phokara
09.09.05, 12:24
Slonce i sloneczniki. I radosne promyki Wam wrzucam do skrzynek.
I znikam sie urlopowac.
A jak Wam sie w miedzyczasie przytrafia dolki i wykopki zlych wspomnien, to sobie
pomyslcie, ze za chwile opadna, jak liscie. I jakis ciec z wielka miotla je pozamiata, usypie
kopczyk i podpali. I tylko siwy dym zostanie... I wszystko pojdzie w niepamiec.
A jak Wam bedzie smutno i deszczowo, to bierzcie kosze i kalosze; i w las. Albo chociaz na
targ (to wersja dla mieszczuchow). A tam sliwki, jablka, astry i wrzosy... i tyle innych skarbow
poznego lata. I wszystko na wyciagniecie reki. Jak szczescie.
Cala reszta to pestka! Jedna z wielu w sloneczniku...
buziaki
(i szurajcie w lisciach, szurajcie. Za mnie tez!)