phokara
13.10.06, 00:48
Monika... Monika...
Pani Monika
jak z obliczen wynika*
osiemnascie skonczyla znow lat
Wiec, cholera, Walkera
prawnie mozna otwierac
przez wzglad na Nia i pamiec do dat.
Pani Monika
warta jest odwaznika
co ma odWagi ile James Bond
ktory jej zrownowazy
wszystko o czym zamarzy
pani Moniki leb w wersji blond.
Pani Monika
to jest hit w 'Romantica'
co zoladkom po nocach sie sni
Za jej ruskie pierogi
oddac wszystkie nalogi
warto, tak wydaje sie mi.
Pani Monika
gdy sie tyka sernika
postac plynna przyjmuje i on
Choc sie piecze godzine
to i tak sie rozplynie
kiedy ona przylozy don dlon.
Pani Monika... Monika... Monika...
braknie mi juz slownika
by opisac Jej cala tresc
na nic tu wykrzykniki
oraz korki z logiki
taka juz z Niej stara dupa jest!**
*ja nie umiem liczyc wiec moze sie troche nie zgadzac
** Jak mowila moja swietej pamieci prababka "niewazne, ze stara, wazne, ze
dobra!!!!" Powaga.
Kochana Moni,
co ja Ci tu bede bzdury dalej gadac. Sama wiesz.
I Twoje zdrowie, dzis z daleka, ale jak przyjedziesz, to nie ma szans, zebys
sie utrzymala na tych Twoich nibynozkach.
Sciskam mocno i mysle jeszcze mocniej.
p.