Dodaj do ulubionych

uzasadnienie

18.10.17, 23:36
Witam,
Jeśli tu jestem to znaczy, że miałem coś wspólnego z rozwodem czyli najtrudniejszym konfliktem ludzkości.
Pragnę przedstawić pewne rozwiązanie którego celem jest ochrona rodziny. Ściślej - tej rodziny jaka należna jest dziecku w rodzinie, więc pisząc o ochronie rodziny będę miał na myśli potrzeby dziecka - obecni oboje rodzice którzy ze sobą rozmawiają normalnie, bezpieczeństwo, miłość rodziców, nauka rozwiązywania konfliktów przez porozumienie bo to też dziecku jest potrzebne. Życie rodzinne czyli wogóle życie ma tylko tyle wartości ile człowiek jest w stanie oddać drugiemu człowiekowi rodzinnemu. Dlatego nie odbierajcie dzieciom ani mamy ani taty.
Wyrok rozwodowy jeśli już jest uzasadniony, to takie uzasadnienie powinno pojawić się przed ogłoszeniem sposobów rozwiązywania rodziny (wyrok) a nie po ich ogłoszeniu skoro wiadomo, że takie wyroki są nieodwracalne. Jeżeli nie ma takiego wyprzedzenia, to naturalnie znaczy, że wyrok jest nieuzasadniony albo ogłoszony w zatajonych intencjach. To może tyle tytułem wstępu. Będę pisał na temat uzasadnienia więcej ale proszę o nawiązanie jakiejś komunikacji.
Obserwuj wątek
    • leda16 Re: uzasadnienie 19.10.17, 09:06
      Po co, skoro uzasadnienie wyroku, postanowienia sądowego, rozumiesz w sposób dziwaczny, nie zgodny z prawem i logiką formalną. Zawsze najpierw podejmuje się decyzję a potem ją uzasadnia, nie odwrotnie np. - ubierzesz płaszczyk Basiu, dlaczego? bo dziś jest zimno.
      • sponline Re: uzasadnienie 19.10.17, 10:20
        Dziękuję za potwierdzenie zasady - najpierw intencje potem działanie (wykonanie rozkazu, polecenia, żądania).
        "ubierzesz płaszczyk Basiu, dlaczego? bo dziś jest zimno" (tu jest zgoda) i czynność ubierania płaszczyka. Logiczne, zgodne z prawem i zdrowym rozsądkiem.
        Natomiast nielogiczne, niezgodne z prawem i zdrowym rozsądkiem jest np. żądanie wykonania przez rodzinę skoku z 10 piętra. Skaczą rodzice z dziećmi. Wg Twojej logiki najpierw powinno być wykonanie tego rozkazu a potem uzasadnianie.
        • yoma Re: uzasadnienie 19.10.17, 17:26
          Założenia! grrr.
        • leda16 Re: uzasadnienie 19.10.17, 18:07
          Czyli jak? zabieracie mi powietrze więc skoczcie z 10-tego piętra? Też lubię teoretyzować, ale może jakiś bardziej przyziemny przykład? Nienawidzicie się, więc daję wam rozwód?
          • sponline Re: uzasadnienie 19.10.17, 18:57
            Definicja działania wg prof. Tadeusza Kotarbińskiego - czynność świadoma i celowa. Rozwód naturalnie także jest działaniem świadomym i celowym. Art. 3 kpc wzywa wszystkich uczestników (także sąd) do działania zgodnie z prawdą bez zatajania czegokolwiek. Z pewnością działanie w umyślnie zatajonych celach nie będzie prawdziwe. Nie będzie także słuszne (zgodne z zasadą Art. 3). Nie będzie także szczere. Czyli krzywda pod pozorem ochrony. Wyrok akceptujący taką niegodziwość także będzie krzywdzący.
          • tzn.aga Re: uzasadnienie 19.10.17, 19:59
            No właśnie, najpierw uzasadnienie - nienawidzicie się, potem działanie - daję wam rozwód.
            Każde działanie ma najpierw uzasadnienie, tylko nie zawsze jest ono wypowiedziane.
            Basia musi ubrać płaszczyk bo ty wiesz, że jest zimno i to jest już uzasadnienie.
            Sytuacja w waszej rodzinie nie sprzyja dziecku (ani wam) więc daje wam rozwód, bo jest to mniejsze zło dla was wszystkich.
            • tzn.aga Re: uzasadnienie 19.10.17, 20:01
              To było oczywiście do leda16.
              • leda16 Re: uzasadnienie 20.10.17, 11:23
                Kolega chce pewnie wykazać, że rozwód jest krzywdą dla dzieci i niewątpliwie ma rację, ale nic nie zyska atakując funkcjonujący powszechnie porządek prawny (wyrok z uzasadnieniem a nie odwrotnie) W końcu jak by nie patrzyć, wyrok nie jest winą sądu, lecz nagannego moralnie postępowania stron.
                • sponline Re: uzasadnienie 20.10.17, 11:44
                  Czyli koleżanka twardo na stanowisku, że generalną zasadą w rozwiązywaniu konfliktów jest najpierw uderzyć a potem uzasadnić. Faktycznie taka zasada obowiązuje w sądzie rodzinnym - atak personalny. W taki sposób nie da się rozwiązać żadnego problemu rodzinnego ale to jest idealny sposób na rozwiązanie każdej rodziny. Czyli koleżanka doradza tu jak skutecznie rozbić rodzinę ? Jaki w tym interes?
                  • yoma Re: uzasadnienie 20.10.17, 12:33
                    No wiesz, w założeniu kto idzie do sądu po rozwód, ten świadomie ma na celu rozbicie rodziny. Rozumiem, że kolega ma za sobą ciężki rozwód, ale niech kolega z osobistych pobudek nie stawia świata na głowie. Mógł kolega przed rozwodem skorzystać z mediatora np.
                  • koronka2012 Re: uzasadnienie 20.10.17, 19:03
                    Dzizz, co ma na celu ta zabawa w filozofa? oczekiwanie, że sąd będzie pełnił rolę mediatora jest dziecinne.

                    Sąd nie jest miejscem przeznaczonym do rozwiązywania problemów, a od podejmowania wiążących decyzji prawnych. Rozwód rozwiązuje konflikt dość skutecznie.

                    Kłopoty i niesnaski małżeńskie rozwiązuje się u terapeuty rodzinnego - jeśli ktoś przegapił moment, kiedy było jeszcze pole do pracy nad związkiem, to niech ma pretensje do siebie a nie oczekuje rewolucji systemu, która w dodatku niczego nie zmieni. Jak ktoś składa pozew o rozwód, to raczej nie chce niczego naprawiać.
    • sponline Re: uzasadnienie 20.10.17, 13:56
      Stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie uzasadniania pozwów.
      drive.google.com/file/d/0B2bEo8Hf6gIPUDRtM3lCWElBa00/view?usp=sharing
      drive.google.com/file/d/0B2bEo8Hf6gIPSy1jOWhNUWtJc1k/view?usp=sharing

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka