Dodaj do ulubionych

separacja-pytania

06.03.06, 12:56
przepraszam,ze nie szukam tematu wyszukiwarką tu,tylko zaczynam nowy wątek.
chciałam się dowiedzieć jak to jest ze składaniem pozwu o separację-czy muszą
obie strony,czy mogę sama.
poza tym co do tego jest potrzebne,z czym się je. ile czasu się czeka.
bardzo proszę o kontakt tu,lub na priv.
dziekuje
Obserwuj wątek
    • akacjax Re: separacja-pytania 06.03.06, 13:31
      Jeżeli nie ma małoletnich dzieci, a obie strony się zgadzają na separację jest szybciej i taniej.
      Jeżeli sa małoletnie kosztuje więcej(600zł), składa się pozew, potem przychodzi wezwanie do zapłaty potem termin. U mnie (bez orzekania, z małoletnim na stanie)była sprawa pojednawcza(niektóre sądy odchodzą od tego) wszystko od złożenia do uprawomocnienia trwało 5 miesięcy niecałe.Ale zapewne w róznych miastach jest różnie.
      Pozew to dane stron, o co się występuje( i tak ważne to, co sie mówi na sprawie), krótko o małżeństwie czyli nie ma co się rozpisywać.
      • irazone Re: separacja-pytania 06.03.06, 15:40
        małoletni jest. i wnoszę o to,by mąż ponosił koszta rozprawy. więc jesli
        przyjdzie wezwanie zapłaty to czy muszę to zapłacić?
        • zwierciadlo0 Re: separacja-pytania 06.03.06, 18:27
          Irazone...Ty tu??????????????
          No nie. Kibicowalam Ci tak mocno, na innym forum.
          • irazone Re: separacja-pytania 07.03.06, 00:19
            no ja tu...
            "to se k... polatałam" wink)))
            teraz już jednak nie separacja a rozwód będzie. i wojna na tysiąc fajerek. aż
            się boję. jednak nie da się z panem i władcą dogadać

            p.s. a z jakiego forum?
            • zwierciadlo0 do irazone - z forum... 07.03.06, 12:05
              marynarkowegosmile nie, nie jestem normalnasmile

              Trzymaj sie, wszyscy mamy tu takie problemy.
        • akacjax Re: separacja-pytania 07.03.06, 09:22
          Nastąpiły od marca zmiany, więc najprościej zadzwonić do sekretariatu stosownego sądu, dawniej były specjalne druki na zmniejszenie opłaty, ale teraz po prostu nie wiem, czy to jest, czy nie. Ja(bez orzekania)zapłaciłam całość, a sąd nakazał w wyroku, by m. zwrócił mi połowę(miał oczy jak talerze...ze zdziwieniasmile, ale zwrócił. Dopytaj też(zakładam, że wystepujesz o opiekę nad małolatem, czy możesz od razu np. podać do tej opieki świadka(czasem sąd robi wywiad kuratorski, czasem dochodzi nawet do badań psychol. dziecka)-innymi słowy, czy musi być pojednawcza. O ile m. wystąpi na rozprawie o rozwód, sąd może uzanć to za słuszne i orzec rozwód.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka