ela73
14.07.07, 20:15
Czy ktoś przez to przechodził? Mąż jest zarówno alkoholikiem (to było
przyczyna rozstania), jak i osobą chorą psychicznie (depresja maniakalna).
Straszy mnie alimentami, które miałabym mu płacić jako osoba porzucającą osobę
nieuleczalnie chorą. chcę rozwodu z jego winy plus ograniczenia praw, ale dwaj
prawnicy, u których była twierdzą, że trudno będzie rozgraniczyć, które jego
zachowania wynikały ze złej woli, alkoholizmu, a które da sie podpiąć pod md.
Obawiam sie, że niestety większość.
Jak sie do tego zabrać? Mąż dodatkowo od kilku tygodni jest z kobietą,
lekomanką, którą poznał podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Jak
pomyslę, że we dwójke będą mogli wyjść z półtorarocznym synem na spacer, to
mnie ciarki przechodzą.