sbelatka 09.02.10, 12:33 antywirus chce usunąc swój wątek; ponoć nawet do kogoś z Was pisala.. może możecie zrobic jej ta grzecznośc? czy to niezgodne z jakąs zasadą - co to jej nie znam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
z_mazur Re: moderatorzy 09.02.10, 13:23 Nie dotarła do mnie żadna prośba. Z reguły nie usuwam wątków tylko dlatego, że komuś się odwidziało. Odpowiedz Link
ekscytujacemaleliterki Re: moderatorzy 09.02.10, 13:26 Ja również w poczcie niczego takiego nie mam. A widzimisie nie jest powodem do usuwania wątku. Odpowiedz Link
lima Re: moderatorzy 09.02.10, 13:52 Litości, kiedy wy jakiś jeden model moderowania wypracujecie? Dopiero co jakiś miesiąc temu była tu jatka gdy usunęliście długaśny wątek bo jego autor miał "widzi mi się" żeby go wygumkować i wtedy twierdziliście, że to jest ok jeśli tylko autor zgłasza, że dla niego ważne. Zdecydujcie się wreszcie na coś jednorodnego. Odpowiedz Link
z_mazur Re: moderatorzy 09.02.10, 14:39 Już wypracowaliśmy - elastyczny. ))) Podtrzymuję. Jeśli autor jest w stanie uzasadnić racjonalnymi przesłankami dlaczego domaga się usunięcia własnego wątku, mogę się do tego przychylić. W przypadku dyskutowanego tu wątku takiego uzasadnienia nie otrzymałem. Masz zamiar się nadal czepiać? ))) Odpowiedz Link
lima Re: moderatorzy 09.02.10, 15:05 Czyli widzimisię moderatorów-tak, widzimisię forumowiczów-nie. Odpowiedz Link
z_mazur Re: moderatorzy 09.02.10, 15:16 Dokładnie. Ależ się upajam tą władzą. )))))))))) Odpowiedz Link
lima Re: moderatorzy 09.02.10, 15:20 Raczej kompromitujesz Ale mnie tam wszystko jedno, to akurat żaden problem. Odpowiedz Link
z_mazur Re: moderatorzy 09.02.10, 15:31 Jak żaden problem, to po co wałkujesz ten temat? Pozwól mi się w spokoju kompromitować. Odpowiedz Link
sbelatka Re: moderatorzy 09.02.10, 16:53 no, ja to tam w zasadzie mało wojująca jestem - ale nie rozumiem czemu by nie usuwac takiego wątku? ktorego autorowi sie odwidziało? co prawda nie rozumiem tez o co chodzi z usuwaniem antywirusowi - ale co to szkodzi komus zrobic przyjemnośc? a ludzie popełniaja błędy.. życie jest pełne trudnych sytaucji po co jeszcze utrudniac? Odpowiedz Link
z_mazur Re: moderatorzy 09.02.10, 17:10 Jak dla mnie to chodzi o zwykły szacunek dla uczestników forum, którzy podejmują wysiłek, żeby odpowiedzieć na czyjś post. To tak jakbyś przyszła do kogoś z prośbą o pomoc, ten ktoś by się namęczył wykonując jakąś pracę, a Ty potem na jego oczach byś ją zniszczyła twierdząc, że już jej nie potrzebujesz. Oczywiście są sytuacje, które takie działanie usprawiedliwią, ale jak dla mnie nie wystarczy zwykłe widzimisię. Odpowiedz Link
jarkoni Re: moderatorzy 09.02.10, 17:15 Ja również nic w poczcie nie mam od antywirusa. To tylko tak gwoli wyjaśnienia.. Odpowiedz Link
sbelatka Re: moderatorzy 09.02.10, 18:47 eee tam... wydaje mi sie, ze piszemy bo chcemy.. ktoś zapewne cos tam albo przemysal albo co - i wolalby żeby to zniknęło.. a uczucia piszących się chyba jakos nadmiernie nie naruszą w razie czego ale oczywiście jesli nie pisala do Was - to pewnie zbyt mocno jej nie zalezy na usunięciu wątku Odpowiedz Link
enesta Re: moderatorzy 09.02.10, 19:57 z_mazur napisał: > Jak dla mnie to chodzi o zwykły szacunek dla uczestników forum, którzy podejmują wysiłek, żeby odpowiedzieć na czyjś post. Podejmują wysiłek Generalnie odpowiadając na czyjś post jestem tak zmęczona że myślę tylko o tym żeby wreszcie się położyć. Czysta hipokryzja moderatorze z_mazur mnie byłoby głupio pisać takie bzdury, dobrze wiesz że ludzie piszą bo sprawia im to przyjemność, a jednocześnie traktują to jako pewien rodzaj psychoterapii, który im się sprawdza. Nie usunięcie czyjegoś wątku na prośbę autora to zwykły Cbrak dobrej woli. Czekałm cierpliwie miesiąc, i nie dostałam odpowiedzi od moderatora (nie licząc widzimisię ekscytującejliterki). Dlatego tym postem dziękuję. Odpowiedz Link
z_mazur Re: moderatorzy 10.02.10, 01:25 Jak już wspominałem takiej prośby nie otrzymałem, więc nie będę wybiegał przed orkiestrę. Skoro ludziom pisanie tu sprawia przyjemność, to chyba nie dlatego, że ich posty mogą w każdej chwili wylecieć, bo się autorowi wątku odwidziało. Ja w każdym razie nie miałbym ochoty się specjalnie udzielać na takim forum, na którym moje kilkanaście minut poświęcone na napisanie posta w odpowiedzi na czyjś problem, może się okazać zmarnowanym czasem. Może ja zwyczajnie szanuję siebie i swój czas? Nie wiem co do tego ma hipokryzja. Ja jako moderator, nie przypominam sobie żadnego mejla od Ciebie, więc trudno żebym pisał odpowiedź. Proszę bardzo. Odpowiedz Link
jarkoni Re: moderatorzy 10.02.10, 17:59 PS. Nigdy nie dostałem żadnego maila z prośbą o usunięcie postu od Enesty. Nie to, żebym się usprawiedliwiał, ale od Antywirusa też nie.. Mój mail: jarkoni@gazeta.pl, raczej łatwy. Wszystko do sprawdzenia u admina gazety. Nie czuję się odpowiedzialny za problemy z usunięciem wątków, o których ich autor mnie nie poinformował, lub zrobił to w sposób nieskuteczny(np. myląc adres email). Pewnie dotyczy to również pozostałych moderatorów. Odpowiedz Link
enesta Re: moderatorzy, jarkoni 25.02.10, 23:07 Dziękuję za zrozumienie, myślę że każdy początkujący forumowicz powinien dostać jedną szansę na usunięcie wątku/postu. Lubię to forum, pozwoliło mi w jakimś stopniu odciąć się od problemów życia realnego i przetrwać bardzo trudny okres w moim życiu, dlatego też w miarę moich możliwości czasowych, będę pisać tu nadal. Odpowiedz Link
kobieta306 Re: moderatorzy 09.02.10, 21:40 a mi się moderatorzy podobają wszyscy czym uprzejmie tutaj wazelinę uskuteczniam Dodatkowo nadmieniam, że mola też była super i ja osobiście bardzo żałuję, że już nie moderuje. Ludzie z dobrej woli, w wolnym czasie się tu udzielają, a wam źle. Odpowiedz Link
sauber1 Re: moderatorzy 10.02.10, 00:26 kobieta306 napisała: > Ludzie z dobrej woli, w wolnym czasie się tu udzielają, a wam źle. Ludzie co do zasady miewają różne zapędy i ten słomiany zapał, ech szkoda gadać... Ja to wszystkich tu lubię i nie wazelinuję, no bo i po co ? Tak na dobrą sprawę mógł ze mną za flachę po cichu załatwić Odpowiedz Link
admila3 Re: moderatorzy 10.02.10, 19:37 ja pisałam do moderatorów i podawałam bardzo konkretne powody na usunięcie mojego wątku. niestety nie uzyskałam żadnej odpowiedzi. Na innym forum uszanowano moją prośbę, obecnie tutaj też piszę tylko pod innym nickiem, i jest mi bardzo przykro że zostałam olana Odpowiedz Link
jarkoni Re: moderatorzy 11.02.10, 17:35 Admila3, jeśli możesz napisz mi maila kiedy do mnie pisałaś i z jakiego adresu Odpowiedz Link
admila3 Re: moderatorzy 11.02.10, 22:37 pisałam do Ciebie na emaila gazetowego i do z_mazur 24.01 pod tym loginem, obecnie używam innego Odpowiedz Link
z_mazur Re: moderatorzy 12.02.10, 01:12 Wątek zgodnie z prośbą od razu po jej otrzymaniu usunąłem. Z braku czasu nie odpisałem od razu, a potem w natłoku spraw mi uciekło. Odpowiedz Link
admila3 Re: moderatorzy 12.02.10, 08:07 sory. jak mogłeś usunąć wątek skoro jest do dzisiaj. Odpowiedz Link
jarkoni Re: moderatorzy 12.02.10, 19:03 admila3, nie mam od Ciebie żadnego maila z 24.01, nie mam zresztą żadnego maila tego dnia. Sprawdziłem po tygodniu do przodu i do tyłu. I słowo honoru: NIGDY DO MNIE NIE PISAŁAŚ... Odpowiedz Link
ravny Re: moderatorzy 12.02.10, 19:14 jarkoni napisał: > I słowo honoru: NIGDY DO MNIE NIE PISAŁAŚ... Bez obrazy, nisko swój honor cenisz. Skąd wiesz czy pisała czy nie pisała?? Honorem ręczysz za to czego nie jestes w stanie sprawdzić ani wiedzieć? Co najwyżej możesz zapewniać, że nie otrzymałeś żadnej poczty w ten dzień. I za to ręczyć. To może jest nawet prawda, ale prawdą może być też fakt, że dziewczyna do Ciębie maila wysłała a poczta nawaliłą. Czy dotarł mail, to można wyjaśniać lub udowadniać ale nie to, czy ktoś pisał czy nie pisał. Więcej dbałości o słowa tworzące sens wypowiedzi. Odpowiedz Link
sbelatka Re: moderatorzy 12.02.10, 19:43 chłopie, ja uwielbiam czytelnośc i precyzję wypowiedzi ale akurat w tym przypadku - nie ma żadnej niejasności co do istoty wypowiedzi i raczej zachęcam o dbania o czystość i precyzję języka wtedy gdy ma to istotne znaczenie dla przebiegu dialogu oczywiście, z punktu widzenia logicznego i językowego masz rację - żeby nie bylo, ze tego nie widzę ale że sie przyczepiłes - skupiając na bzdecie a nie na meritum - to też widzę Odpowiedz Link
ravny Re: moderatorzy 12.02.10, 19:49 babo zejdź ze mnie nie masz się kogo czepić, nikt z tobą gadać nie chce, musisz swoje mądrości i szufladkowanie gdzieś wciskać, to sobie chłopa znajdź może do Leppera się zgłoś. Odpowiedz Link
sbelatka Re: moderatorzy 12.02.10, 22:40 ravny chłopie, a to ja widzę, ze Ty jakies niepzryjemne stworzenie jesteś.. i żebym mogła z cienie zleźć - najpierw wleźc musiałabym.. a czy bym chciała??? oj, cosik wątpię.. choć znana powszechnie piosenka glosi "chciałabym.. chciala..." ale ona kłamie.. ta piosenka będę Ci sei pzryglądać i jesli mi sie tylko zechce - od dzisiaj - będę Cie nieprzyjaźnie traktować .."bo chamstwu nalezy sie przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom".. Odpowiedz Link
jarkoni Re: moderatorzy 13.02.10, 00:48 Do czepiającego się raczej Ravnego: nie otrzymałem nigdy rzeczonego maila. Być może pisząca osoba kierowała go na Berdyczów.. Odpowiedz Link
admila3 Re: moderatorzy 16.02.10, 21:40 admila3 Gazeta.pl do jarkoni pokaż szczegóły 24.01 bardzo proszę o usunięcie moich wątków, mój jeszcze mąż dowidział się i chce wykorzystać je przeciwko mnie, bardzo prosze o jak naszybsze ich usunięcie. ja zminie login i nadal będę z wami Odpowiedz Link
jarkoni Re: moderatorzy 17.02.10, 16:59 Admilo3, jest pewnie taka możliwość, że albo czasami poczta gazetowa szwankuje, albo szwankuje czyjś komputer(ja mam półtoraroczny, ale może się zdarzyć). Niemniej oświadczam, że sprawdziłem ponownie bardzo dokładnie i żadnego maila od Ciebie nie dostałem nigdy. Przykro mi, ale naprawdę nie czuję się winny... Odpowiedz Link
sauber1 Re: moderatorzy 11.02.10, 18:49 admila3 napisała: > Na innym forum uszanowano m > oją prośbę, obecnie tutaj też piszę tylko pod innym nickiem, i jest mi bardzo p > rzykro że zostałam olana Do wszystkiego mozna przywyknąć, ja jednak to forum uważam za wyjątkowe, godne wielkiego uznania, a dobrze jest też się wcześniej zastanowić co chce się wszystkim przekazać, chociażby po to by nie robić z niego wycinanek Odpowiedz Link
admila3 Re: moderatorzy 16.02.10, 21:55 chciałabym napisać małe sprostowanie po pierwsze pisałam meila do Jarkoniego być może go nie dostał po drugie jeden z wątków został usunięty przez z_mazur czego nie zauważyłam bo zapomniałam o tym wątku a bardziej zależało mi na tym drugim którego z_mazur nie zauważył, więc przepraszam z_mazur bo jeden wątek zauważył i go usunął więc nie zostałam olana tylko to niedopatrzenie i "minięcie" dwustronne po trzecie kiedy byłam w kiepskim stanie założyłam nicka (pierwszy jaki przyszedł mi do głowy przy logowaniu) , bo potrzbowałam pomocy i wsparcia i wygadania się i nie wiem co jeszcze ale byłam w dołku, zapomniałam tylko że ten nick mam też w innym miejscu, które zna mój jeszcze mąż, i kiedy zaczął wtrącać zdania napisane na forum wpadłam w lekką panikę. więc to nie było tak że wątek jest nie przemyślany, tylko za bardzo oczywisty dla znających mnie osób, pomijając wszystko to forum bardzo dużo mi daje, a informacje i rady czy komentarze dane w tym właśnie usuniętym już teraz wątku bardzo mi pomogły, nawet nie macie pojęcia jak bardzo pozdrawiam serdecznie wszystkich i jeszcze raz przepraszam z_mazur za niesłuszną krytykę. to już ostatni wpis w pod tym nickiem adres meilowy zostawiam, jak by ktoś chciał nadal pisać zapraszam Odpowiedz Link
jarkoni Re: moderatorzy 17.02.10, 17:03 Napisałem wyjaśnienie powyżej jeszcze nie czytając tego wątku. Miło, że się wszystko wyjaśniło. A z_mazur, na ile go znam, to się tak łatwo nie obraża Odpowiedz Link