trojanka2
23.02.07, 15:06
Nie szukam odpowiedzi na pytanie, nie szukam pomocy
muszę napisać i już
Powinnam się rozwieść, powinnam zagrozić - mąż jest fajny, najlepszy ojciec
na Świecie, ale.......od paru lat (dopiero)zauważyłam, że jemu sie nic nie
chce
totalnie, mamy klitkę, nie mieszkanie, pokój + kuchnia, mamy spore
oszczędności, ale on ani myśli o zmianie mieszkania
Nie mam dla niego argumentów, wstydzę się juz zapraszać znajomych i przyjaciół
jesteśmy 15 lat małżeństwem, wszyscy nasi znajomi pozmieniali mieszkania,
domy, kupili nowe samochody, działki - a mój mąż nic !!!!
Nie mam na niego sposobu
ani prośba, ani groźba, ani płacz - nic nie trafia
a ja już jestem bezsilna......