19.11.10, 15:43
Ktoś jeszcze jesiennie czuje się wyjątkowo staro?
Posłuchałem dziś trochę muzyki, znalazłem nawet stare kawałki, jeszcze z Yapy z czasów studenckich.
I spawdziłem co o takim Starym Dobrym Małżeństwie, poezji spiewanej, napisali w Wikipedii. Otóż napisali: : ".............duetu wokalno-gitarowego z Ostrowa Wielkopolskiego tworzącego w początkach lat 80. XX wieku"
Jezus, to już mówi się lata 80 XX wieku????
Czas na śmierć?
Już tylko nastolatki rządzą? Nawet w Wikipedii?
PS. A ja posłuchałem tych staroci z XX wieku, Dire Straits, Jerry Rafferty, Guns"Roses i starych studenckich kawałków, nawet mój kolega dobry jest na YT:
www.youtube.com/watch?v=l5pnWS04EAg
To jak, umierać jesiennie już?
Obserwuj wątek
    • jarkoni Re: Jesień.. 19.11.10, 15:56
      A to mój znajomy z czasów strajków studenckich "w latach 80 tych XX wieku":
      www.youtube.com/watch?v=mc2ErH3JVyk&feature=related
      Ten opis jest jakby pisali o bitwie pod Grunwaldem...
      Lata 80-te XX wieku.... Wrrrrrr....
    • tully.makker Re: Jesień.. 19.11.10, 16:26
      No coz, ja slucham progressywnego rocka, ktory powstal jeszcze przed moim urodzoneniem, pod koniec lat 60 ubieglego wieku, i nieodmiennie czuje sie mloda.

      Ty chlopie ciagle cos smecisz, cos przezuwasz...
      • esterka8 Re: Jesień.. 19.11.10, 18:10
        tully.makker napisała:

        > Ty chlopie ciagle cos smecisz, cos przezuwasz...

        ja tak czytam od jakiegoś czasu Jarkoniego i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że on ma jesień w sercu...
        • jarkoni Re: Jesień.. 19.11.10, 18:17
          Esterka, jesiennie się czuję, to raz, jeszcze choróbsko mnie podłe dopadło, to dwa..
          Ale czy śmiecę?
          Nostalgia i tyle, może się podobać albo nie..
          Ja przeżuwam kawałki stare
          • nangaparbat3 Re: Jesień.. 19.11.10, 18:33
            Nostalgia skłania do refleksji, a to jest zawsze dobre.
            Ale skoro już tak, to może mi pomożesz - chodzi mi po głowie piosenka z bardzo dawnych czasów, z refrenem mniej więcej takim: miłości, nie obrażaj się, za wszystkie grzechy przeciw tobie,/miłości, nie zostawiaj mnie samego pośrodku drogi/wyrozumiała dla mnie bądź, cierpliwa ze mną bądź jak z dzieckiem/ ja przecież tak niewiele wiem, choć chłopiec ze mnie po trzydziestce/
            Nie wiem kto, co, jak - ale bez wątpienia z dawnych czasów i baaaardzo nostalgiczna. Chciałabym ją odnaleźć.
            Słyszałam ją tylko raz śpiewaną przez Marka Majewskiego, ale w okolicznościach jakichś obozowo-wyjazdowych, więc też nie mam pojecia, czyj repertuar.
            • jarkoni Re: Jesień.. 19.11.10, 19:10
              Może to?
              Ni stąd ni z owąd w środku nocy
              Bezsenność siadła mi na karku
              I nagle strach się zaczął rodzić
              W najgłębszym serca zakamarku
              I choć podobno bez wahania
              Tonący chwyta się za brzytwę
              Dość długo trwało nim zacząłem
              Odmawiać wreszcie tę modlitwę

              Miłości, nie zostawiaj mnie
              W połowie wyboistej drogi
              Miłości, nie obrażaj się
              Za wszystkie grzechy
              Przeciw tobie
              Wyrozumiała dla mnie bądź
              Cierpliwa ze mną bądź jak z dzieckiem
              Ja jeszcze tak niewiele wiem
              Ot szczeniak ze mnie po trzydziestce

              Jak jeszcze ciężko mi przychodzi
              Radość na widok ludzkich twarzy
              Po bramach kryję się jak złodziej
              I nie ma we mnie wciąż odwagi
              Odkładam suchy chleb dla konia
              Biedronkę po chleb ślę do nieba
              Odciski robią się na dłoniach
              A w sercu wiary jakoś nie ma

              Miłości... etc.

