anja_pl
09.03.07, 14:03
jestem prawie pewna, że czytasz i piszesz na forum,
dlatego mam pytań kilka do ciebie:
dlaczego zabraniasz kontaktowania się exowi z dziećmi sam na sam?
ex miał problem by rozmawiać z swoja córką przy jego rodzicach, to czy
sądzisz, że twoja obecność pomoże im ponownie nawiązać kontakt?
może ex będzie pewniejszy trzymając się twojej spódnicy, ale córka ma podobny
charakter do niego i zamknie sie przed nim całkowicie,
syn się gubi, nie chciałby jemu i mnie sprawić przykrości, miota się,
myślisz, że twoja obowiązkowa obecność jest konieczna i pomoże mu opanować
emocje?
dlaczego w swojej zaborczości nie możesz "wypuścić" go na kilka godzin
spotkania z dziećmi?
one co go nie zabiorą, bo de facto on jest ich,
mnie nie ma na tych spotkaniach,
i nie mam ochoty się ponownie z nim wiązać, chociaż to fajny facet jest...
wierzysz we wszystko co ci powie na nasz temat?
nie bez powodu ja się z nim rozwiodłam,
ja mu nie jestem w stanie uwierzyć, nawet w to, że idzie sam po zapałki, do
kiosku, jeśli by tak powiedział,
miejcie się dobrze i wspierajcie, ja już mu nie potrafię zaufać, a przez to
żyć z nim,
i nie mam zamiaru ingerować w wasze życie,