wiosenka.pl
15.01.10, 15:03
Tak się zastanawiam, które uzgodnienia przed notariuszem mają moc dożywotnią
(oczywiście nie wtedy, gdy obie strony chcą zmian), a przy których jedna ze
stron zawsze może dochodzić zmian przed sądem?
Przykładowo: ustalenie rozdzielności majątkowej przed notariuszem - klamka
zapadła (chyba nie ma możliwości żądania przywrócenia ustawowego ustroju), ale
już np. kwestia kontaktów z dzieckiem - ustalenia notarialne w każdej chwili
można zmieniać przed sądem, nie tylko wtedy gdy okoliczności się zmieniły.
A co w przypadku notarialnego potwierdzenia PODZIAŁU MAJĄTKU dorobkowego?
Załóżmy, że strony się zgadzają, wszystko jest OK. Jeśli po kilku latach exowi
się "odwidzi", to będzie mógł wszczynać sprawę o inny podział przed sądem? Czy
jednak zawsze lepiej, dla pewności mieć od początku przyklepaną zgodę przez
sąd? Z jakich przepisów to wynika?