              Lecz gdy na wierszu siądzie owad
              Gdy tępy nóż kręgosłup przetnie
              Mój Bóg odrodzi się od nowa
              I spokój zyskam w noce we dnie
              A wtedy rozpacz przełknę chętnie
              Ze wstydu się przestanę chować
              Smycz szczerozłota wreszcie pęknie
              I sens odnajdę w zwykłych słowach
            • ganesza Re: Jesień.. 19.11.10, 19:13
              Nanga, to MAciek Zembaty. , z tej płyty co 'w prosektorium najprzyjemniej jest nad ranem'. sprawdź pocztę na gazecie. spróbuje Ci wysłać.

              Jarkoni, dzięki za Olka
              • nangaparbat3 Jarkoni, Ganesza 19.11.10, 19:51
                Bardzo Wam dziękuję. W życiu bym nie wpadła na pomysł, że Zębaty.
                • nangaparbat3 oj 19.11.10, 19:52
                  Zembaty.
          • esterka8 Re: Jesień.. 19.11.10, 19:17
            jarkoni napisał:

            > Esterka, jesiennie się czuję, to raz, jeszcze choróbsko mnie podłe dopadło, to
            > dwa..
            > Ale czy śmiecę?
            > Nostalgia i tyle, może się podobać albo nie..

            Jarkoni absolutnie nigdzie nie napisałam, że śmiecisz... tylko, że jesień masz w sercu. Ja też dziś doła załapałam, to chyba normalne w listopadzie. Przejdzie, na pewno przejdzie smile
          • ganesza Re: Jesień.. 19.11.10, 21:15
            Jarkoni, choróbsko rzecz nabyta a jako taka równie dobrze moze się 'odbyc', jeno nie miałkolić a wziąć się z nią za bary. trudne? wiem. ale łatwiej jak się ma tyle lat, co ja i Ty. trudniej, gdy się zaczyna życie. mam takiego ucznia. z nowotworem. ale wyjdzie z tego. nie ma innej opcji.
            więc nie roztkliwiaj się nad sobą (przepraszam, naprawdę nie chciałam Cię urazić), nie słuchaj tego, co Cię dołuje. zawieś za oknem coś ze słonecznikiem dla sikorek i popatrz na nie. gap się na nie przez godzinę, dwie, a potem posłuchaj tego
            www.youtube.com/watch?v=RkNsEH1GD7Q

            i nie mysl w kategoriach: w tym momencie mego zycia powinienem mieć to i to, to spieprzyłem, to mi nie wyszło, tylko spójrz wstecz i skup się na wszystkich pięknych chwilach
            ( a były, Mój Panie, były) i pomyśl ile jeszcze przed Tobą. i żadne choróbsko Ci w tym nie przeszkodzi. trzymaj się. chandra też rzecz nabyta. nawet listopad może być piękny.
            • jarkoni Re: Jesień.. 20.11.10, 10:41
              Dziękuję za Joan Baez, dodaje otuchy..
              To nie tyle chandra jesienna u mnie, co poruszenie tymi "latami 80-tymi XX wieku".
              Poczułem się faktycznie jak Matuzalem jakiś..
              Czuję momentami, że to chyba ja relacjonowałem odzyskanie niepodległości w 1918
              • maniasza Re: Jesień.. 20.11.10, 14:10
                jarkoni napisał:
                > To nie tyle chandra jesienna u mnie, co poruszenie tymi "latami 80-tymi XX wieku".
                > Poczułem się faktycznie jak Matuzalem jakiś..


                No, no, to by wiele wyjasniało. Skoro Cię wyraz niewinny "lata 80-te ubiegłego wieku" wprowadza w stan chandry, to nie dziwota, że kiedyś na słowa Dera zareagowałeś, jak zareagowałeś.
                Masz tyle lat , na ile się czujesz. A że się nie czujesz, to nie jest to problem otoczenia, tylko Twój. I żadne słowa nie mają na to wpływu.

                Moja przyjaciółka z aczsów studenckich rano, po ciężkiej imprezie a przed wyjściem na zajęcia, lubiła mawiać do lustra: Jak wyglądam? Bo jeśli wyglądam tak , jak się czuję, to - nie wyglądam.
                Albo na pytanie, w analogicznej sytuacji: żyjesz? ( w sensie, jak się czujesz?).
                Odpowiadała: żyję, ale co to za życie! big_grin

                Można tak gadać będąc na kacu, czyli w sytuacjach sporadycznych, ale jak ciągle, tak jak Ty, ktoś marudzi z powodu swoich dziwnych skojarzeń,no to juz ciężka sprawa jest wink

