jatojagodnik
03.02.15, 10:20
Potrzebuję konsultacji - nie wiem czego się spodziewać. Mąż wyprowadził się do kochanki 3 lata temu. Teraz jestesmy już po rozwodzie od ponad roku, on ma kolejne dziecko i uregulowane życie rodzinne. Ja z dwójką naszych wspólnych dzieci zostałam w domu, ponieważ nie możemy dogadać się co do podziału majątku - dzielić nas będzie sąd (Na zakup domu przeznaczyłam cały spadek po mojej rodzinie, mąż nie uznaje tego i uważa że podział musi się odbyć dokładnie 50/50). Około pół roku temu wprowadził sie do mnie nowy partner. Ex od razu zaprzestał płacenia alimentów i dodatkowo domaga się wysokiej opłaty od nowego partnera za korzystanie z jego własności - części domu. Przesyła rachunki na ponad 2000 miesięcznie, teraz w jego imieniu występuje już kancelaria adwokacka. Od ponad 3 lat - czyli od czasu wyprowadzki z domu ex nie dokłada się do raty kredytu, nie płaci żadnych opłat eksploatacyjnych, podatku od nieruchomości itp.
Czy rzeczywiście jest tak, że dopóki nie mamy sfinalizowanego podziału majątku - ja nie mogę układać sobie życia i związać się na stałe z nowym facetem? Że muszę płacić haracz za luksus mieszkania z mężczyzną z którym chcę spędzić resztę życia?