hela74
27.02.05, 17:31
A ja mam pytanie: powiedzcie mi, jakie jest Wasze zdanie na temat spotykania
sie z płcią przeciwną w trakcie trwania separacji. Od prawie roku mąż i ja
nie mieszkamy ze sobą, powód niezgodność charakterów, złożony pozew
rozwodowy. Jak do tej pory przez cały ten czas (małżeństwo i separacja)z
nikim sie nie spotykałam, choć otrzymywałam takie propozycje w trakcie
separacji. Wydawało mi się, że skoro nie mam rozwodu, to nie powinnam sie z
nikim spotykać. Ostatnio jednak coraz częściej brakuje mi męskiego
towarzystwa np. w kinie itd. NIe mam na myśli spotkań o podłożu fizycznym,
ale o to by z kimś iść na kawę, iśc potańczyć czy po prostu pogadać. Czy
uznalibyście to za złe postępowanie z mojej strony. Proszę jeśli chcecie mnie
skrytykowac to kulturalnie, bo ton niektórych wątków na tym forum pozostawiał
wiele do życzenia
Pozdrowienia dla wszystkich