                Więcej luzu, patrzaj no na pana, ktoremu wcale wigoru nie ubywa a i na urodzie tez nie cierpiał z wiekiem, a nawet na odwrót. wink

                www.youtube.com/watch?v=QGnh0q4RuQ8

                • jarkoni Re: Jesień.. 20.11.10, 15:46
                  Ale na litość Boską, nie staram się być Smerfem Marudą..
                  Po prostu jeśli o wydarzeniach z lat 80 (zespołach muzycznych, książkach, budowach, odkryciach..itd) słyszę, że to lata 80-te XX WIEKU, to zastanawiam się kim są odbiorcy tej informacji(target tzw).. Czyżby neadertalczycy, którzy umiejscowiliby Beatlesów w latach 60-tych ale XVII wieku?Albo wybór naszego Papieża w XII wieku?
                  Czy o rzeczach i oczywistych wydarzeniach lat 80-90 trza dodawać, że były w XX wieku?
                  • maniasza Re: Jesień.. 20.11.10, 19:03
                    jarkoni napisał:

                    > Ale na litość Boską, nie staram się być Smerfem Marudą..

                    O boshshs, ależ nie musisz się nawet starać.
                    Wychodzi Ci to jak najbardziej naturalnie.
                    • jarkoni Re: Jesień.. 20.11.10, 19:14
                      Miłe... Cóż innego mogę powiedzieć..
                      • jarkoni Re: Jesień.. 21.11.10, 09:46
                        Jeszcze coś z zaświatów, z głębokiego średniowiecza, czyli z lat 80-tych XX wieku:
                        www.youtube.com/watch?v=N0go5HKrQjs
                        I to:
                        www.youtube.com/watch?v=HeyX1H3HTVQ&feature=related
                        • maniasza Re: Jesień.. 21.11.10, 10:09
                          Brnijmy w erę kamienną w takim razie wink

                          www.youtube.com/watch?v=ko2e6VK1Cpc
                        • ganesza Re: Jesień.. 21.11.10, 10:26
                          Uśmiechnij się. oni tez z ubiegłego wieku.
                          www.youtube.com/watch?v=xJrn7wdJK90
                        • maniasza Re: Jesień.. 21.11.10, 21:53
                          Jarkoni. Mój niespełna cztarnastoletni syn non stop mnie dręczy, żebym mu powiedziała, co ja słuchałam, kiedy byłam w jego wieku. Ewentualnie, jakie zespoły ze "średniowiecza" - jak Ty to nazywasz - mogę mu polecić. To już nawet nie jest zadręczanie mnie z jego strony, to jest molestowanie.
                          Ostatnio wręcz posunął się do wyrzutów w moim kierunku. Mówi tak: zaraz Ci coś puszczę, posłuchaj tylko. Puszcza - Led Zeppelin i Ac/DC.
                          Mówię, no ok, znam to. A ten z zarzutami - to dlaczego do tej pory mi tego nie pokazałaś?
                          No to mówię, że o ile Led Zeppelin słuchałam kiedyś, to AC/DC, czy Kiss to nie moja bajka, choć, przyznaję, że mam ich parę ulubionych kawałków. Doceniam ich twórczość, ale nie jest to muzyka której słuchałabym non stop, która mnie porusza itp.
                          Zrozumiał.

                          A Ty mówisz, że ta młodzież ten tego...
                          Mój młody na pewno nie ode mnie dowiedział się o LZ ani AC/DC, a jak nie ode mnie, to musiał dowiedzieć się od kolegów (ojciec w rachubę tu nie wchodzi, bo jemu tylko Moniuszko w głowie I "Straszny dwór", ewentualnie amerykańskie klimaty z lat 70-80 - też fajne, ale innesmile)
                          To znaczy tylko tyle, że młodzież czerpie z poprzednich pokoleń i nie bardzo rozumiem Twoje wzburzenie w związku z tym.
                          Może w niewłaściwych kręgach się obracasz, może nie obserwujesz i nie uczestniczysz w życiu swoich dzieci? Nie wiesz czym się interesują.. Stąd też takie rozgoryczenie na wszystkich i wszystko..?

                          Dzisiaj jeden z ulubionych kawałków mojego syna, którym ja się zachwycałam mając tyle lat, ile on ma teraz:

                          www.youtube.com/watch?v=d8s3A-B4oas
                          • nangaparbat3 Re: Jesień.. 21.11.10, 22:02
                            smile
                            Miałam niedawno okazję zobaczyć, czego słucha moje dziecko - znalazłam Zespół Reprezentacyjny, songi Brechta, a nawet coś z Kabaretu Starszych Panów.
                            • maniasza Re: Jesień.. 21.11.10, 22:25
                              Cudnie, Nango.
                              Jak widać, wystaczy zasiać ziarno i ...podlewać.
                              smile
    • zmeczona100 Re: Jesień.. 21.11.10, 22:29
      Tytuł mylący- od razu zaznaczam wink Za to treść- hehe, sami popatrzcie:

      slajdzik.pl/slajd/udanego-weekengu-zycze-8102
      tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka