacu na zasadzie
        pomocnika swojego kolegi
        • Gość: ronin Pewnie że trzeba zapełnić jak w każdym innym IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 11:53
          państwie. Tylko że w normalnych krajach podatki bezpośrednie są wyższe i nie trzeba szukać dodatkowych pieniedzy w podatkach pośrednich i w różne inne dziwaczne sposoby. A u nas pseudoliberałowie ciągle pier...ą że PIT i CIT trzeba obniżyć (według nich tak wygląda uproszczenie podatków). Czy Polacy to jacyś debile? W Luxemburgu jest 17 stawek PIT i 3 CIT i jakoś ludziom mózgi się nie lasują i żyje się dużo lepiej.
          • piekny_romanek Re: Pewnie że trzeba zapełnić jak w każdym innym 09.07.09, 12:28
            Gdzie masz niby wyzszy PIT niz w Polsce??? w ktorym kraju bulisz 32% od progu bodajze 85tys PLN (czyli na chwile obecna kwote nizsza niz 20tys euro)????
            To moze belkowe podniesc spekulantom gieldowym - tak do 50%.
            • Gość: ronin Tobie naprawdę mózg wyjarało IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 12:49
              Przecież napisałem że w Polsce podatki są z czapy. Dlatego o wiele lepsze jest np. rozwiązanie luxemburskie, gdzie najwyższy próg to 38%,a po drodze mnóstwo widełek, ale np. vat max 15%! A nie jak w Polce PIT zrobić 19% ale za to vat na wszystko 22%, akcyza z kosmosu + 1000 innych podatków i podateczków. Aż starch pomyśleć od czego były by podatki i w jakiej wysokości gdyby PIT był np. 10%?! Jeśli myślisz że dzięki temu zapłacisz mniejszy podatek to chyba jesteś debilem.
    • Gość: edwin Państwo trzeba traktować tak jak ono traktuje nas! IP: *.unregistered.net.exatel.pl 09.07.09, 12:05
      W tym temacie zdania nie zmienie. Wszytko jest dobrze do momentu
      kiedy kiedy oczekujesz od Państwa pomocy w zamian za podatki które
      zapłaciłeś. Powiem na moim przykładzie. Pracuję dużo 12h/doba to
      reguła. Zarabiam dobrze i płacę najwyzsze stawki podatkowe. Z ulg
      praktycznie nie korzystam. Muszę dużo pracować bo urodziło mi sie
      niepełnosprane dziecko. W tej chwili rehabilitacje kosztuja mnie ok
      8 tys miesięcznie. I nic, absolutnie nic, od Państwa nie moge
      dostać. Nie mogę dostać nawet rachunku fiskalnego od tych wszystkich
      terapeutów, lekarzy itd. Wszytko gotóweczka. Żeby być zdrowym sam
      płacę za abonament w prywatnej klinice choćby po to aby w kolejkach
      nie stac bo ni mam na to czasu. To Państwo trzeba doić tak jak ono
      doi swoich obywateli.
    • zweglony_pazur jak zdefiniowac podatek by odróżnić go od grabieży 09.07.09, 12:22
      odpowiedzi należy szukać u Lysandera Spoonera. cytat poniżej.
      pozdrawiam rządzących "liberałów".

      "Oczywiście rząd nie napada ludzi na pustkowiu, nie wyskakuje z krzaków przy drodze i nie przetrząsa im kieszeni, przystawiwszy pistolet do skroni. Jednakże wcale nie przestaje być z tego powodu złodziejem i to tym bardziej podłym i godnym potępienia.
      Rabuś bierze na siebie odpowiedzialność, ryzyko i konsekwencje swojego czynu. Nie udaje, że ma jakiekolwiek prawo do twoich pieniędzy albo że zamierza ich użyć dla twojego dobra. Nie udaje, że nie jest złodziejem. Nie jest na tyle bezczelny, żeby oświadczyć, iż jest tylko „obrońcą”, który pobiera opłaty od uwielbiających go podróżnych, a w zamian zapewnia im ochronę, nawet jeśli jej nie potrzebują lub nie życzą sobie skorzystać z jego specyficznego systemu ochrony. Ma na tyle zdrowego rozsądku, żeby nie wygłaszać takich oświadczeń. Co więcej, zabrawszy pieniądze, zostawia cię w spokoju. Nie depcze ci po piętach wbrew twojej woli. Nie narzuca swojego „suwerennego” zwierzchnictwa ze względu na „ochronę”, którą oferuje. Nie daje ci „ochrony”, każąc sobie bić pokłony i usługiwać, polecając robić to czy tamto, to znów zabraniając czegoś. Nie napada cię ponownie za każdym razem, kiedy potrzebuje pieniędzy lub przyjdzie mu na to ochota. Nie nazywa cię buntownikiem, zdrajcą i wrogiem ojczyzny. Jest zbyt przyzwoity na to, żeby dopuścić się tych wszystkich oszustw, obelg i nieprawości. Po prostu, pozbawiwszy cię pieniędzy, nie usiłuje zrobić z ciebie głupka ani niewolnika."

      Lysander Spooner, No Treason, No. VI: The Constitution of No Authority (1870, reprinted in Larkspur, Colo.: Pine Tree Press, 1966), s. 17
    • Gość: ronin śmiać mi się z was chce "rekiny" biznesu :) :) :) IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 12:26
      jak widzę wasz płacz że będziecie musieli zapłacić podatek od 1% wartości samochodu. Ja Infinity kupiłem za swoją kasę zarobioną na giełdzie, bo mnie stać a was nie na taki śmieszny wydatek? Może dupy wołowe z was a nie przedsiębiorcy?
      Jeszcze powinni wprowadzić przepis żeby na każdym służbowym aucie trzeba było umieścić reklamę firmy (choćby nazwę adres i numer telefonu) o rozmiarach np. min 1 m2. Wtedy będę miał dopiero polewkę.
      • piekny_romanek Re: śmiać mi się z was chce "rekiny" biznesu :) : 09.07.09, 12:30
        och ach co to sobie nie kupiles - a moja babcia ma Ferrari!!! i co teraz? Postuluje podniesc podatek belkowy do 50% i co ty na to matolku?
        • Gość: tolek Jakie byznesmeny, takie fyrmy...... IP: *.chello.pl 09.07.09, 12:40
          Obowiązkowo Nissan NAVARRA - PRAWDZIWY
        • Gość: ronin proszę bardzo IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 12:42
          jeśli CIT wzrośnie do 50%, najwyższa skala podatkowa będzie 50% i zlikwidowane zostaną wszystkie ulgi i możliwości wliczania wieszości wydatków w koszty. I co ty na to buraku?
          • Gość: podatek Re: proszę bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 13:29
            może jeszcze tak podatek od
            komórki służbowej
            laptopa
            ktoś ma jeszcze jakieś pomysły ?
            :)
      • bezzebnypirat To niezupelnie tak... 09.07.09, 14:45
        bo firmy nie beda placic 1% tylko pracownicy 0,5%. I jak zwykle, po dupach dostana przecietniacy.

        A jesli chodzi o Ciebie, to moze powinienes inwestowac na gieldzie jako firma? Wtedy moglbys odliczac co chcesz... Oj, tylko niekoniecznie dobrze na tym wyjdziesz.
        • Gość: ronin I dobrze niech płacą IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 15:04
          i tak mniej ich to będzie kosztowało niż zakup, ubezpieczenie i utrzymanie własnego samochodu.
      • bezzebnypirat Acha i naucz sie nazwy marki swojego auta;-) 09.07.09, 14:47
        Samochody produkuje Infiniti, nie Infinity. Ale nie martw sie, moze kiedys rzeczywiscie sobie takie kupisz.
        • Gość: ronin A żeś przypunktował że znalazłeś literówkę IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 15:01
          gratuluje. To teraz znajdź jeszcze u siebie kasę na podatek za swoją furmankę.
          • bezzebnypirat Re: A żeś przypunktował że znalazłeś literówkę 09.07.09, 15:06
            To akurat bardzo czesty blad, nie wyglada na literowke;-)

            Nie mam jeszcze dzialalnosci. Ale owe 0,5% podatku zaplacic bedzie musial np moj ojciec.
            • Gość: ronin Mój też będzie musiał IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 15:18
              zapłącić i to 1%, ale jakoś niezmartwił się tym bardzo jak z nim dziś rozmawiałem. Pewnie po okresie leasingu przesiądzie się bez płaczu z audi do czegoś tańszego i zapłaci mniej. Podejrzewam że gdyby wszystko wrzucał sobie w koszty a wypłacał tylko tyle żeby nieprzekroczyć najniższego progu PIT to by się zmartwił jak wielu tutaj. Co do literówki to nie wiem czy jest częsta czy nie bo jeszcze niezdążyłem się przyzwyczaić bo mam ten samochów od 3 tygodni. Nie stać mnie na bmw czy merxedesa to kupuje to na co mnie stać i tyle wtemacie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka