9 odwołań pana taty i dziś w końcu zapadł prawomocny ostateczny wyrok w sądzie apelacyjnym.
Dostałam maxa jakiego mogłam dostać w sprawie alimentów.
Oddalono po raz ostatni jego odwołanie, nie ma już żadnej drogi

Poszłam w czerwonych dzinsach i nie mogłam się pohamować aby nie pokazać panu tacie międzynarodowego znanego znaku

, po ogłoszeniu wyroku za te dwa lata które wycieram w sądach w sprawie alimentów, za te stosy paragonów, za te stosy faktur

Zrobię dziś ognisko!!
Rzuciłam się na szyję dystyngowanej pani adwokat i powiedziałam, że ją kocham

Jestem rozwódką cholernie szczęśliwą

z prawomocnymi alimentami

Musi mi jeszcze oddać koszty zastępstwa procesowego w kwocie 300 zł

przehulam je no przehulam

Jak ktoś ma problem z napisaniem alimentów to pomogę

mogę już książkę o tym napisać

Na pewno prawomocna Anka