Dodaj do ulubionych

Nowa -prośba o pomoc

21.02.12, 14:07
Mąż od listopada 2011r. mówi o rozwodzie jednak do dnia dzisiejszego nic nie dostałam jednak nic z naszego małżeństwa nie będzie bo on nie chce ja próbowałam jakos to łaczyć jednak w grudniu na swięta nie był ze mna i dziećmi tylko poszedły jak się okazało do tej drugiej na to mam swiadka naszego syna 16 lat.
Ponadto mam bilingi z 4 miesięcy tamtego roku gdzie sa do niej sms, tydzeń spał poza domem niby u rodziców, od grudnia spi na materacu, nie chodziliśmy na uroczystości rodzinne od roku do mojej rodziny razem, przeważnie raz w tygodniu wyjazd na jakąś impreze raz z pracy raz niby z pracy ostatnio przekazał nasz samochód swojemu ojcowi w formie umowy darowizny.
Nie mam świadków tz. może bym miała ale jest to osoba na wysokim stanowisku w naszym miescie i wiem że nikt nie pójdzie mi swiadczyć bo będzie się bał może jedynie moja rodzina
Pisze to żeby zapytać się was czy to wystarczy zeby dostać wyrok z orzeczeniem jego winy jak myślicie? Do tego jeszcze dochodzi mi podział majatku który on uważa ze to co on zarobił to jego a reszta to się mamy podzielić wiem że będę musiała mieć adwokata bo łatwo nie będzie. mamy dwoje dzieci.
Obserwuj wątek
    • tom-74 Re: Nowa -prośba o pomoc 21.02.12, 14:28
      Postaram się podsumować część tego co wyczytałem na tym forum i trochę ze swojego doświadczenia:
      Musisz zadać sobie samej pytania, czy na pewno chcesz się szarpać, wyciągać brudy i przeżywać cały stres związany z udowadnianiem winy? Czy chcesz z tego rozwodu wyjść jeszcze bardziej poraniona niż jesteś?
      Materiał który zebrałaś, jest wystarczający do orzeczenia winy, pod warunkiem, że sama jesteś w 100% krystaliczna oraz świadkowie to potwierdzą. Jeżeli sąd dopatrzy się czegokolwiek w Twoim zachowaniu (obiady były niesmaczne, mieszkanie nieposprzątane, dzieci nie do końca zadbane, chodzące z "klikiem" pod nosem i tysiące innych bzdur, a skończywszy na poważniejszych sprawach, jak satysfakcja w łóżku, zaspokajanie potrzeby poczucia bezpieczeństwa itp.) będzie orzeczona współwina.
      Zastanów się nad rozwodem bez orzekania. Wyjdzie Ci taniej i mniej nerwowo. Łatwiej będzie wam się później porozumieć w sprawach dzieci i majątku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka