exit13 22.05.07, 00:20 aby poznac cala prawde o sobie? Ponoc takie testowanie przedslubne jest bardzo przydatne. To forum to chyba najlepsze miejsce aby o to zapytac. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anula36 Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 00:23 haha " cala prawde o sobie" Ankieter - idealista z ciebie. Odpowiedz Link
pszczolkalodz Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 00:41 a dlaczego pytasz? Co to Ciebie interesuje? zbierasz dane? Po twoich watkach powiem wprost dziwy/a jestes nawet nie chce mi sie odpowiadac, mam nadzieje ze TRI ci cos madrego odpowie. TRI licze na ciebie, buziak Odpowiedz Link
scriptus Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 00:44 Jasne, że tak, a czy to grzech???? Zapytaj, czy grzeszyliśmy, Tobie nie odpowiem, na spowiedzi się grzechy wyznaje... Odpowiedz Link
crazyrabbit A sio trollu z forum! 22.05.07, 00:44 Męcząco-upierdliwy mocherowaty troll... idź sobie gdzie indziej... To forum to ostatnie mniejsce aby tu trollować... Odpowiedz Link
panda_zielona Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 01:44 jasne,że tak,ale nie mieliśmy osobne sypialnie Odpowiedz Link
phokara Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 09:10 My to nawet po ślubie razem mieszkaliśmy. Odpowiedz Link
ivone7 Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 09:14 hihi..pho usmialam sie..dzieki za poprawe humorku od rana... Odpowiedz Link
scriptus Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 09:33 Pho, jesteś boska!!! )))) Odpowiedz Link
artemisia_gentileschi Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 09:19 Nie, gdybym z nim pomieszkala troche i poznala eksia blizej, do slubu by nie doszlo. I co, teoryjka sie sypie? Odpowiedz Link
tricolour Dobre pytanie i dobre miejsce na takie pytanie... 22.05.07, 09:26 ... ale - jak widzisz - wiele osób ma cie w dupie. Pytaj dalej... Odpowiedz Link
aron95 Jesteście nietolerancyjni . 22.05.07, 09:32 Kochajcie bliżniego . Nawet trola . Odpowiedz Link
emde74 Re: Dobre pytanie i dobre miejsce na takie pytani 22.05.07, 09:37 Tri, "dupa" w wątku zahaczającym o religijność? I to tak z rana? A fe )))) Odpowiedz Link
aron95 Tak mieszkałem z dwoma 22.05.07, 09:30 Z koleżanką i z przyszłą żoną . Lepsza okazała się żona , pogoniła tantą . Teraz EX . Jakby bylo na odwrót też by lepiej nie było. Odpowiedz Link
emde74 Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 09:35 tak. za krótko. a potem było za późno czemu to pytanie kłóci mi się z Twoimi wątkami religijnymi? przecież mieszkanie ze sobą przed ślubem to wg Twojego podejścia grzech. Jak to więc z Tobą jest? Raz tak, raz siak? Odpowiedz Link
artemisia_gentileschi Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 09:38 Chyba nasz moherowy ankieter chce udowodnic, ze mieszkanie przed slubem ma istotny wplyw na pozniejszy rozpad zwiazku. Odpowiedz Link
z_mazur Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 09:41 Bo exit ma już ukutą tezę i czeka teraz na jej potwierdzenie. Najlepiej dla niej(ego) by było jakby tu się nagle wypowiedział tłum ludzi, którzy mieszkali przed ślubem ze sobą, a teraz się rozwodzą. Ja akurat nie mieszkałem przed ślubem z żoną. I nie widzę żadnego związku pomiędzy tym faktem, a rozwodem który nastąpił 14 lat później. Odpowiedz Link
z_mazur Nie wiem czy ja tylko ja to tak odbieram 22.05.07, 09:44 Ale czuję cały czas obecne w postach i pytaniach exit poczucie wyższości i protekcjonalizm. Odpowiedz Link
emde74 Re: Nie wiem czy ja tylko ja to tak odbieram 22.05.07, 09:47 może kiedyś nastąpi pokazanie prawdziwej twarzy exit13? ta może być tylko przykrywką. bądźmy ludźmi wielkiej wiary Odpowiedz Link
13monique_n Re: Nie wiem czy ja tylko ja to tak odbieram 22.05.07, 09:58 Emde, ja nie wiem, czy mam aż tyle wiary )) Odpowiedz Link
emde74 Re: Nie wiem czy ja tylko ja to tak odbieram 22.05.07, 10:58 Monique, to skoro nie wiary, to może ciekawości? eee, chociaż może nie... ja nie mam. Odpowiedz Link
13monique_n Re: Nie wiem czy ja tylko ja to tak odbieram 22.05.07, 12:08 emde74 napisała: > Monique, to skoro nie wiary, to może ciekawości? O! Ciekawość to jest to. Dobry powód. Ale się mi nie chce > > eee, chociaż może nie... ja nie mam. Eeeeeeeee, no sama widzisz, ciekawości w Tobie brak, why? Odpowiedz Link
emde74 Re: Nie wiem czy ja tylko ja to tak odbieram 22.05.07, 22:29 bo już nie wiem czy chcę wiedzieć czy nie. to chyba z tego gorąca Odpowiedz Link
marieta_makieta Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 10:00 Mieszkaliśmy przed ślubem, a teraz nie mieszkamy, choć jesteśmy po ślubie. Zadowolony? Exit, po co Ty zakładasz różne wątki, skoro nawet potem nie skomentujesz naszych postów. Hej, słuchajcie forumowicze, przyszło mi do głowy, że Exit to wcale nie jest człowiek opętany myślą o nawracaniu innych. Gdyby tak było, to każdy nasz post zostałby skomentowany, z podaniem odpowiednich cytatów z Pisma Świętego, pism Ojców KOścioła i fragnemtów encyklik papieskich. Exit prawdopodobnie pisze pracę naukową i robi sobie do niej badania. Co Wy na to? Ja tam mogę się polskiej nauce przysłużyć. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 10:08 Marieta chyba masz rację, praca wyjdzie naukowo badawczo prawdziwa. Chciałabym ja przeczytac jak powstanie. Odpowiedz Link
marie.walewska Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 10:09 Hehehe! To i ja sie z marieta przysluze "przyszlosci narodu". Nie mieszkalismy, nawet nie "pomieszkiwalismy" np. w weekendy. I podobnie jak u artemisi, gdybym pomieszkala, to bym sie teraz nie rozwodzila, bo bym slubu nie wziela. A tak kilku fajnych rzeczy o moim M dowiedzialam sie w ciagu pierwszych tygodni PO slubie. I oto wyglosze herezje: jesli kiedys sie z kims zwiaze, to dluugo z nim pomieszkam bez slubu. Biorac na siebie koszt wykluczenia z kosciola. Odpowiedz Link
czamon Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 22:49 marieta_makieta napisała: > Mieszkaliśmy przed ślubem, a teraz nie mieszkamy, choć jesteśmy po ślubie. i to jest najlepsza odpowiedz, zycie jest brutalne. Trzeba się ze sobą namieszkać przed slubem bo po slubie to już nie będzie kiedy Odpowiedz Link
marcelka38 Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 15:42 NIE! A na forum bywam )) I jak brzmi diagnoza ??????)) Odpowiedz Link
aron95 Diagnoza 22.05.07, 16:12 Drogie dziecko grzech Twój znikomy . Wszach Twa dusza zbłądziła bo trudów małżeństwa nie zdzierżyła . Wybaczone Ci jednak bedzie ,nie skalała się Ty obcowaniem z facetem pod jednym dachem bez sakramentu . Rozgrzeszenia nie dostaniesz . Bo nie Odpowiedz Link
marcelka38 Re: Diagnoza 23.05.07, 15:21 To diagnoza miała być, a nie rozgrzeszenie )) Z tym "nieskalaniem" to lekka przesada)) Sakrement jedno, a "kalanie" drugie )) A teraz jakbym miała kiedykolwiek po raz drugi - to już na pewno będe sie "kalać" bez sakramentów żadnych!!!! Byle nie z żonatym.. Odpowiedz Link
ivone7 Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 17:53 nie mieszkalismy razem przed slubem..a szkoda..po slubie mieszkalismy razem jakis rok, a potem juz coraz bardziej obok.... Odpowiedz Link
374.4w Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 20:32 pytanie równie bezsensowne jak :czy jadaliście razem obiady", czemu ma słuzyć ewentualna wiedza? Odpowiedz Link
ka-aktus Re: Mieszkaliscie razem przed slubem... 22.05.07, 22:10 Ani wspólne pomieszkiwanie czy "niemieszkania", ani długość stażu małżenskiego nie ma znaczenia w kwestii rozwodu. Nie ma żadnej reguły, nie ma wzoru matematycznego, nawet data ślubu nic Ci nie powie. albo przypadek, albo przeznaczenie wybór nalezy do Ciebie Odpowiedz Link