Dodaj do ulubionych

W budownictwie mieszkaniowym jest gorzej niż po...

    • Gość: Darek Naganiacze na spadki mieszkający w kartonach IP: 194.196.236.* 23.07.09, 08:16
      Naganiacze na spadki mieszkający w kartonach lub u mamusi dajcie spokój tym swoim mrzonkom że kupicie mieszkanie za grosze
      • silesia7 Re: Naganiacze na spadki mieszkający w kartonach 23.07.09, 08:39
        Za grosze moze nie, ale na pewno duzo taniej. Przykład z Gliwic (srednia ofertowa ok 3,5k - na ogol wielka plyta):

        Za to mieszkanie mile małżenstwo chciało 180k:
        dom.gratka.pl/tresc/397-28371084-slaskie-gliwice-centrum-pszczynska.html#62f46e9b48904730,1
        Na początku lipca mowimy ze nie damy wiecej jak 140k, bo po prostu wiecej nie mamy i nie jest ono tez tyle warte. Rozstalismy się. Za tydzien dzwonią ze sprzedadzą za 160k, mowimy ze to nadal za duzo. Co zobaczylem 21 lipca:
        dom.gratka.pl/tresc/397-28289502-slaskie-gliwice-pszczynska.html#0d734a84ed455245,1
        Ze 180 na 151 w ciagu 3 tygodni? Na razie czekamy czy pęknie facet z 65 metrami, ktory chcial za wyremontowane na tip top mieszkanie 180k
        • oczapowski Poczekaj jeszcze. To mieszkanie to maks 120tys PLN 23.07.09, 08:50
          Mysle ze nie warto sie spieszyc. Mozna brac to mieszkanie ale za max
          120tysPLN. Przynajmniej bedziesz miala na nowe okna.
          • Gość: miki Wieżowiec z lat 70 , nie więcej niż 1600÷1700 zł IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 09:24
            za m2. Mieszkań i domów przybywa, jest dobrze.
        • Gość: areq Heh.Nawet 150tys na 8 haku w Pszczynie to dużo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 13:04
          Ludzie powariowali.Nie są to co prawda familoki ale co to jest ta
          Pszczyna i dlaczego mieszkanie w bloku z lat 70-ych ma kosztować
          więcej niż 2tys/mkw?
          Najlepsza jest ta końcówka 1900zł.Podejrzewam,że to prowizja dla
          agenta i poniżej 150tys to ni chu chu nie zejdą:):):)
          Nie zdziwię się,gdy za te 150koła ktoś kupi ale jak powiadam.To
          jeszcze nie koniec spadków.
      • oczapowski He, he, he...No i jedziemy dalej na tym wozku! 23.07.09, 08:46
        Kupie mieszkania w zach czesci kraju w miastach pow 100tys mieszk.
        Moga byc bloki/plyta. Oferuje do 2tysPLN/mkw (jesli dobra
        lokalizacja i nowsze to nawet do 2,5tysPLN/mkw!!!) Oferty na maila
        gazetowego.
        • wuetend Re: He, he, he...No i jedziemy dalej na tym wozku 23.07.09, 10:11
          mozemy sie umowic, ze przedstawi Pan za 2 lata UCZCIWIE, ile
          mieszkan nabyl Pan dzieki temu ogloszeniu?

          osobiscie nie wierze, ze ktos bedzie az tak przycisniety do muru,
          ale jestem ciekaw.



          oczapowski napisała:

          > Kupie mieszkania w zach czesci kraju w miastach pow 100tys mieszk.
          > Moga byc bloki/plyta. Oferuje do 2tysPLN/mkw (jesli dobra
          > lokalizacja i nowsze to nawet do 2,5tysPLN/mkw!!!) Oferty na maila
          > gazetowego.
          • oczapowski Re: He, he, he...No i jedziemy dalej na tym wozku 23.07.09, 10:25
            Uczciwie przyznaje ze jak do tej pory to jeszcze nie nabylem
            mieszkan w tej cenie. Dostaje oferty (i to duzo) ale z wyzszymi
            cenami. Mnie sie nie spieszy. Czekam. Ale tez uczciwie informuje ze
            posiadam juz 4 mieszkania w Niemczech (nie stare DDR-owo, ale Baden-
            Wunterberg) kupione jeszcze ponad rok temu, i z ktorymi nie mam
            najmniejszych problemow z wynajmem (ucywilizowane umowy i
            ucywilizowani wynajmujacy) dzieki czemu zarabiaja na "siebie" no i
            na moje spokojne zycie w kraju nad Wisla....
            • wuetend Re: He, he, he...No i jedziemy dalej na tym wozku 23.07.09, 10:30
              po niemiecku te umowy? ;)



              oczapowski napisała:

              > Uczciwie przyznaje ze jak do tej pory to jeszcze nie nabylem
              > mieszkan w tej cenie. Dostaje oferty (i to duzo) ale z wyzszymi
              > cenami. Mnie sie nie spieszy. Czekam. Ale tez uczciwie informuje
              ze
              > posiadam juz 4 mieszkania w Niemczech (nie stare DDR-owo, ale
              Baden-
              > Wunterberg) kupione jeszcze ponad rok temu, i z ktorymi nie mam
              > najmniejszych problemow z wynajmem (ucywilizowane umowy i
              > ucywilizowani wynajmujacy) dzieki czemu zarabiaja na "siebie" no i
              > na moje spokojne zycie w kraju nad Wisla....
              • oczapowski Re: He, he, he...No i jedziemy dalej na tym wozku 23.07.09, 11:43
                Oczywiscie! A po co niemcowi polska wersja?!?!?
            • Gość: miki Bajki na dobranoc to po 19 IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 11:20
              teraz za wcześnie na opowieści z "1001 i jednej nocy"
      • Gość: Zenek Siedzisz na zmywaku i pieprzysz głupoty. IP: *.ghnet.pl 23.07.09, 10:21
        Co, jeszcze się nie naskładało na mieszkanie?
    • Gość: Naprzód Ci co kupowali w czasie boomu to frajerzy! IP: *.um.zielona-gora.pl 23.07.09, 09:42
      Dzisiaj taki sam dom czy mieszkanie kupiliby znacznie taniej!
      Podstawowa zasada ekonomii - kupuj wtedy kiedy jest tanio!
      • wuetend Re: wow - napisałoś już książkę, Buffecie? 23.07.09, 10:13
        TO jest prawdziwa inwestycja, a nie jakies tam tanie spekulacje.


        Gość portalu: Naprzód napisał(a):

        > Dzisiaj taki sam dom czy mieszkanie kupiliby znacznie taniej!
        > Podstawowa zasada ekonomii - kupuj wtedy kiedy jest tanio!
        • Gość: Zenek Oczywiście!!! IP: *.ghnet.pl 23.07.09, 10:23
          nie ma nic lepszego niż się ubabrać w kredyt na 30 lat,
          gdy można było wziąć 2 lata później kredyt na 15 lat.
          Widzisz różnicę>?
          • wuetend Re: Oczywiście!!! 23.07.09, 10:34
            a różnice na marży? w ub. roku, kiedy ceny mieszkan byly wyzsze,
            mozna bylo dostac kredyt na zdecydowanie lepszych warunkach.

            nie tacy jak ty, mądralo, przejechali sie na nietrafionych
            inwestycjach. gadasz po proznicy i klepiesz banaly, bo to, ze mozna
            bylo lepiej zainwestowac niz rok temu kazdy wie.


            Gość portalu: Zenek napisał(a):

            > nie ma nic lepszego niż się ubabrać w kredyt na 30 lat,
            > gdy można było wziąć 2 lata później kredyt na 15 lat.
            > Widzisz różnicę>?
    • Gość: tom kredyt 30lat 300tys IP: 194.114.144.* 23.07.09, 09:47
      kredyt 30lat 300tys ja nie rozumiem jak można się w to pakować ...
      to nie ma sensu i co po 30 latach masz NA WŁASNOŚĆ 30 ton gruzu ...
      możesz być dumny zrobiłeś dobry interes !
      cena metra kwadratowego nowego bloku nie może przekroczyć 3500 pln !
      • hollowcat Re: kredyt 30lat 300tys 23.07.09, 10:09
        tu nie chodzi o to żeby mieć dom/gruz na własność tylko o to żeby było gdzie mieszkać za stosunkowo niewielkie pieniądze i czuć się komfortowo.

        Kredyt na 300.000tys. zł na 30 lat we frankach to kwestia 1200zł miesiecznie. Oczywiście możesz wynajmować za te same pieniądze lub mniejsze, ale tak bedziesz się czuł jak u siebie.

        Kupno domu na raty na 10/20/30 lat to żadna iwnestycja bo i tak najlepiej wychodzi na tym bank i deweloper, ale mieszkać gdzieś trzeba chyba, że preferujesz mieszkanie u rodziny.
        • mara571 Re: kredyt 30lat 300tys 26.07.09, 10:52
          czuc sie komfortowo w bloku z 50 lokatorami ma np. 6 pietrze?
          Zapominasz, ze na 1200 zl do banku koszty sie nie koncza: dochodzi jeszcze ok
          600 zl oplat mieszkaniowych. Jesli do tego 30% ich nie placi, to zarzadca
          budynku placi beizace rachunki za wode, co itp z funduszu remontowego, ktory
          jest potrzebny, aby w budynku wszystkie instalacje, dach, rynny utrzymywac w
          dobrym stanie.
          Uwazam, ze oplaci sie mieszkac u rodziny przez 2,3 lata, oszczedzac ile sie da
          na wklad wlasny i kupic segment. Jak wezmiesz potem kredyt na 300 tys bedziesz
          mieszkal naprawde komfortowo i placil tylko swoje rachunki...
    • Gość: xx76 W budownictwie mieszkaniowym jest gorzej niż po... IP: 194.114.144.* 23.07.09, 09:50
      kto kupił drogo ..... nie przegrał życia
      ale może sobie pluć w brodę przez najbliższych 5 lat
      oj będzie taniej
      wystarczy spojrzeć na świat i relację ceny do mies zarobków !
      pozdr
    • Gość: osxx informacja o cenach na rynku mieszkaniowym IP: 194.181.189.* 23.07.09, 10:08
      Polecam lekturę najnowszego raportu nt. cen mieszkań na rynku
      wtórnymym opublikowanego w serwisie oferty.net
      link: www.oferty.net/artykul,3527,Raport-z-rynku-
      nieruchomosci---lipiec-2009
      Wygląda to bardzo wiarygodnie.
    • Gość: makary Uwaga budujący, dobry czas na rozpoczynanie swojej IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 10:40
      budowy powoli się kończy, ceny materiałów znowu idą do góry. Mój znajomy pracuje
      w firmie betoniarskiej i w lipcu podnosili ceny swoich wyrobów już dwukrotnie,
      sprzedaż wzrosła im o 50 % w stosunku do maja, a z reguły lipiec i sierpień są
      miesiącami martwymi. Czyli powoli wszystko wraca do normy, ludzie zrozumieli, że
      dłużej nie ma co czekać na dalsze spadki i raczej trzeba się zacząć spieszyć.
      • wuetend Re: żenada.... 23.07.09, 10:46



        • zorbazorbinski Re: żenada.... 23.07.09, 11:06
          Ciekawa dyskusja, jak zwykle kazdy ma swoja opinie na temat przyszlego ruchu cen, chcialbym tylko dodac mala dygresje. Dla mnie najbardziej miarodajnym wskaznikiem czy cena mieszkania jest odpowiednia jest stosunek ceny wynajmu/ceny domu innymi slowy jaka jest potencjalna stopa zwrotu z inwestycji. W Liverpool gdzie mieszkam, 4 lata temu spokojnie mozna bylo miec 10-15% zwrotu rocznie. Potem nastapil silny wzrost i jakis rok temu juz to bylo 4-5%. Jesli wezmiemy pod uwage iz w banku bylo 5-6% to byl to wyrazny znak iz ceny poszybowaly za wysoko. Nieruchomosci nie sa inwestycjami plynnymi, ciezko je czasami sprzedac i koszty obslugi tej inwestycji (remonty, ubezpieczenia itd..) sprawiaja iz minimalna moim zdaniem stopa zwrotu powinna byz 8%, idealnie 10-12%. To znaczy iz jak ktos wynajmuje po 1100/mies to dla mnie takie mieszkanie jest warte maksymalnie 165k, najlepiej ok 110k. Moj sasiad (mieszkam w szeregowce) sprzedal swoj dom za 123k (w szczycie), obecnie domy trudno sprzedac za jakies 100k, a dzwoniac do firmy co kupuje za gotowke w ciagu 15dni dostalem cene za moj dom 80k. Czy podobnie bedzie w Polsce? Nie wiem, ale wiem iz istnieje granica do ktorej kupowanie jest oplacalne, a poza ktora wynajem staje sie korzystniejszy. Gdyby nie to iz mam kredyt na 1.5% juz dawno bym wynajmowal. Pozdrawiam

          Zorba
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Uwaga budujący, dobry czas na rozpoczynanie s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 10:53
        hahaha martwy sezon w budownictwie to lipiec i sierpień? - hahaha ciężko znaleźć
        większą bzdurę...
      • Gość: oko Re: Uwaga budujący, dobry czas na rozpoczynanie s IP: 167.236.248.* 23.07.09, 12:06
        lipiec i sierpien w budowlance martwym okresem, jaaaaaaaaaaasne
        i co jeszcze, pewnie w styczniu i lutym maja szczyt sezonu na beton, bo ten sie
        idealnie wiaze w temperaturach -10 i mniej


        bueheheheeee, skad sie biora tacy glupi naganiacze
        • Gość: makary Przeczytaj z uwagą : w firmie produkcyjnej ! IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 12:18
          Firmy betoniarskie dostarczają wyroby na stan surowy, a już od kilku ładnych lat
          gro zamówień na wyroby betonowe do mieszkaniówki jest realizowanych w miesiącach
          wrzesień÷kwiecień. Dlaczego? Bo firmom taniej prowadzić wykończeniówkę wiosną i
          latem niż zimą. Nikt nie napisał, że chodzi o cały proces budowlany, który dla
          producenta materiałów j/w kończy się na stanie surowym
          • Gość: areq Re: Przeczytaj z uwagą : w firmie produkcyjnej ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 13:11
            Proces inwestycyjny dużego budynku zaczyna się wiosną.Do lata
            prowadzone są prace organizacyjne,ziemne i fundamentowe.Mury pną się
            do góry:) od września.Jak zima łagodna budowa idzie pełną parą
            nieraz łącznie z pracami wykończeniowymi wewnątrz budynku.
            Technologicznie poniżej 5stopni nie powinno się wykonywać pewnych
            prac jak choćby elewacyjnych.
            Dla producenta materiałów tzw. masowych kontrakt przy budynku trwa
            do dachu:)+elewacja i w większości przypadków kończy się koło
            listopada
            • Gość: igor Największe obroty i największa ilość zamówień to IP: *.bialystok.vectranet.pl 23.07.09, 17:55
              miesiące : od września do marca/kwietnia ... i tak było w naszym zakładzie już
              od kilku ładnych lat. Miesiące letnie - totalny zastój. Produkowaliśmy
              prefabrykaty żelbetowe dla budownictwa mieszkaniowego.
              • Gość: areq Re: Największe obroty i największa ilość zamówień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 21:59
                Prefabrykaty czyli co? Nadproża? Kształtki kominowe? Bo chyba nie
                sciany dla wielomieszkaniówki?:)
                A co napisałem wcześniej? Kiedy mury pną się do góry???:)
    • igorbn W budownictwie mieszkaniowym jest gorzej niż po... 23.07.09, 11:32
      Ograniczanie pobytu w celu zahamowania spadku cen bylo do
      przewidzenia. To dziala pod warunkiem, ze popyt pozostanie stabilny.
      Tymczasem jest jednak nieco inaczej.

      Ciekawe jednak czy na poszczegolnych lokalnych rynkach nie dochodzi
      do zawierania karteli w zakresie "ograniczenia produkcji". Dobre
      zadanie dla delegatur UOKiK.

      Wiecej na: WWW.DOBRAPRAKTYKA.pl
    • Gość: olex W budownictwie mieszkaniowym jest gorzej niż po... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 12:19

      Kupujcie, bo taniej nie bedzie, teraz to juz naprawde, zabraknie nowych lokali
      no i wogole.

      Banda naciagaczy, szukajcie dalej glupich.



    • scenial W budownictwie mieszkaniowym jest gorzej niż po... 23.07.09, 12:42
      ale jak to, ale jak to?!! przecież miało już tylko rosnać, wystrzelić do
      nieba, odpalić jak colubia... tak napisała św. wybiurcza z antiochii jeszze
      dwa dni temu! :-) Developerzy mieli kupować przecenione działki na tony,
      ładować szuflami na wagony i wywozić do magazynów na zaś. metr mieszkania miał
      byc po 20 tys złotych. miały być rozruchy i globalna panika, wszyscy mieli
      zastawiać żonę, matkę brata, byle tylko wzjąść kredyt frankistowski na 145 lat
      i kupic 24 m2 za 22 mln zł :-) A teraz się okazuje, że to była podpucha? Oj
      nieładnie, jelonki zgłupieja od takich sprzecznych informacji i w dysonans
      wpadną ;-)

      --------------------------------------------------------------------
      no mercy for fools, sorry_

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka