Dodaj do ulubionych

Jesien dookoła :)

31.10.07, 20:26
Dzieki wszystkim za zyczenia podtrzymujace mnie przy zdrowiu :)
Nareszcie poczulam sie na tyle dobrze by znow zasiasc przy kompie.
Przez okno uciekala mi - jak przez palce - piekna zlota dziwnowska jesien.
Kolory az płoną w sloncu! Ciagle jesien wygrywa w konkurencji z wiosna. Juz
nie moge doczekac sie spaceru po plazy...
Obserwuj wątek
    • emeryt601 Re: Jesien dookoła :) 31.10.07, 21:39
      Dobrze,że jest już dobrze. Na przyszłość radzę częściej wyjeżdżać
      nad morze,to uodparnia...,a tak, a propos-gdyby nie to,że po sezonie
      Dziwnów,a szczególnie plaża i morze pozostają po prostu brudne-
      wrzesień i październik byłyby rewelacyjne.
      Witamy w zdrowiu i formie
      • przedziwna1 Re: Jesien dookoła :) 31.10.07, 21:57
        Ale wrzesien i pazdziernik sa rewelacyjne :) I listopad i grudzien...i tak az do
        lipca...
        A mnie zaden sztorm nie rozlozy, moge przemoknac na wylot i nic :) Ale niestety
        padam - gdy za duzo osob wokol mnie sieje zarazki...
        • emeryt601 Re: Jesien dookoła :) 31.10.07, 22:41
          Mieszkaliśmy na Śląsku.Pięć cementowni wkoło i kaszel małego
          średnio co kilka dni.Potem zapalenie oskrzeli,antybiotyki,a na
          koniec orzeczenie-trzeba małemu zmienić klimat,najlepiej na
          nadmorski.No więc wyjechaliśmy w kwietniu do Swinoujścia.Sama
          radość-sztormy co dwa dni,deszcz prawie codziennie. A my po
          śniadaniu bułę w garść,mały zakutany,my też i na promenadę.Po
          plaży nie szło, bo fale,a na promenadzie nas troje i mewy w
          oddali.Mały pogryzał tą bułę więc nie pyszczył,oddychał nosem i
          wyglądał smerfowo w niebieskim skafanderku. Dziób cały czerwony od
          wiatru,a my śmiertelnie przerażeni,że z nieprzespanych nocy już nie
          wyjdziemy.Guzik-spał jak nowonarodzony,na drugi dzień to samo i tak
          dwa tygodnie. Zdrowie nie opuszczało go przez pół roku,mimo
          tego,że cementownie nadal kopciły.
          A co do przemakania na wylot-radzę byc ostrożną.Kiedyś Basia mi
          przemokła na wylot mając na sobie letnią sukienczynę i prawie nic
          pod spodem.Sąsiad mało z balkonu nie wyleciał tak ją odprowadzał
          wzrokiem.Ulewa nic a nic mu nie przeszkadzała...
        • emeryt601 Re: Jesien dookoła :) 04.11.07, 12:56
          Juz myslałem,że jak mam nortona ,to żaden wirus do mnie się nie
          przyczepi.Niestety,leżę i zdycham. MAM KATAR,a dla chłopa (po
          przejsciach) to prawie mogiła.Pogoda wredna,proces za pasem,ptakiza
          oknem głodne,a ja trzecią paczkę pampersów do nosa rozpoczynam.Nos
          jak bania,oczki łzawiące,suknia plugawa-Boże,co ja gadam,co ja gadam.
          Nikt mi nie wmówi,że listopad to też do przeżycia-PRZY KATARZE????
          • przedziwna1 Re: Jesien dookoła :) 04.11.07, 16:33
            No cos okropnego...Emerycie trzymaj sie, katar niedlugo odpusci, zawsze odpuszcza :)
            • emeryt601 Re: Jesien dookoła :) 04.11.07, 20:06
              Ziuzianie Basi i syna nie pomogło,
              po amolu smierdzę jak przeterminowana przyprawa do ciasta
              dr.Oetkera,ale też nie pomogło.
              Końska maść,szwajcarska, sprowadzana ze Słowacji,nakładana obficie
              szpachelką na nos,czoło,skronie i kark powoduje,że katar
              doskonale trzyma, bo zamarza.
              Syn przytargał z piwnicy cztery słoiki Wecka jako rozwiązanie
              alternatywne.Bedą bańki-po jednej na szczyty,jedna na czoło i jedna
              na nos.Teraz szuka lutlampy bo wacikiem tego ogrzać sie nie da,za
              słaby.Wybrałem augmentin jako przedostatnią szansę...,chociaż
              kolega pociesza,że świeżo przemarznięta ziemia wszysto wyciąga.
              Dziekuję za pociechę i wsparcie.
              PS.Chyba muszę zmienic ten swój pseudonim,zbyt adekwatny...
              • emeryt601 Re: Jesien dookoła :) 07.11.07, 10:58
                yes,yes,yes-katar sie trzyma,ale syndyk padł. Augmentin,nie
                argumentin pomógł
                • emeryt601 Re: Jesien dookoła :) 14.11.07, 17:52
                  Bestia nadal dycha,zapowiada apelację.Idę sie okopać i oflagować.
                  Czy ma to coś wspólnego z Dziwnowem-MA. Myślę o
                  Dziwnowie,myślę,ze świat może byc piękny i byłby jeszcze
                  piekniejszy gdyby nie takie żarłoczne,drapieżne pijawki,które
                  działają wyłącznie z chęci psucia krwi innym
                  • nord33 Re: Jesien dookoła :) 14.11.07, 18:20
                    emeryt trzymaj się i nie poddawaj
                    może stare sposoby zielarskie typu cherbata z pigwą albo czymś
                    bardziej gorącym?
                    medycyna ludowa ma wiele sposobów ,pomóżmy naszemu forumowiczowi
                    podając mu lepsze recepty niż bańki na nosie i czole!!!!!
                    pomóżmy mu w bólu
                    • emeryt601 Re: Jesien dookoła :) 14.11.07, 19:23
                      Ach,tu są dwa tematy nakładające się na siebie. Jeden to dżuma na
                      którą kiedyś pomagały trzy ziarnka pieprzu...,ale więcej nie mogę
                      pisac bo pora wczesna,drugi to żarłoczność,pazerność syndyka,który
                      zdziera krwawicę z każdego, waląc na oślep,bez dania racji,bez
                      prawnych podstaw,ciąga po sądach i zapowiada dalsze ciąganie.I TO
                      MNIE BOLI najbardziej. Katar siada(byle nie na oskrzelach).
                      Pieknie wokół, bo biało i czysto,ale ptaki za oknem biedne. Żal
                      patrzec jak walczą o każde ziarenko. Jestem rozdarty bo sąsiedzi
                      nie maja dla nich tyle serca i krzywo na mnie patrzą. Tłumaczę,że
                      wierzę w reinkarnację,że jak pan albo pani przyleci na balkon
                      to też dam,ale to nie dociera. Nawet mówię,że nie będę miał
                      pretensji jak pani zdarzy sie walnąć kupę na mój parapet,ale
                      pani dobrze wie,że jej gabaryty zaliczaja ją do nielotów i na
                      piętro nie wzleci, by odwdzięczyc sie za moje dobre serce. Ach,swiat
                      jest okrutny. Zwierzęta nie są takie zawistne,takie bezinteresownie
                      zawistne...
                      Za słowa otuchy dziękuję.
                      No i klasyczne-czy post na temat.OCZYWISCIE. Mam za oknem drzewo,na
                      nim lezy biała warstwa śniegu. Tak samo leżał snieg przez kilka
                      dni w czasie naszej pierwszej zimy w Dziwnowie.Było zero wiatru i
                      śnieg leżał nawet na drutach telefonicznych. Takie piękne murki
                      sniegowe.Nikt sniegu nie posypywał nikt go nie zgarniał. Było
                      pieknie,bajkowo,czysto,a moja Basia wyglądała jak kurczaczek ,bo
                      miała zółte futerko(ekologiczne).Pozdrawiam
    • egraa Re: Jesien dookoła :) 01.11.07, 20:18
      Witaj wśród zdrowych, Przedziwna! Może zerkniesz na FM, na
      wątek ,,Co nad morzem" ... Możesz go przecież uzupełniać niemal nie
      wychodząc z domu :)
      • przedziwna1 Forum Morze 02.11.07, 09:32
        Dzieki Egraa :)
        Zerkam na fMorze ale zniechecam sie czytajac te posty leniwych turystow, ktorym
        nie chce sie samodzielnie poszukac oferty albo bezplatna autoreklame
        kwaterodawcow...Stamtad ( i z fGory )nawet spoleczna moderatorka uciekla bo
        miala dosc walki z wiatrakami.
        Myslalam o stworzeniu prywatnego forum dyskusyjnego o morzu. Kiedys juz Serrnik
        to proponowal. Tylko zastanawiam sie ilu z nas bedzie tam pisalo...Testowalam
        kilka tematow na fMorze, niestety malo odpowiedzi bylo, malo dyskusji...Moze
        wiec wystarczy f i FFDziwnowa i FFBałtyku?
        Przegadajmy ten temat co?
        • egraa Re: Forum Morze 02.11.07, 12:05
          No tak, to prawda, FM powoli umiera śmiercią naturalną... Czy też
          raczej zamiera do wiosny:) A potem - wiadomo!
          TWA nam się wykruszyło, nawet dzielna Muszelka się zniechęciła. Kuba
          bywa rzadko, Neu - wcale... Mnie - szczerze mówiąc, też odrzuca.
          Prywatne forum? Hmmm, obawiam się, że szybko zaczęłoby wyglądać
          podobnie do tamtego :(
          • przedziwna1 Re: Forum Morze 02.11.07, 16:14
            Niekoniecznie bo nawet bez wyjasnien wlasciciel prywatnego forum ma prawo usunac
            post, ktory uzna za niewlasciwy. Wiec posty w stylu "szukam kwatery - oczekuje
            propozycji" albo "mam pokoj - oto namiary" po prostu by znikaly w tempie
            ekspresowym. Wiec nie w tym problem. Raczej chodzi o to ilu z nas milosnikow
            morza bedzie tam gadac, jak czesto, o czym...Bo jak tylko Ty i ja, czasem Kuba
            to chyba mija sie z celem...
            • emeryt601 Re: Forum Morze 02.11.07, 17:55
              Witam serdecznie.Nie ma co rozdzierać szat.Ajwazowski,Turner,Werka
              Mokwa czy Korzeniowski nie rodzą się codziennie.M y jestesmy juz
              pokoleniem rozdziawionych gąb.Potrafimy bardziej chłonąć,zachwycać
              się albo napawać, niż przekazywać nasze wrażenia albo doznania.W
              dodatku najlepiej wychodzą nam słowa"a pamiętasz..." Z drugiej
              strony, czasy współczesne stworzyły nam tyle technicznych
              możliwości,że słowa bywają zbędne.Jedno zdjęcie Przedziwnej
              wystarczy za kilka rozdziałów.Dziękuję za to,resztę sobie dośpiewam
              Pozdrawiam w ten odarty z liści dzień...U nas też już są gawrony.
            • egraa Re: Forum Morze 03.11.07, 08:31
              Może rzeczywiście, nie rozdrabniajmy się... Zobacz, czy na FM ktoś
              za Tobą, za naszymi pogaduszkami, tęskni tak ładnie, jak tu?
              • can_x Re: Forum Morze 07.11.07, 18:42
                Oj tęskni, tęskni...Już kilka dni zaglądam na FotoForum Dziwnów. Dziewczyn brak!
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,1005,46925742,71662207.html
                • przedziwna1 Jesien dookoła :) 07.11.07, 19:34
                  Ja juz kondycyjnie ok tylko ze pogoda jaka jest - kazdy widzi - i fotek nie
                  idzie robic....:)
                  • can_x Re: Jesien dookoła :) 07.11.07, 20:31
                    Nie tylko liście lecą ale i fotki fruwają.
                    Napisałaś

                    > Ojej a czemu tu a nie w watku "Dziwnow powojenny"? Daj tam prosze, tam watek si
                    > e
                    > bedzie rozwijal a tu Twoja fotka pojdzie w zapomnienie za jakis czas a szkoda
                    > :)

                    Usuń fotkę z Dziwnowa a ja wkleję ją do "Dziwnowa powojennego"

                    Pozdrawiam, nie daj się choróbsku.
                    • przedziwna1 Re: Jesien dookoła :) 07.11.07, 21:24
                      Dzieki za kooperacje :)) Zrobione, teraz czekam na fotke...
                      I dzieki za zyczenia :)
                      • can_x Re: Jesien dookoła :) 09.11.07, 12:07
                        cud aleja, cud zdjęcie
                        fotoforum.gazeta.pl/72,2,1005,56369139,71723194.html
    • can_x Re: Jesien dookoła :) 13.11.07, 16:43
      Przedziwna, rozłożyłem się obok Twego straganu z jabłkami na fotoforum Jabłuszko
      pełne snów. Jabłka idą jak woda. Jeszcze troche a jabłka zejdą.
      forum.gazeta.pl/forum/0,0.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka