Dodaj do ulubionych

wekend majowy

03.04.13, 13:16
witam serdecznie,
mam pytanie do bardziej obeznanych w temacie opieki nad dziećmi. Ten wekend majowy wg planu wychowawczego jest mój z dziećmi. Zaplanowałam wyjazd za granicę, udało mi się naprawdę okazyjnie kupic bilety lotnicze i decyzję musiałam podjąc na szybko. Okazało się że paszport syna jest juz nieważny i muszę wyrobić nowy. To nie stanowi problemu, bo jakby mam jeszcze chwilę. Problem jest taki że ojciec syna robi problemy że tego z nim nie uzodniłam i go nie poinformowałam o swoich zamiarach, co się teraz wiąże z tym że nie może znaleźc chwili wolnej by podjechać ze mną do urzędu.
Czy ja mam obowiązek uzgadniać z nim formę spędzania swojego czasu z dziećmi? Nie mamy nigdzie w planie wychowawczym takich zapisów.
Będę wdzięczna jeśli już ktoś się spotkał z takim problemem.
dziękuję z góry.
Obserwuj wątek
    • zalosny.jestes Moja Ex swego czasu... 03.04.13, 14:18
      ...jeszcze zanim zapadła kompletnie w nowe portki odmówiła mi "wydania" dzieci w celu wspólnego wyjazdu na wakacje do Bułgarii twierdząc, że je uprowadzę tongue_out
      Mogłem jechać bez paszportów na dowód tylko, ale w tym wypadku samolot więc jakiś dokument będzie potrzebny. Do dowodu także dwoje rodziców potrzebnych...

      Cóż, moje okazyjne bilety poszły się...jak się pan uprze to w zgodzie z prawem nigdzie nie pojedziesz wink
      • ewela1_1 Re: Moja Ex swego czasu... 03.04.13, 17:08
        Jak się leci samolotem do krajów UE to dowód nie wystarczy?



        -------------
        "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa

        "Nie ma drogi do szczęścia to szczęście jest drogą"
        • zalosny.jestes Wystarczy, ale żeby zrobić dziecku 03.04.13, 18:36
          dowód też trzeba zgody obojga rodziców wink
          Pozdrawiam
          • ewela1_1 Re: Wystarczy, ale żeby zrobić dziecku 03.04.13, 18:55

            To wiem, widocznie źle zrozumialm Twój pierwszy post. Dzieki za odpowiedź.
            -------------
            "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa

            "Nie ma drogi do szczęścia to szczęście jest drogą"
          • pmro Re: Wystarczy, ale żeby zrobić dziecku 03.04.13, 19:50
            zalosny.jestes napisał:

            > dowód też trzeba zgody obojga rodziców wink
            > Pozdrawiam

            Nie do końca, cytuję:

            "W wypadku dzieci poniżej 13. roku życia zgodę na wydanie dowodu muszą wyrazić oboje rodzice. Jeśli dziecko jest starsze, wystarczy zgoda jednego z rodziców. W obu wypadkach rodzic bądź rodzice muszą stawić się osobiście wraz z dzieckiem, okazując do wglądu własne dowody osobiste."

            Źródło: zielonalinia.gov.pl/Dokumenty-dziecka-10089
            • zalosny.jestes No więc jak tata "nie ma czasu"... 03.04.13, 20:08
              to z tego rozwiązania też nici sad
    • sonia_30 Re: wekend majowy 03.04.13, 15:21
      "Czy ja mam obowiązek uzgadniać z nim formę spędzania swojego czasu z dziećmi?"
      Odbij pytanie... czy życzyłabyś sobie, by ojciec dzieci informował Cię/uzgadniał z Tobą wyjazd z dziecmi za granicę, czy jest Ci to zupełnie obojętne?
      Plan jak widac dziurawy, bo w temacie zgody ojca na paszport też zapisów brak, w związku z czym czas znajdzie albo i nie wink
    • chalsia Re: wekend majowy 03.04.13, 17:35
      no sorki, ale na paszport czeka się do 30 dni, więc już i tak szanse na wyjazd są zagrożone

      uzgadniać z eksem nie musisz, ale powinnaś go powiadomić o zamiarach
      masz jeszcze jedno wyjście - skoro eks nie ma czasu na pojechanie do urzędu, to przyjedź do eksa z notariuszem - zamiast osobistej bytności ojca w urzędzie wystarczy jego zgoda na wydanie paszportu poświadczona notarialnie

      jesli to sie nie uda, to odsprzedaj bilety, bo przez sąd nie zdążysz na czas uzyskać zgody na wydanie paszportu
      • unika1 Re: wekend majowy 03.04.13, 19:33
        powiadomiłam go ponad tydzień temu że chcę w weekend majowy wyjechać z dziećmi i potrzebuję paszport dla młodego nowy bo stary stracił ważność. Wg planu to mój wekend i w zasadzie nie powinnam sie "rozliczać" jak spędzam go z dziećmi. Ale widać się mylę. Dziękuję za poradę z notariuszem.
        • kalpa Re: wekend majowy 06.04.13, 11:23
          Wiecie co... chyba wszystko jednak zależy od zaufania do exrodzica i wieku dziecka.
          Trzy lata temu tata moich chłopaków zabrał ich na wakacje do swojej mamy. Daleeeko ode mnie. Kilka dni poźniej starszak zadzwonił do mnie, że sa w Chorwacji nad morzem, bo się tata z babcia nie mogli dogadać no i tata ich spakował i pojechali.
          Szczerze mówiąc nie przyszło mi do głowy, żeby np. zezłościć się na exa lub coś w tym stylu, że mnie nie poinformował o zmianie planów. Zdecydowanie poczułam radość, że sie zdobył na gest i ich tam zabrał, co na jego stan finansów było duużym wysiłkiem. Nawet zadzwoniłam do niego i podziękowałam, że o nich tak zadbał.
          Może dlatego, że w tamtym czasie nadal mieliśmy dobre stosunki, mimo, że mieszkał już z nową rodziną od jakiegoś czasu.
          Stąd robienie sobie na złość- jak w przypadku konkretnego pana exa czy pani ex, którzy zniszczyli dzieciom jakąś szansę uważam za... przejaw egoizmu. No chyba, że jest jakiś naprawdę POWAŻNY powód, żeby nie wyrazić zgody.
          Co innego niemowlak, co innego kilkulatek.
          • chalsia Re: wekend majowy 06.04.13, 14:35
            > Szczerze mówiąc nie przyszło mi do głowy, żeby np. zezłościć się na exa lub coś
            > w tym stylu, że mnie nie poinformował o zmianie planów.

            taki brak informacji to oznaka braku szacunku dla drugiego rodzica
            uwazam, ze to jest obowiązek rodzica poinformować o zmianie miejsca długookresowego pobytu, zwłaszcza, jesli zmiana oznacza inny kraj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka