Dodaj do ulubionych

ugoda przed rozwodem

23.07.06, 18:07
Witam się z wszystkimi.
Mam pytanie, czy ugoda musi być sporządzona przez prawnika, czy można spisać
ją samodzielnie aby przyspieszyć tok sprawy rozwodowej? Czy ktoś dysponuje
jakimś wzorem? No i czy jest sens ją spisywać.

Z góry dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • tomaszek1963 Re: ugoda przed rozwodem 23.07.06, 18:15
      a ugoda to w jakiej kwestii? jezeli chodzi o majatek nieruchomy to albo
      notariusz albo sad. jezeli o rozwod, to wystarczy jak to co ustalicie powiecie
      na sprawie.
      • agash4 Re: ugoda przed rozwodem 23.07.06, 21:38
        rozumiem chodzi Ci o to ze rozwod za porozumieniem stron i zeby przespieszyc
        cala sprawe, mozna zawrzec pisemne zgode oraz prosbe do sadu o zaniechaniu tzw.
        rozprawy ugodowej /mozna to napisac na kartce A4 i podpisy obu malzonkowow
        musza byc pod tekstem: ze oboje prosza ... /. Ja sie spotkalam z tym i glowny
        cel to taki, zeby byla tylko jedna rozprawa w sadzie i juz wyrok. Zazwyczaj
        bowiem pierwsza rozprawa jest ugodowa - czyli sad usiluje przekonac malzonkow
        zeby rozwazyli raz jeszcze decyzje o rozwodzie. I np czas miedzy kolejna
        rozprawa to kilka miesiecy (tu zalezy od miasta), wiec jesli wszystko jest
        jasne to mozna napisac takie pismo. Mozna je dostarczyc do sadu w kazdej chwili
        do pierwszej rozprawy.
        • agash4 Re: ugoda przed rozwodem 23.07.06, 21:40
          aaaa i chyba najwazniejsze, Ci znajomi nie mieli dzieci. Sad moze nie
          uwzglednic waszego podania, jesli jakies wazne przeciwskazania i tu np
          posiadanie dzieci do takich sie zalicza.
        • majkel01 Re: ugoda przed rozwodem 23.07.06, 21:55
          male sprostowanko. Rozpraw ugodowych (wlasciwie to tzw. posiedzen pojednawczych)
          nie ma od grudnia 2005 roku. Pierwsza rozprawa jest odrazu tzw. rozprawa
          merytoryczna czyli ze swiadkami itd.

          Nie wiem co mial na mysli zalozyciel watku i o jaka ugode mu chodzilo. Jesli jak
          sugerowal ktos wyzej chodziloo sprawy majatkowe to mozna albo przed notariuszem,
          mozna przed Sadem Rejonowym albo mozna tez przed Sadem Okregowym w czasie
          trwania procesu o rozwod. Warunkiem tego ostatniego jest to by sprawa z
          podzialem majatku ine opoznila sprawy rozwodowej czyli nie ma mowy o powolywanu
          bieglych, wycenach itd. Jesli strony uprzednio dojda do porozumienia i maja
          wszystkie dokumenty moga zalatwic podzial majatku razem przy sprawie rozwodowej.
          Jesli sie zgadzaja moga zalatwic przed notariuszem. Jesli sie nie zgadzaja
          pozostaje Sad Rejonowy.

          Jesli autorowi chodzi o ugode w sprawie o rozwod to najlepiej napisac pismo iz
          uznaje sie powodztwo itd. Mozna tez to zglosic na rozprawie do protokolu kiedy
          Sad bedzie pytal o stanowiska stron.
          Nalezy pamietac ze jak jest maloletnie dziecko trzeba miec jednego swiadka.
          Jesli nie ma maloletnich dzieci wystarczy przesluchanie stron.
          Jesli strony sie porozumieja co do warunkow rozowdu sprawa powinna sie zakonczyc
          na pierwszej rozprawie i po krzyku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka