inna_nowa_ja
21.10.11, 23:26
w kwestii alimentów, obiecanki, że bedzie partycypował w dodatkowych kosztach zwiazanych z edukacją, zdrowiem powinnam mieć w formie pisemnej ale gdzie/ u kogo takie zobowiązanie podpisac? Notariusz? Adwokat?
Na gębę nie chcę się umawiać bo widzę, że mojemu meżowi przeszło już i teraz ma ochotę wypiąć się, a już najbardziej irytuje mnie licytowanie się kto ma lepiej, kto ma dom i kto ile ma teraz kasy. No i wychodzi na to, że ja na nim żeruje, bo przecież mam dom. Tylko ja ten dom muszę utrzymać, opłacić gaz a zimą to koszt 800 zł, zajmuję się dziećmi (tu akurat chwała mi za to), o on śpi u mamusi na materacu, nie ma kosztów mieszkaniowych i nie musi kupować jedzenia. A dzisiaj jak oddawał mi moje pozyczone pieniądze stwierdził że to nie powinna być pożyczka bo przecież mój dochód z tym co mi teraz daje na dzieci jest wyższy od jego dochodu. I obawiam się, że tak go mamusia wysteruje, że za chwilę jego obietnice będę mogła sobie w buty wsadzić.