Dodaj do ulubionych

do next mojego ex

09.03.07, 14:03
jestem prawie pewna, że czytasz i piszesz na forum,
dlatego mam pytań kilka do ciebie:
dlaczego zabraniasz kontaktowania się exowi z dziećmi sam na sam?
ex miał problem by rozmawiać z swoja córką przy jego rodzicach, to czy
sądzisz, że twoja obecność pomoże im ponownie nawiązać kontakt?
może ex będzie pewniejszy trzymając się twojej spódnicy, ale córka ma podobny
charakter do niego i zamknie sie przed nim całkowicie,
syn się gubi, nie chciałby jemu i mnie sprawić przykrości, miota się,
myślisz, że twoja obowiązkowa obecność jest konieczna i pomoże mu opanować
emocje?
dlaczego w swojej zaborczości nie możesz "wypuścić" go na kilka godzin
spotkania z dziećmi?
one co go nie zabiorą, bo de facto on jest ich,
mnie nie ma na tych spotkaniach,
i nie mam ochoty się ponownie z nim wiązać, chociaż to fajny facet jest...

wierzysz we wszystko co ci powie na nasz temat?
nie bez powodu ja się z nim rozwiodłam,
ja mu nie jestem w stanie uwierzyć, nawet w to, że idzie sam po zapałki, do
kiosku, jeśli by tak powiedział,
miejcie się dobrze i wspierajcie, ja już mu nie potrafię zaufać, a przez to
żyć z nim,

i nie mam zamiaru ingerować w wasze życie,
Obserwuj wątek
    • brzoza75 Re: do next mojego ex 09.03.07, 14:10
      a tak w ogóle to jeśli to czytasz to po co to robisz?
    • naemi Re: do next mojego ex 09.03.07, 14:20
      Dlaczego ona to robi?
      To proste.
      Bo jak kazda kochanica zna sprawę z tej drugiej strony, czyli jak to się robi,
      aby facet zdradził swą zonę i rodzinę.
      Zycie jednak lubi "wynagradzać" tego typu przysługi czynione innym i odpłaci
      jej pieknym za nadobne.
      A faceta i tak nie przywiąze do siebie na stałe, wczesniej, czy później uwolni
      się z tych "słodkich" łańcuchów.
      • anja_pl naemi 09.03.07, 14:30

        aktualna next nie tą, przez którą rozpadło się moje małżeństwo,
        • naemi Re: naemi 09.03.07, 14:36
          anja_pl napisała:
          > aktualna next nie tą, przez którą rozpadło się moje małżeństwo,

          Ale i ona w swym zyciorysie mogła być kochanką jakiegoś zonatego, bo
          zachowuje się tak, jakby miała syndrom kochanicy.
          • anja_pl Re: naemi 09.03.07, 14:44
            ale czy była przyczyną jakiejs tragedii, to nie wiem, nie znam jej, a ona mnie
            (osobiście) i mnie to nie za bardzo interesuje, także domysły wszelakie,

            wiem o niej tyle, ile napisała na forum, i to jak się DOMAGA uczestniczenia w
            kontaktach exa z dziećmi,
            i to ostatnie mi sie nie podoba...
        • a.niech.to Re: naemi 09.03.07, 15:56
          Małżeństwo roleciało się przez exa.
          • anja_pl a.niech.to 09.03.07, 16:20
            masz rację, przez exa

            decyzja o porzuceniu nas była jego,
            nawet jesli pod wpływem jej, ale to była EXA decyzja
    • anja_pl ps. do next mojego ex 09.03.07, 14:33
      nie oczekuję odpowiedzi na forum,
      proszę przemyśl,

      a mi życie przekaże twoją odpowiedź
      • dona47 Re: Anju 09.03.07, 15:58
        Jestes super kobieta ,matka ,natomiast ,ta NEXT ,to jakas ,nie wiem jak to
        nazwac,bo kobieta napewno nie.Wspolczuje Tobie i dzieciom.Jak mozna ingerowac w
        zycie rodzinne,to sa jego dzieci ,a on jest ich ojcem,NEXTICO.Szkoda slow ,tak
        sie wnerwilam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka