Dodaj do ulubionych

wątek Jarkoni

03.08.10, 16:20
Wątek usunięty w całości, ale przeczytałem go uważnie.
I chciałem się krótko odnieść:
Nie należę do żadnego TWA, nikogo ani nie szykanuję ani specjalnie nie hołubię.
Cały wątek miał blisko 200 postów, głównymi bohaterkami były Enesta,
To.ja.kas, momentami Nanga i Mediator.
O wstydliwym uczestnictwie Veryblondi nie chcę mówić, bo jej język składa się
z samych wulgaryzmów i jest zwyczajnie buraczano-chamski.
Moja opinia, jeśli to kogokolwiek interesuje:
1. Osobą atakowaną była To.ja.kas, atakowała głównie Enesta.
Z zarzutami, że Kas dostała się do jej poczty, a ja miałbym to sprawdzić i
interweniować.
Enesto, wgląd do Twojej poczty ma ewentualnie jedynie Administrator GW, ja nie
mam, a Kas musiałaby być zdolną hakerką, żeby tam zajrzeć.
2. Enesta twierdziła, że Kas przyznała się do włamania do jej poczty.
Nieprawda, Kas powiedziała tylko, że wie, że Enesta wysyła maile do różnych
osób. Skąd Kas to wie - nie mnie to zgadywać.
Może z włamania do skrzynki Enesty, ale przestępstwo trzeba udowodnić, a nie
bezpodstawnie oskarżać.
3. Mediator przysłała do mnie skany dotyczące ukończonych kursów mediacji i
zlecenie z sądu dot. przeprowadzenia postępowania mediacyjnego. Nie ma
wątpliwości, że jest mediatorką prowadzącą postępowania sądowe.
4. Nie rozumiem tylko dlaczego cały ten wątek, który był niezłą sprzeczką i
wzajemnym docinaniem sobie, nosił nazwę "Jarkoni"

PS. Ten wątek jest tylko gwoli wyjaśnienia tego co było i ew. zaprezentowania
mojego zdania.
Prawdopodobnie skasuję go kiedy wszyscy zainteresowani przeczytają.
Po co trzymać śmieci na forum.
Pozdrawiam serdecznie...
Obserwuj wątek
    • enesta Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 18:39
      traktuje to jako kiepski żart z twojej strony i proszę o wklejenie
      całego wątku na poparcie słów które rzuciłeś. Po przeczytaniu przez
      wszytkich wątku jak najbardziej trzeba sprzątnąć. Pozdrawiam
      również.
      • enesta Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 19:12
        Gdyby wątek jednak nie odnalazł się korzystam do przysługującego mi
        prawa do obrony smile
        Dyskusja zaczęła się w wątku micha i została wycięta.
        kas jako osoba związana długo z forum i jak najbardziej
        świadoma, używa w dyskusji w stosunku do mnie argumentów które nie
        odnoszą się do dyskusji i są zwykłą manipulacją „nie ufam ci”, „
        Twoje maile pisane
        do różnych osób
        b]], zarzuty[/b] i zachowanie świadczą, że chłop
        wiedział co
        robi dając nogę. Serio. Niestety tak kończą głupiutkie, ale myslące,
        ze sa pępkiem świata. istotki. Nie pozostaje Ci nic innego jak
        zgorzknieć. Wiem, napiszesz maile do kilku osób,”
        Wytyka przy tym innym obrzydlistwo i chwyty poniżej pasa stosując je
        w dyskusji na osobie która nie sprowokowała ją niczym innym tylko
        tym że posiada własne zdanie w dyskusji, które różni się czysto
        merytorycznie od zdania kas. Nie otrzymałam żadnej odpowiedzi od
        niej tłumaczącej takie zachowanie, jak również słowa –przepraszam.
        Napisałam maile tylko do kilku osób, gdybym napisała do
        jednej lub kilkunastu to nie miałabym podstaw by tak napisać.
        Kilka osób zaufanych i akurat kilka osób jej pokazało maile??

        Gdzie tu logika, ale jasne czekam na tą odpowiedź kas, może coś
        wyjaśni.
        Rozumiem że miałam wyciągnąć z jej wypowiedzi inne wnioski?
    • wolnywpis Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 19:37
      Widzę że nie będę musiał przeglądać całego forum i będę wiedział kto
      kim jest.
      • mola1971 Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 19:41
        To na forum się pisze po to by wiedzieć kto kim jest? Ciekawa motywacja smile
        • wolnywpis Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 19:49
          Warto wiedzieć jacy są ludzie. Nigdy cię nie interesowała natura
          człowieka?
          • mola1971 Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 19:55
            Oczywiście, że mnie interesowała i interesuje, ale forum nie jest dobrym
            miejscem do poznawania natury człowieka. Do bardzo mylnych wniosków można dojść
            układając sobie obraz drugiego człowieka na podstawie jego postów na forum.
            • wolnywpis Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 19:57
              Dlaczego?
              • mola1971 Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 20:07
                Z wielu powodów. Po pierwsze każdy pisze tyle ile chce (nie ma obowiązku pisania
                wszystkiego), po drugie nie wiadomo czy pisze prawdę (nie ma obowiązku pisania
                prawdy), po trzecie pisze o różnej porze roku/tygodnia/dnia i w różnych stanach
                emocjonalnych (np. choroba może zmieniać emocje). I na podstawie takich
                wyrwanych z kontekstu zdań można sobie wyrobić obraz czasem diabła a czasem
                anioła podczas gdy w realu i jedna i druga osoba to normalni ludzie, którzy
                czasem są dobrzy a czasem źli tylko w różnych stanach na forum się pojawili.
                To tak w wielkim skrócie smile
                • wolnywpis Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 20:19
                  A więc wyciągam wnioski.
                  Ludzie potrafią się zachowywać różnie pod wpływem emocji lub pór roku,
                  emocje zależą także od ich nastroju lub stanu zdrowia.
                  Tak w skrócie.
                  Ale dlaczego coś piszą?
                  Dlaczego akurat coś takiego a nie innego?
                  Dlaczego w realu mogą się zachowywać normalnie, a tu nie?
                  A może tu, bierze nad nimi przewagę natura?
                  • mola1971 Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 20:32
                    Problem polega na tym, że zazwyczaj nie wiesz pod wpływem jakich emocji, czym wywołanych i w jakim stanie zdrowia ktoś pisze. Przecież nikt (lub niemal nikt) pisząc na forum rozwodowym nie chwali się, że np właśnie walczy z chorobą nowotworową. A nie mając tej wiedzy możesz do mylnych wniosków dojść próbując ułożyć sobie na podstawie tego co pisze na temat spraw okołorozwodowych dana osoba.
                    • wolnywpis Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 20:48
                      Ludzie piszą takie rzeczy.
                      Piszą co czują w danym momecie, krzyczą wręcz co ich boli.
                      Trzeba tylko uważnie czytać.
                      Zgadzam się, że nie można całkowicie człowieka określić na podstawie
                      wpisów.
                      Nie sądzę też, że człowiek wyzwany na forum od najgorszych, zaryzykuje
                      próbę poznania oprawcy w realu.
                      • mola1971 Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 21:13
                        wolnywpis napisał:
                        > Nie sądzę też, że człowiek wyzwany na forum od najgorszych, zaryzykuje
                        > próbę poznania oprawcy w realu.

                        A to już zupełnie inny temat. Choć ja znam się w realu i lubię z osobą, z którą swego czasu dość ostro darłam koty na forum.
                        • wolnywpis Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 21:28
                          Tak tez myślałem. Zakładam że darcie kotów nie polegało na rzucaniu
                          inwektyw.
                          • mola1971 Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 21:32
                            Zależy co kto uważa za inwektywę.
                            • wolnywpis Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 21:44
                              Zniewaga, obelga.
                              • mola1971 Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 21:53
                                To pojęcie względne. Ja oprócz tego CO zwracam uwagę na to KTO to mówi/pisze. Ludzie różną mają wrażliwość i coś co jednego znieważy po drugim spłynie jak woda po kaczce.
                                Vide inne posty w tym wątku smile
    • aneta-skarpeta Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 20:22
      ludzie...

      mam 30 lat i wiekszosc z Was pewnie jest ciut starsza ( mowie o
      osobach zamieszanych w konflikt)

      czy Wy naprawdę nie możecie nabrać odrobiny dystnasu do tego
      wszystkiego?

      robi się tutaj taki bazar, że to masakra. jak przedszkole

      czy jak ktos napisze komus " facet wiedzial co robi dajac noge", kto
      Was kompletnie nie zna to Wy się tym przejmujecie? - rozumiem zaraz
      po rozstaniu, ale w sumie to ja nawet jakby mnie cos takiego
      zabolało to nihuhu nie dałabym satysfakcji tej drugiej strony i nie
      odbiła pałeczki, nie kazała przepraszac, nie odkręcała

      z mediatorem. org to tez jakas komedia sie robi, przyszedł
      prawnik.pl to jakies dziwne akcje zaczeły sie wokół obcego chłopa
      robic, biedak nie wiedział co sie dzieje

      weźcie ludzie napijcie sie melisy i z większym dystansem do
      internetu podejdzcie, bo zachowujecie sie po prostu smiesznie

      do tego podpieranie się adminem i atakowanie jarkoniego, bog jeden
      wie czemu. sami nie potraficie swoich spraw zalatwiac jak dorośli
      ludzie tylko opiekunke musicie wzywać?


      uff ulzyło mismile

      ps. jak nie wdajesz się w idiotyczne pyskówki i przepychanki to nie
      wychodza takie kwasy- zaufajcie mismile

      • enesta Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 20:37
        Jeśli myślałaś że cokolwiek obchodzi mnie „facet dał nogę..” to
        pisałam w wyciętym wątku że to akurat spływa po mnie. Fakt że ktoś
        chwali się że czyta (bo zna treść) moją pocztę jest dla mnie
        absolutnym świństwem.
        • aneta-skarpeta Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 21:00
          a zna Twoja pocztę, bo się włamał czy moze ktos przesłał mu maila od
          Ciebie?

          a moze zagrał vabank i poddał Cię manipulacji, żebyś tak myslała?

          i oczywiscie wywlekanie prywatnych wiadomosci, a wkradanie sie na
          poczte tymbardziej, jest swinstwem tylko co da ta "walka"? robisz
          dokładnie to co ten ktos oczekuje. on Cie podpuszcza, a Ty dajesz
          się podpuszczac

          inna kwestia, ze odnosząc się do wszystkic, którzy poddali sie tej
          awanturce nie wiem w jakim celu dorosła osoba mialaby sie wkradac na
          czyjac poczte- dla mnie to niepowazne. tylko pytanie, tak na zimno.
          po co komus wkradac sie na Twoją pocztę?
          • enesta Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 21:26
            Pytasz co mi da ta walka - mnie nic. Ale mam nadzieję że kas
            wyciągnie wnioski i narzuci sobie jakieś granice przyzwoitości.
            Proszę nie wciągajcie mnie do dyskusji,
            Odezwałam się by się obronić bo już pożegnałam się z forum.
            Liczę jeszcze na to że sprawę można wyjaśnić..zakończyć.. potrzebne
            jest pare uczciwych słów..
    • gazeta_mi_placi Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 20:37
      Znowu jakiś tłusty kąsek forumowy mi umknął uncertain
      • very_blondi Re: wątek Jarkoni 03.08.10, 20:39
        Zaluj big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka