limonka69
26.01.11, 09:40
Poszło o alimenty tzn. zaległą kwotę alimentów komornik ściąga z pensji tatusia a bieżące alimenty tatuś zadeklarował się i wpłaca już zgodnie z wyrokiem regularnie i solidnie. Jakiś czas temu wpłynęły bieżące alimenty ( za styczeń) w kwocie niższej o 400zł wczoraj przy „odprowadzaniu” dzieci zapytałam się co z tą różnicą czy zapomniał a może nie ma na chwilę obecną kasy. Zaczęło się co ja sobie wyobrażam przecież ON „z szacunkiem” kupił dzieciom prezenty gwiazdkowe za 800zł czyli zgodnie po połowie odliczył sobie 400zł a ja jestem tempa baba i tego nie pojmuje prostego rachunku matematycznego.