Dodaj do ulubionych

Niepokonani_Perfekt

04.08.06, 23:14
Tak mnie naszlo, ze kawalek ten refrenu, ktory kojarze z pierwszych swiadomych
lat nastolatki, to moze byc niezle motto dla wielu z nas. Niepokonani - przez
przeciwnosci, na przyklad. big_grin
Obserwuj wątek
    • agash4 Re: Niepokonani_Perfekt 04.08.06, 23:36
      a Perfect obchodzi 25-lecie obecnosci na scenie wlasnie!
    • der1974 Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 00:04
      Eeee daliby sobie już spokój. Już wolę Patrycję M.
      • phokara Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 09:19
        Eeeee a ja tam jednak wole jej tate.
        To jakis dziwny pociag do takich sponiewieranych facetow (moze to sie leczy?)

        Moni,
        ja lubie najbardziej zlota mysl:
        'trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc niepokonanym'
        Wlasciwie to mozna ja ladnie do wszystkiego dopasowac. Do malzenstwa tez
        (zamiast tej sceny czy moze raczej scen malzenskich).
        Niestety to sie latwiej pisze niz robi. A zreszta ciekawi mnie, kiedy panowie z
        Perfectu zejda ze sceny. Czy jeszcze beda mogli zrobic to sami czy ich trzeba
        bedzie zwozic na wozku. haha.

        i jeszcze lubie
        "gdy ktos, kto mi jest swiatelkiem...'

        zawsze mnie to jakos rozczula. To swiatelko.
        • 13monique_n Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 09:29
          > i jeszcze lubie
          > "gdy ktos, kto mi jest swiatelkiem...'
          >
          > zawsze mnie to jakos rozczula. To swiatelko.
          Pho, a wiecej o tym swiatelku? Napiszesz? Chociaz nie wiem, czy to wlasciwa mysl
          na taki deszczowy weekend przed wyjazdem na urlop... ale napisz smile
          • phokara Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 10:01
            Co wiem o swiatelku? Nie wiem, czy rozumiem...
            W piosence jest "gdy ktos, kto mi jest swiatelkiem gasnie nagle w bialy dzien".

            Ale samo okreslenie mnie rozczula. Ze ktos jest swiatelkiem. Nie kotkiem,
            kochaniem, sloniem na szczescie - tylko swiatelkiem. Bardzo ladnie wyobraznia
            mi nakresla tego kogos. No i tez bym chciala, zeby ktos mi byl swiatelkiem.
            Zeby bylo mozna jasniej widziec swiat, cieplej sie czuc i moc swiecic pelnym
            blaskiem. W koncu co dwa swiatelka to nie jedno.

            I jeszcze pewnie sentyment jakis dziwny... Ex mnie bardzo podobnie nazywal, bo
            on w ogole nie uzywal mojego imienia. Moze to stad.
            • 13monique_n Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 10:24
              Ojjj, tak czulam, ze piosenka ma w sobie wlasnie to, takie "roswietlajace"
              skojarzenie. Ale chcialam, to mam.

              Pho, bardzo sie pilnuje, zeby przy Tobie nie uzywac tego innego okreslenia na
              swiatelko smile , bo tez tak lubie mowic do bliskich... ale chyba nie jestem
              podobna do Twego Exa, co?
              • phokara Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 11:07
                haha... nie jestes podobna. No, chyba ze wzrostem... hahahaha.

                z tym okresleniem to troche bez sensu. Bo moj Ex wcale na nie nie wpadl, tylko
                je zerznal od moich znajomych. W ten oto sposob zostalam kobieta bezimienna.
                Oczywiscie zartuje.
                • 13monique_n Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 11:25
                  Kurka, mam na publicznym Phorum uzywac Twego imienia???? Mam??? Kobieto z
                  imieniem, codziennie innym tongue_outPPP
                  • phokara Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 11:35
                    Kurka... spadaj kobieto dwojga imion, haha.
                    Ja chyba zaloze Phorum. I wszystkie wpisy dozwolone.
                    • 13monique_n Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 11:46
                      Zaloz !!! Zaloz!!! ja tam bede robic zadyme az mnie zabanujesz big_grinDD I nowe imie
                      sobie jakies przypomne. Kopnij mnie, bo mam pakowanie, a "mi_sie" nie
                      chceeeeeee!!!! (misbarskervill to nic sobistego ;D). Spadam. Na razie znaczy.
                      • jarkoni Re: Niepokonani_Perfekt 07.08.06, 04:43
                        Lady P...co to za sprzeczka? Jakby co będę Cię bronił do końca świata i jeden
                        dzień dłużej smile
            • agash4 Re: Niepokonani_Perfekt 05.08.06, 13:49
              kazdy niesie swoj bagaz doswiadczen i dlatego np. nie uznaje zwracania sie do
              zony czy meza nie po imieniu. Dlaczego? Bo jak sie ma dwa kochania, dwa
              cukiereczki, dwa swiatelka /lub wiecej/ to jest zabezpieczenie dla zdrajcy ze
              mu sie imiona tych "cukiereczkow" nie pomyla. A po co ulatwiac?
              • buba77 Monique 05.08.06, 22:00
                jeśli jeszcze nie wyjechałaś, to oto moja dedykacja dla Ciebie na wakacje:
                "Ziemia została nam dana by wzbudzać naszą dziecięcą radość.
                Niech nawet zła pogoda Ci w tym nie przeszkodzi. Ale na pewno będzie ładna.
                No, spodobał mi sie Twój pomysł z takimi myślami dnia.
                Mam nadzieje, ze Pho sie nie obrazi, że jej wchodze w drogę.
    • berek_76 Re: Niepokonani_Perfekt 07.08.06, 10:23
      A dla mnie, cięzkiej cholery, zawsze wazne były pierwsze słowa. I na tym forum
      one też mogą miec istotne znaczenie;

      "Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz,
      Gdy nie mozna mocą żadną wykrzyczanych cofnąć słów..."

      -----------------------
      Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
      • phokara Re: Niepokonani_Perfekt 07.08.06, 10:24
        Masz racje. Fajne slowa.

        Czy w ogole ktos zna caly tekst tej piosenki?
        • julka1800 Re: Niepokonani_Perfekt 07.08.06, 12:52
          Gdy emocje już opadną
          Jak po wielkiej bitwie kurz
          Gdy nie można mocą żadną
          Wykrzyczanych cofnąć słów
          Czy w milczeniu białych haniebnych flag
          Zejść z barykady
          Czy podobnym być do skały
          Posypując solą ból
          Jak posag pychy samotnie stać

          Gdy ktoś kto mi jest światełkiem
          Gaśnie nagle w biały dzień
          Gdy na drodze za zakrętem
          Przeznaczenie spotka mnie
          Czy w bezsilnej zŁości łykajac żal
          Dać się powalić
          Czy się każdą chwilą bawić
          Aż do końca wierząc że
          Los inny nam pisany jest

          Płyniemy przez wielki Babilon
          Dopoki miłość nie złowi nas
          W korowodzie zmysłów możemy trwać
          niepokonani
          Nim się ogień w nas wypali
          Nim ocean naszych snów
          Łyżeczką się odmierzyć da

          Trzaba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
          Niepokonanym
          Wśród tandety lśniąc jak diament
          Być zagadką, ktorej nikt
          Nie zdąrzy zgadnąć nim minie czas
          • julka1800 Re: Niepokonani_Perfekt 07.08.06, 12:55
            Perfekt tez ale mi sie podoba tekst w piosence Soyki

            Dlaczego nie mówimy o tym, co nas boli otwarcie
            Budowa ściany wokół siebie - marna sztuka
            Wrażliwe słowo, czuły dotyk wystarczy
            Czasami tylko tego pragnę, tego szukam

            Na miły Bóg, życie nie po to tylko jest, by brać
            Życie nie po to, by bezczynnie trwać
            I aby żyć siebie samego trzeba dać


            Problemy moje, twoje, nasze, boje, polityka
            A przecież każdy włos jak nasze lata policzony
            Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień, niech rzuci
            Daleko raj, gdy na człowieka się zamyka

            itd...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka