maga728
13.09.07, 20:44
Fajnie, że Was znałazłam. Jedyną rozwiedzioną osobą jaką znam jest
przyszywana ciotka. Reszta rodziny i znajomych to raczej szczęśliwe
pary. Chyba dlatego wydaje mi się, że nikt z nich kompletnie mnie
nie rozumie.To chyba mój pierwszy mega dół po rozwodzie. Czyli
trzech latach udowadniania sobie i całemu światu, że sobie poradzę,
że będę wesoła i szczęśliwa. A teraz nagle jakaś pustka, brak siły i
wiary w siebie. Mam nadzieję, że to tylko jesień. Tylko co robić jak
piwko z sokiem nie pomaga?