Dodaj do ulubionych

optymistycznie

22.12.11, 15:47
a ja chciałam sie z Wami podzielić tym, że nigdy wcześniej nie byłam tak szczęśliwa i spełniona jak dopiero po rozwodziesmile wreszcie wiem co to brak długów, jak to jest być docenianą szanowaną kochaną, znalazłam pracę, faceta i jak narazie jest sielanka...tak wiem powiecie, że tak jest zawsze na początku znajomości...być może ale wiem, że dla tych chwil warto było stanać na nogi, uwierzyć w siebie i nie błagać o powrót męża, który co najśmieszniejsze chce teraz znów być z nami, nie wiem czy to ten u góry tak nade mna czuwa ale wiem jedno, że potrzebowałam tego rozwodu, żeby rozwinąć skrzydła, zacząć wierzyć w siebie, być szczęśliwą...tak wiem powiecie a co z dzieckiem czy ono też odczuwa takie szczęście i niestety to jest właśnie jedyny i zapewne największy ból całego tego rozwodu, są dni że jest wesoły szczęśliwy ale bywa też wiele takich dni, w których płacze za tatą, mimo że mają dosc częsty kontakt...wierzę, że z czasem wszystko ułoży się także i w jego małej główce...życzę Wam aby Wasze życie także nabrało barw i żebyście po prostu były szczęśliwe!
Obserwuj wątek
    • lampka_witoszowska Re: optymistycznie 23.12.11, 00:12
      no i bardzo dobrze smile
      ucieszyłam się
      ile lat ma Twoje dziecko?
      i jak z kontaktem nowej miłości z dzieckiem? jesteś zadowolona?
      • the_gust Re: optymistycznie 23.12.11, 00:23
        > i jak z kontaktem nowej miłości z dzieckiem? jesteś zadowolona?
        >
        Dobre pytanie, bo w kontekście tego płaczu całość już może nie wyglądać tak słodko.
        • maria220 Re: optymistycznie 23.12.11, 10:44
          jak narazie mały (ma 5 lat) bardzo dobrze dogaduje się z moim nowym partnerem, graja razem w piłkę wygłupiają się, Kuba pyta kiedy Przemek znów do nas przyjedzie, zdaję sobie sprawę że zawsze takiej sielanki nie będzie ale jestem dobrej mysli
          • lampka_witoszowska Re: optymistycznie 23.12.11, 16:13
            a może właśnie będzie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka