sofia.wawa 05.06.07, 22:10 Ogłaszam casting na spęczenie reszty życia :] Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jarkoni Re: Casting:-) 05.06.07, 22:13 Tak a propos tych wątków z prośbą o pomoc: TO JEST DOPIERO KONKRETNA PROśBA O POMOC )))) Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: Casting:-) 05.06.07, 22:21 Już nawet zdążyłam napisać Panu maila - przepraszam Odpowiedz Link
inseg Re: Casting:-) 05.06.07, 22:46 Nie widziałaś jak człowiek spęczniał , np od siedzenia przy kompie Odpowiedz Link
ivone7 Re: Casting:-) 05.06.07, 22:48 hihi no ze tak powiem mozna speczniec z radosci, milosci...dumy... panda nie badz taka drobiazgowa.. Odpowiedz Link
jacekplacek66 Re: Casting:-) 05.06.07, 22:48 życie spęcza się pęczakiem nie wiem jak działają inne kasze- pewnie też spęczają.... Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: Casting:-) 05.06.07, 22:55 Nie spęCZają tylko spęDZają miało byc pozdrawiam Odpowiedz Link
jacekplacek66 spęczanie było weselsze... 05.06.07, 22:56 pozbawiłaś nas radości ze spęczonego życia.... Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: spęczanie było weselsze... 05.06.07, 22:58 no bo miało byc śmiesznie - a??? - jest mi głupio i nie spęczenia tylko z durnego wątku - pozdrawiam Odpowiedz Link
ivone7 Re: spęczanie było weselsze... 05.06.07, 22:59 sofia..glowa do gory, kazdemu sie zdaza... pomysl ze przynajmiej kilka osob rozbawilas...mnie na pewno.. Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: spęczanie było weselsze... 05.06.07, 23:16 Już nie błysnę tu głupotą - obiecałam to założycielowi forum - ale cieszę się, że chociaż z literówki zrobiło się śmiesznie Odpowiedz Link
ivone7 Re: Casting:-) 05.06.07, 22:56 hihi sofia, nie znasz sie na zartach..przeciez wszyscy wiedzieli o tym od samego poczatku... pozdrawiam.. Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: Casting:-) 05.06.07, 23:00 Casting tez jest żartem - tylko mi terazz głupio, że durny wątek zaczęłam - ludzie mają tu problemy - choć naprawdę chciałam aby choć przez chwilę było wesoło. Pozdrawiam Odpowiedz Link
sonrisa3 Re: Casting:-) 05.06.07, 23:31 > Casting tez jest żartem - tylko mi terazz głupio, że durny wątek zaczęłam - E tam...literówki są nieraz śmieszne Mnie się akurat Twoj watek spodobał bo... mnie rozśmieszył I nie tylko mnie, jak widzę Odpowiedz Link
inseg spędzenie reszty życia ! 05.06.07, 22:54 Zweryfikuję to spęczenie na spędzenie jeśli o mnie chodzi to : ZAMIERZAM BYĆ SZCZĘŚLIWA ...OOO! Odpowiedz Link
ivone7 Re: spędzenie reszty życia ! 05.06.07, 22:55 alez po co prostowalas....leeee tak bylo zabawnie.. ale ja tez chce i bede SZCZESLIWA... Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: Szczęsliwa ale czy spęczona? o to jest pytani 05.06.07, 23:04 Idę zmienic temat - casting zakończony Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: spędzenie reszty życia ! 05.06.07, 23:14 Najwazniejsze to wierzyc w to co się chce mieć. Życzę Tobie ...no i sobie Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: spędzenie reszty życia ! 05.06.07, 22:56 mam tak samo - już się nawet rozwiodłam. A teraz czekam na to CHOLERNIE szczęśliwa... Odpowiedz Link
lilyrush Re: Casting:-) 05.06.07, 23:07 no wiesz ...ja tu ise chciałam zgłosic a ty zamykasz zabawe watek złotej rybki co do przyszłych partnerów mołby sie przydac każdy musiałby to wreszcie napisac i potem takie słowo pisnae przemyslec jeszcze Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: Casting:-) 05.06.07, 23:11 Sie usunąć nie da - jak dostane jakieś oferty podzielę sie. No to teraz czekamy we dwie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ivone7 Re: Casting:-) 05.06.07, 23:12 zalozmy watek zyczen do zlotej rybki w sprawie enigmatycznego ksiecia z bajki... no dobra i drugi w sprawie tej ksiezniczki...hihi.. Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: Casting:-) 05.06.07, 23:20 łoooo matko - to Ty nie jesteś księżniczką? - hmmmm Ech życie... tutaj jestem czarodziejką Odpowiedz Link
jacekplacek66 jeśli o złotą rybkę chodzi..... 05.06.07, 23:17 to mam taki kawał, ale cholernie nieprzyzwoity więc nie wiem czy mozna go tu zamieścic..... Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: jeśli o złotą rybkę chodzi..... 05.06.07, 23:21 odważ sie - wiesz jak tu takich brakuje? - przecież nie każdy musi to czytać - ja poproszę Odpowiedz Link
jacekplacek66 no to proszę.. to słownictwo nie jest moje.. 05.06.07, 23:25 Trzech kolesi zlapalo zlota rybke. Rybka, jak ma w zwyczaju mówi: - Uwolnicie mnie, a spelnie kazdemu z was po trzy zyczenia. Kolesie poglówkowali, po chwili mówia - Okiej. Pierwszy zapodaje: - Ja to bym chcial miec piekny dom w Bieszczadach, do tego konto z 10 milionami dolarów i piekna zone. Rybka mówi:- Done. Drugi mówi: - A ja chce miec udzialy w wielkim, miedzynarodowym koncernie, ekskluzywna restauracje w centrum stolicy i 2 mulatki. Rybka odpowiada: - No to masz. Trzeci facet zastanawia sie przez chwile i zaczyna wymieniac: - A ja to bym chcial, zeby lewa reka mi ciagle wirowala nad glowa, prawa reka zeby sie gibala wzdluz ciala a glowa zeby ciagle walila w przód i w tyl. Rybka na to: kurwa stary, moge to zrobic, ale jestes pewien? Wiesz, masz trzy zyczenia i mozesz prosic o wszystko… Trzeci facet odpowiada: - Taaak, jestem pewien: lewa reka ciagle wiruje nad glowa, prawa sie giba wzdluz ciala, a glowa napie.. ciagle w przód i w tyl. Rybka klasnela pletwami i stalo sie. Po roku spotykaja sie ci sami trzej faceci, by poopowiadac. Pierwszy mówi: -Paaaanowie, jest zajebiscie! Cisza, spokój, dobra i piekna zona, i zyje z procentów. Drugi opowiada: - A ja mam w cholerę kasy, jestem wiceprezesem zarzadu i dzien w dzien bzykam 2 mulatki. A trzeci facet, stojac i wymachujac konczynami belkocze: - Kuuu.., chyba zle wybralem… Odpowiedz Link
ivone7 Re: no to proszę.. to słownictwo nie jest moje.. 05.06.07, 23:28 hihi o bozeee placze... Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: no to proszę.. to słownictwo nie jest moje.. 05.06.07, 23:30 Dobre)) - a Ty nie znasz tej rybki?:] Odpowiedz Link
nangaparbat3 to jeszcze taki 05.06.07, 23:31 Pyta rybka złota rybaka o trzy zyczenia, a on na to: chce być bogaty, piekny i chce być ksieciem. Plusk! Rybak budzi w kapiacym złotem pałacu, wstje, w zwierciadle widzi pieknego młodzieńca. "Jestem bogaty i piękny - ale czy jestem ksieciem?" W tym momencie otwieraja sie drzwi, lokaj zgina się w poł: - Wasza wysokość, juz czas do Sarajewa! Odpowiedz Link
panda_zielona Re: no to proszę.. to słownictwo nie jest moje.. 05.06.07, 23:40 tej wersji nie znałam,obśmiałam się jak norka )))) Odpowiedz Link
majkel01 Re: Casting:-) 05.06.07, 23:20 chorera... ja troche specznialem ostatnio Ale za tydzien mniej wiecej biore sie za ostra jazde na rowerze i mam nadzieje troche odpeczniec ) A dlaczego za tydzien ? A co mam sie odrazu przemeczac Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: Casting:-) 05.06.07, 23:23 Pożycz na ten tydzień rower? - plissss - pozdrawiam Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: Casting:-) 05.06.07, 23:35 ivone7 napisała: > hmm skad ja to znam... Hmm, ivone7 a może jacekplacek66 to Twój mąż? lub były mąż?)) Odpowiedz Link
ivone7 Re: Casting:-) 05.06.07, 23:38 napisalam skad ja to znam a propos postu majkela, ze odklada jazde na rowerze za tydzen...ja tez tak mam ze odkladam na kiedys... jackaplacka nie znam moim exem nie jest hihi... Odpowiedz Link
ivone7 Re: ivon7... 05.06.07, 23:43 chlip, chlip...bo mnie nie spotkales te lata temu... ale uwierz, gdybys mnie spotkal nie bylabym twoja ex..hihi Odpowiedz Link
jacekplacek66 no to macie jeszcze jeden....... 05.06.07, 23:43 przychodzi pingwin do fotografa - kolorowe czy czarno-biale? - a jebnac ci? Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: no to macie jeszcze jeden....... 05.06.07, 23:46 ja poproszę jeszcze, dużooooo kawałów - niestety jestem blondynka, bywam tylko in teligentna, ale uśmiałam sie nieźle. Dawaj dalej Odpowiedz Link
sonrisa3 Re: Casting:-) 05.06.07, 23:35 > chorera... ja troche specznialem ostatnio Majkel, mam podobny problem. Spęczniałam ...trochę więcej niż trochę, a ja nieduża kobietka jestem więc to spęcznienie trochę za bardzo widać Ale mam nadzieję, że jak ździebko popracuję na swoim "rancho" i popływam, to się szybko odpęcznię Odpowiedz Link
libra22 Re: Proszę mi tu nie robic konkurencji:-) 06.06.07, 00:15 Ja jestem na etapie "pokochaj, jest jak jest" Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: Proszę mi tu nie robic konkurencji:-) 06.06.07, 00:20 chyba nie uraziłam - a jeśli to przepraszam. Ja żartowałam Odpowiedz Link
jacekplacek66 śmiech to zdrowie- spęcznieć ze śmiechu można... 05.06.07, 23:50 W pewnej rodzinie urodzila sie sama glówka. Kilka lat pózniej, przy stole wigilijnym siedza wszyscy czlonkowie rodziny. Glówka tez oczywiscie siedzi ze wszystkimi i zre zupke. Zzarla. Potoczyla sie pod choinke, otworzyla prezent i rzekla: - Ku.... . Znowu czapka. Odpowiedz Link
ivone7 Re: śmiech to zdrowie- spęcznieć ze śmiechu można 05.06.07, 23:54 straszne...ale kurcze smieszne..hihi Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: śmiech to zdrowie- spęcznieć ze śmiechu można 05.06.07, 23:56 napisz Ty jakis? - na mnie nie macie co liczyc - ciemnota w tej dziedzinie Odpowiedz Link
jacekplacek66 :) makabra.... 05.06.07, 23:57 dlaczego nie byłabyś moją ex gdybyś była ??? może dowiem sie dlaczego moja "zona" bedzie nią Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: :) makabra.... 06.06.07, 00:00 Daj mi namiar do Twojej żony - też nią kiedys byłam... Odpowiedz Link
ivone7 Re: :) makabra.... 06.06.07, 00:01 hihi oj jacek..drobiazgowy jestes.. chcialam sie dowartosciowac i uwierzyc w to ze jestem taka wspaniala, wyrozumiala itd itd...ze po prostu nie chcialbys zebym byla ex...oczywiscie jesli bysmy sie spotkali te kilka lat temu...hihi Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: śmiech to zdrowie- spęcznieć ze śmiechu można 05.06.07, 23:55 Jutro przeczytam to w pracy - błysnę bo ja nigdy nie potrafie opowiedzieć kawału - a jeśli już go mam to na pewno go spale albo się tak uśmieje przy opowiadaniu, że wszyscy smnieja sie ze mnie Odpowiedz Link
jacekplacek66 macie jeszcze jeden i lecę spać..... 06.06.07, 00:15 Szedł garbaty ulicą, potknął się i upadł na plecy ...pokołysał, pokołysał...... i zasnął. Odpowiedz Link
sofia.wawa Re: macie jeszcze jeden i lecę spać..... 06.06.07, 00:17 Dzięki - kolorowego snu - z najdroższą w roli głównej i milutkiego wstawania z apetytem na nowy dzień Odpowiedz Link
lilyrush Re: Casting:-) 06.06.07, 11:30 W temacie złotej rybki była sobie dziewczyna. Mieszkała sama z ukochanym kotem. Ale smutno jej było i samotnie. Złowiła pewnego dnia złota rybkę, która chciała spełnić jej 3 życzenia. Dziewczyna miała tylko jedno- żeby pojawił sie w jej życiu mądry i kochany mężczyzna, z którym będzie sie jej żyło tak dobrze jak dotychczas z jej kotem. Złota rybka sie zastanowiła i machnęła ogonem. Nagle kot zamienił sie w cudownego faceta. Znał dziewczynę i ją rozumiał. W dodatku okazał sie księciem przyległego państwa zaklętym kiedyś przez zła czarownicę. I wszytko było cudownie, aż przyszła noc. Dziewczyna zakochana zaczyna dobierać sie do swojego księcia. A ten smutnym głosem: - Pewnie teraz żałujesz, ze mnie wykastrowałaś Odpowiedz Link