Dodaj do ulubionych

pytam bez konca

30.10.09, 08:25
czy po rozwodzie i podziale majatku majac załózmy przyznane
mieszkanie zs obowiazkiem spłaty ex meza płaci się podatek w
Urzędzie Skarbowym? Ponoc tak, to jakis horror jak mozna płacic o
podatek od czegos co jest majAtkiem danej osoby od wielu lat?--od
nadmiaru koszmarncyh informacji mozna zwariowac.
Obserwuj wątek
    • dorata351 Re: pytam bez konca 30.10.09, 08:43
      Z tego co sie ostatnio dowiedziałam, tez po sprawie o podział
      majątku, jeśli jest zapis że bez obowiazku spłaty, to podatku się
      nie płaci, ani od nieruchomości, ani jakiegos tam od czynnosci
      cywilno-prawnych. Wnioskuję, że jeżeli jest obowiazek spłąty, to ten
      drugi podatek jest. zadzwoń do urzędu skarbowego, przeczytaj
      postanowienie sadu, wyrok czy jak to tam u Ciebie jest i powiedzą Ci
      wszystko. ja tak zrobiła, bo u mnie podział był nierówny i bałam się
      że od tej nadwyzki ponad 50% będę musiała zapłacić.
    • sonia_30 Re: pytam bez konca 30.10.09, 09:29
      Przychód z tytułu podziału majątku wspólnego nie podlega
      opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
      • dorata351 Re: pytam bez konca 30.10.09, 09:33
        Ale jesli jest obowiązek spłaty to prawdopodobnie jest ten drugi
        podatek, od czynnosci cywilno-prawnych, chyba tak sie to nazywa.
        • sonia_30 Re: pytam bez konca 30.10.09, 09:57
          Również nie. W Ustawie o podatku od czynności cywilnoprawnych
          wymienione jest tylko zniesienie współwłasności. Istnieje
          orzecznictwo, że podziału majątku wspólnego byłych małżonków wskutek
          rozwodu nie można zaklasyfikować jako zniesienia współwłasności w
          rozumieniu ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, w związku
          z czym ta czynność nie podlega opodatkowaniu tym podatkiem.
          • tricolour Warto by zapytać specjalistę... 30.10.09, 10:16
            ... ponieważ zniesienie współwłasności oznacza, że pewnym dniem
            współwłaśmność ustała czyli każde z małżonków zostaje przy swojej
            części majątku, która do tego dnia była wspólna. No i od tego
            rzeczywiściw trudno by brac podatek, bo nikt nie zyskał niczego
            wymiernego w majątku: jeśli ktoś miał połowę w małżeństwie, to po
            zniesieniu współwłasności ma połowę samodzielnie.

            Jeśli jest obowiązek spłaty, to jedna strona nabywa to, co drugiej -
            już obcej - osoby. No i tu może być dylemat - ale to tylko moja
            opinia.
            • dorata351 Re: Warto by zapytać specjalistę... 30.10.09, 10:21
              Właśnie o to mi chodzi. U mnie podział nie byl równy, ale obowiazku
              spłaty nie ma, więc i podatku nie ma. tak mi pani wytłumaczyła.
              Gdyby była spłata to wygladałoby to inaczej, podobno.
              • kakoc Re: Warto by zapytać specjalistę... 30.10.09, 10:31
                dorata351 napisała:

                > Gdyby była spłata to wygladałoby to inaczej, podobno.

                mam spłatę (z 50%) i nic skarbówka ode mnie nie chciała
            • sonia_30 Re: Warto by zapytać specjalistę... 30.10.09, 11:27
              Napisałam na podstawie konsultacji prawnej, bo miałam identyczne jak
              Tri dylematy - rozumiem, że jeśli podział ekwiwalentny w naturze,
              bez spłat czy dopłat lub wartość otrzymanej przez daną osobę
              nieruchomości mieści się w jej udziale, to podatków żadnych nie ma,
              ale jeśli dostaję całość, z obowiązkiem spłaty na rzecz drugiej
              strony to już wg mnie wchodzimy na grunt kupno - sprzedaż. Pani
              mecenas żywo moim dylematom zaprzeczyła, stwierdzając że podział
              majątku to jest czynność porządkująca stosunki majątkowe pomiędzy
              małżonkami, podlega innym regulacjom (?).
    • kakoc plujeczko, masz @ 30.10.09, 10:23
      zapewniam cię, że ja nic nie płaciłam, zrobili ksero wyroku i podziękowali
      pozdrawiam
    • plujeczka Re: pytam bez konca 30.10.09, 10:58
      dzwoniałam do urzędu skkarbowego, płaci się podatek jesli w wyroku
      jest wyraźnie napisane ,ze znosi się współwłasność.
      mam prośbę do dziewczyny, która zakonczyła sprawę o podział i miała
      orzeczone nierówne udziały, mozesz napisac w jaki sposób Ci się to
      udało?
      • wiosenka.pl kwestia interpretacji 30.10.09, 18:25
        >płaci się podatek jesli w wyroku
        > jest wyraźnie napisane ,ze znosi się współwłasność

        Bodajże pól roku temu czytałam na ten temat obszerne wywody i
        wiadomo było, że ... nic nie wiadomo. Przepisy - niejednoznaczne,
        orzecznictwo często sprzeczne, US postępują wg własnych wytycznych.
        Nie wiem, czy coś się od tego czasu wyjaśniło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka