jesceja
27.01.07, 12:16
Dzisiaj byłem w domu, w zasadzie przed domem. Ex wymieniła zamki w drzwiach i
w furtce. Czyli całkowicie przejęła dom dla swoich potrzeb. Dzwoniłem do niej
w tej sprawie, ona mi że nie da kluczy, że mam przeczytać wyrok rozwodowy. A
tam wyraźnie napisane: "Sąd nie orzeka o sposobie korzystania z domu".
Dzwoniłem na policję, nawet przyjechali (po godzinie) - stwierdzili że to
sprawa rodzinna, jeżeli nie ma podziału to ich nie dotyczy.
Czy takie bezprawie jest dopuszczalne ???