ladyhawke12 17.07.07, 13:43 Witam zakładam wątek letni i przyjemny. www.klb-music.pl/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 17.07.07, 16:13 A u nas był Sliczny Jurek Michał...i jak spiewał....cudo...podobno... ja niestety nie widzialam na zywca Ale mnie głowa boli...ide do domu Odpowiedz Link
majkel01 Re: Joe Cooker w Krakowie 17.07.07, 16:32 hmmm.... co to qrcze jest ze wszyscy jadą do tego Krakowa... a może jakiś artysta (niekoniecznie Michał Wisniewski) zajrzał by gdzieś do centrum Polski ? ) Odpowiedz Link
julka1800 Re: Joe Cooker w Krakowie 17.07.07, 19:46 Boszszsz... ze tez ten Krakow zawsze musi byc lepszy Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 06:46 No nie wszyscy artysci jada do Krakowa, wrecz jest cienko z jakimis koncertami, wszystko jest w Wawie. Tak napisal moze ktos bedzie chcial sie wybrac. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 09:56 No a George Michael to co?? W kij dmuchał??? Toz nie o Wisniewskim powyzej pisałam PPPP. Było tez jakis czas temu Depeche Mode, Nathali Cole była, , Leonard Cohen,C. Henderson, Macy Grey...)) No kto pomyslał , ze słucham naszego rodowitego Michała??? Hęęęęę??? )))) Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 11:18 Kas tylko spokojnie, bo sie zgrzejesz Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 11:32 Maupo !!!!!!!!! Pisałam juz ze ma klime, marzne bo idiotka nastawilam na 18 st.....a potem dziwne, ze mnie kręcz połamał.... Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 11:33 haha zgrzana mimo klimy, i do tego pokręcona, no dwa w jednym. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 11:34 Kuźwa to nie jest smieszne Lady...głowka wykrecona w bok a boli jak diabli....ała.... Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 11:44 no nie chciałam, kołnierz ortopedyczny moge pożyczyc, lub szaliczek. U mnie koledzy sie ze mnie smieja jak mnie cos własnie w kręgach szyjnych szczyknie, ze mogłam tak za facetami sie nie oglądać. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 11:47 U mnie gadaja to samo...ała, a ja nawet okiem nie moge do zadnego faceta mrugnąć tak boli ...ała....Nie chce kołnierza, trza ruszac na sile, bo mi tak zostanie i co wtedy??? Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 11:50 Biedactwo, ja mam przepisane zestaw ćwiczeń, i cwicze te moje zwyrodniałe kręgi szyjne, i wiem niestey jak to boli cholerstwo. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 11:59 ha mam masazyste, dzis zadzwonie by podjechał do mnie po pracy...robi mi dobrze jak nikt na te sprawy (a jak to dwuznacznie brzmi ), troche cwicze, ale ja leniwa jestem no i jak juz tak mnie zlapie, ze nie moge isc nawet siusiu do łazienki bo boli to łykam takie cudo co nazywa sie Aulin (na recepty)...bardzo pomaga...tylko to sie bierze na noc albo jak masz zwolnienie...spi sie po tym jak niedzwiedz w styczniu w mrozna zime... U mnie to nie zwyrodnienie kregosłupa, to tendencja do zapalenia miesnia sutkowo - barkowego czy jakos tak....a czoraj w ta duchote zamiast włączyc w aucie klime to otworzyłam okno...no i mam...ała Mam wrazenie tez ze znow monitor zle stoi , za bardzo na prawo i mnie pokrzywiło...moj masazysta jak przychodzi, to tylko na mnie spojrzy i mowi....monitor bardziej na lewo, no jak on stoi....a biurka nie widzi...za to widzi jak mnie wygnie ))) Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 12:17 zarzywam to samo cudo co Ty, ja dostaje postrzalu kregi szyjne, wtedy tez nie moge zrobic kroku, juz nie mowiac o ogladaniu sie, a koledzy w parcy dopiero maja ubaw, pytaja jakiego to przystojniaka w tramwajce znowu wypatrzylam hihi, i czemu nie jestem wierna im. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 12:20 Ja mowie, ze niewierna mam na drugie....pomaga...odstosunkowują sie )) Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 12:22 ja już nie mowie, nie dociera, pilnuja lepiej niz pies ogrodnika, a ze duzo ich w wydzile jest to stala kontrola zapewniona hihihi. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 12:25 nie cierpie tego. Powaga....dlatego w pracy za zimna sucz zazwyczaj mnie uwazają )) No Ci co znaja mnie lepiej za wariatkę...to i to odstrasza skutecznie )) Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 12:31 Ja nie odstraszam ludzi, a mam fajnych kolegow, moge na nich liczyc w trudnych sytuacjach, a takich pare w zyciu mialam, bardzo ciezkich. My glownie sie wyglupiamy, i to pilnowanie to tez zart Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 12:33 A ja odstraszam, Ci co sie nie wystraszyli najczesciej zostaja przyjaciolmi.... Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 12:36 Ja mam tylko jednego takiego "kolegę" ktorego nie znosze, i pasjami go omijam. Reszta jest ok, i jak Ci juz pisalam naprawde mam oparcie jak sie cos stanie, to wieksze czasami niz w rodzinie. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 13:16 wierze....tez mam przyjaciół...ale chyba nie moge ich porownywac jednak do rodziny....poza jednym....ale on jak rodzina wiec sie nie liczy )) Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Joe Cooker w Krakowie 18.07.07, 13:21 ja mam dobrych kolegow, nie mylic z przyjaciolmi, bo to jest dla mnie zbyt wazna sparaw zeby tak nazwac kolege przyjacielem. Ale Ci koledzy czasami bardziej mi pomogli niz rodzinka. Odpowiedz Link
aron95 Pytanie do krakowian 18.07.07, 12:39 Muszę w nocy dostać się na lotnisko i rozważam dojazd samochodem jak również pociągiem na stację PKP i później / no właśnie Jak byłem na dworcu PKP widziałem taką ładną kolejkę , która według napisów na niej krążyła PKP - lotnisko . Czy to jest możliwe ? Gdzie się dowiedzieć ? Bo parkingi przy lotnisku to napewno są , gdybym wybrał opcję samochodem. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Pytanie do krakowian 18.07.07, 12:42 wredne 30+ nie podrózuja samolotami, a nawet jak to robia nie chwala sie na forum, ze podrózuja, to powoduje, ze sa uwazane za nieskromne i ze chwala sie swoim swiatowym obyciem ))))) Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Pytanie do krakowian 18.07.07, 12:54 z tego co wiem to kolejka nie dojezdza, ale ja na balicach to byłam juz baaaardzo dawno temu. Lepiej samochodzikeim, jest jeszcze autobus z Basztowej, tylko nie pamietam jaki numer. Odpowiedz Link
ladyhawke12 aron 18.07.07, 13:10 przeczytałeś, jesli jeszcze jakies masz pytania to prosze. Odpowiedz Link