nita24
12.07.05, 22:14
witam wszystkich nie wiem od czego zaczac tyle sie nazbierało otóż bliska mi
osoba własnie sie rozwaliło mu małżenstwo z winy ze tak powiem żony co tu
duzo pisac poprostu go zdradzila i ma nowego faceta malo tego nie powiedziala
mu tego odrazu a to on musial sie domyslec i ja na tym nakryc wkacu sie
przyznala teraz jakby nigdy nic spotyka sie z nim itp ale nie o tym chcialam
pisac wiec dzis mu powiedziala ze wnosi pozew o rozwód i teraz jest problem
maja dwie coreczki on pracuje ona pracuje na czarno on zarabia ok 1.200 zl
wiec sami rozumiecie jezeli dowala mu 600 zl alimentow a zeby bylo tego malo
on nie jest zameldowany w jej mieszkaniu wiec jezeli go wywali to co on zrobi
za co wynajac mieszkanie polowa pensi na alimenty za reszte wynajmie
kawalerke a z czego zyc!!! nie wim jak mu pomoc za co sie zabrac.moze ktos
byl w podobnej sytuacji acha nigdy nie bylo przemocy w ich domu nie jest
alkoholikiem spokojny facet ona tez choc teraz ona tylko imprezy do nocy
albo do rana dzieci samopas nie wraca na noc on z nimi siedzi a co do tego
dochodzi ale to nie sprawdzone narkotyki mamuska za dyche prosze o jakies
wskazówki