Dodaj do ulubionych

Potrzebuję wsparcia :(((

17.11.07, 16:17
Miałem nie pisać... Odebrałem wyniki syna z rezonansu magnetycznego. Diagnoza
- prawdopodobnie "gruczolak przysadki mózgowej" - załamanie.
2 tygodnie temu zdobył 3 miejsce w turnieju taekwondo, zakwalifikował sie do
mistrzostw polski a teraz cholera jasna...
Powiadomiłem jego matkę i... "to twoja wina, ciagasz się z dziwkami, zabijasz
własnego syna" nic więcej z jej strony...
Powiedziałem mu o wynikach, został skierowany do neurochirurga, idziemy we
wtorek- znowu to czekanie i niepewność
Nie będę pytał dlaczego nas to spotyka.
Obserwuj wątek
    • beata407 Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 16:35
      Cóż mogę powiedzieć - wspieram i rozumiem, trudne chwile przed Wami, z własnego
      doświadczenia wiem, że najgorszy czas to ten do diagnozy, potem człowiek wie z
      czym ma walczyć i wygrać. Trzymam mocno kciuki za Was!
    • akacjax jedno pewne-to nie twoja wina, a drugie 17.11.07, 16:42
      że nie masz potwierdzenia.
      Trzymam, by to coś okazało się czymś zupełnie nieproblemowym, błedem itp.
      Poza tym-to ponoć dość częste i daje się leczyć, a usuwanie niezbyt obciążające.
      Swoją drogą -gdy syn tak ostro trenuje-dopytaj dokładnie, czy przypadkiem nie radzono mu specjalnej diety, specjalnych odżywek-a jezeli takie były-to gdzie je kupowali.
      Będzie dobrze-skup się na synu, nie na żonie.
    • yoma Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 16:57
      Wspieram
    • samaosia Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 17:11
      Gruczolak czy mikrogruczolak? To bardzo rzadka sprawa u mężczyzn. U kobiet to
      się leczy farmakologicznie (chyba, ze jest duży) raczej unika sie interwencji
      chirurgicznej. Te guzy się nie uzłośliwiają. Należy badac co jakiś czas pole
      widzenia (ucisk na nerwy wzrokowe) i robić rezonans.
      Będzie dobrze, mam to samo od wielu lat i nic sie z nim nie dzieje. (gorzej ze
      mną, również z jego powodu, ale to sprawa nieleczenia)
      • jp66 Dzięki... 17.11.07, 17:18
        miło, ze się odezwałaś , to bardzo pocieszające co mówisz bo neurolog po
        odczytaniu wyniku podrapała sie tylko w czoło i powiedziała" odeslę syna do
        neurochirurga" martwi mnie to "prawdopodobnie" i " do dalszej diagnostyki" to
        coś jest wielkości 15/6/7 mm, nerwy wzrokowe są ok.
        Syn kocha taekwondo i nie wiem czy będzie mógł trenować.
        • samaosia Re: Dzięki... 17.11.07, 17:38
          wpisz sobie w googla "gruczolak przysadki u mężczyzn" i jako pierwsza pozycja
          pokaże ci sie plik [doc] (word) tam są wszystkie najważniejsze informacje.
          i idzcie do endokrynologa najlepszego jakiego znajdziesz najpierw, bo pewnie
          neurochirurg i tak was tam odesle
    • marie.walewska Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 17:36
      Chcialam dzis napisac, ze wczoraj sie rozwiodlam. Ze choc wydawalo mi
      sie, ze wszystko sie we mnie zagoilo, to jest mi smutno.
      Przeczytalam Twojego posta i dotarlo do mnie, ze moje "smutno" jest za
      male, zeby sie nim przejmowac, ze to nie jest wlasciwa skala.
      Pozdrawiam wiec Cie serdecznie tylko i trzymam mocno kciuki za Twojego
      syna.
    • ivone7 Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 17:49
      wspieram...i wiem, ze dacie rade...
      syn najwazniejszy ex..no coz..pominmy to milczeniem..
    • anja_pl Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 18:12
      Jacku,
      dobrze dziewczyny radzą sprawdź w google i sprawdź co syn jadał z
      odżywek,
      a potem do właściwego lekarza i już sie nie martw,

      pomysl o tych, którzy sa skazani tylko na siebie,
      a potem spójrz na ukochaną kobietę, która będzie cię wspierała i
      razem przez to przejdziecie,
      od razu cieplej na sercu
    • em120777 Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 19:31
      Byłam dziś z moim małym synkiem na zabiegu, niby nic wielkiego, ale odreagowuję
      ten stres od rana, więc nawet nie umiem sobie wyobrazić co czujesz w swojej
      sytuacji i co czuje Twój syn. Chyba rację mają dziewczyny, znajdź dobrych
      lekarzy i skup się na synu, a nie na byłej żonie i ciesz się, że masz oparcie w
      kochającej osobie i że dzięki temu będziesz miał więcej siły, żeby dać wsparcie
      Synowi.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      eM
    • biedroneczka33 Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 20:40
      Przytulam bardzo cieplutko i mam nadzieje ze to nic powaznego ...duzo zdrowka zycze synkowi i wytrwalosci dla Ciebie :o)))
    • bazyliada Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 21:13

      Jacku wspieram.

      wierzę, że jesli jest diagnoza, to będzie leczenie własciwe i będzie
      dobrze.
      • mamicama Re: Potrzebuję wsparcia :((( 17.11.07, 22:52
        Jacku i ja Cie wspieram. Bedzie dobrze. Sama mam dwoje dzieci na
        szczęście na razie z wyprostowanymi problemami. Mężczyźni kochają
        dzieci i cierpią tak samo jak kobiety.
    • luciii wspieram i trzymam kciuki 17.11.07, 22:56
      dobrze, że dbasz o swoje dziecko!
      oby dalsze wieści były dla Was pomyślne!
      • mary171 Re: wspieram i trzymam kciuki 17.11.07, 23:12
        Trzymam kciuki za Ciebie i synka. Będzie dobrze .
        • sylwiamich Re: wspieram i trzymam kciuki 17.11.07, 23:21
          Uśmiechaj się teraz do dziecka i nie wnoś do swojego domu tych
          strachów.On też się boi...może bardziej niz Ty....razem dacie
          radę.Przytulam mocno
    • crazyrabbit Cholera.... 18.11.07, 01:30
      ..... nie umiem nic mądrego napisać sad(((((
      Wiem , jak to strasznie się przeżywa jesli chodzi o własne dziecko..

      Musi być dobrze , nie ma innej opcji.
      Fajnie , że masz wsparcie.
      Ex..... pomińmy milczeniem.
    • kurka_wodna2 tylko tak mogę pomóc 18.11.07, 11:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37372&w=41643748
      Przytulam
    • menab Re: Potrzebuję wsparcia :((( 18.11.07, 11:22
      Wiem co przeżywasz i wspieramsmileJednak każda diagnoza może być źle
      postawiona.mam doświadczenie w tym względzie. Moja córka parę lat
      temu zachorowała na nerki i każde badanie pokazywało coś
      gorszego.Dopiero jak trafiła do specjalisty w CZD okazało się, że to
      nie to, że inni źle odczytywali badanie.Poczekaj spokojnie na poradę
      z tym specjalistą.Wiem jak trudno jest jak dziecko
      zachoruje...Trzymajcie się!
      • sylwiamich Re: Potrzebuję wsparcia :((( 18.11.07, 22:10
        A mi się przypomniało moje dziecię...wtedy 2-letnie.Ja na parę dni
        przed porodem.Zdjęcie nerek...świecą.Szepty pań robiących USG.Na
        moje pytanie co jest...niech pani idzie do lekarza, my nie możemy
        powiedzieć.Dowiedziałam się dopiero po 2 miesącach...dwa miesiące
        piekła.Nawet nie pamiętam porodu.
    • green_land Re: Potrzebuję wsparcia :((( 18.11.07, 23:49
      Wredną babę olej i zapomnij.
      Będę się za Was modlić, bo tylko tak moge pomóc. I wierzę że
      wszystko skończy się dobrze! Zobaczysz!
      Mooocno, mooocno trzymam kciuki !
      • jarkoni Re: Potrzebuję wsparcia :((( 19.11.07, 00:46
        Jacek, napisz na priva.
        Dziwne może, ale jestem zarówno w strefie medycyny i MA.
        • jp66 Masz @ 19.11.07, 09:15
    • salsa13 Re: Potrzebuję wsparcia :((( 19.11.07, 07:16
      wierzę, że wszystko będzie dobrze
      jesteś fajnym tatąsmile
    • cathy_bum Re: Potrzebuję wsparcia :((( 19.11.07, 08:17
      Jacku, okrutne i bezmyślne słowa Twojej ex świadczą tylko o jej
      braku ludzkich uczuć, a nie Twoich zaniedbaniach. Mam nadzieję, że
      wszystko się szybko wyjaśni i sprawa nie okaże się poważna.
      Marne to pocieszenie, bo wiem, jak czuje się rodzic w takiej
      sytuacji. U mojej córki 2 lata temu podejrzewano guza mózgu. W
      trybie pilnym skierowano Młodą na badania. Okazało się szcześliwie,
      że wstępna diagnoza była błędna. Ale doskonale pamiętam te nerwy.:-
      (( Trzymam mocno kciuki!
    • z.odzysku Jacek, trzymaj się, działaj i nie poddawaj!... 19.11.07, 10:34
      ... a to co bredzi ex olej po prostu. Widać, że gada od rzeczy,
      waląc na oślep, więc potraktuj ją jak "szum tła".
      Tobie potrzebny jest teraz spokój i opanowanie, bo musisz działać
      logicznie, konkretnie i konsekwentnie. Zdrowie syna najważniejsze!
      Działaj i wierz, że będzie OK!

      Trzymam mocno kciuki, że diagnoza okaże się błędna i wszystko z
      synem będzie OK! Wspieram mentalnie!

      Pozdrawiam

      M
    • der1974 Re: Potrzebuję wsparcia :((( 19.11.07, 10:44
      Wsperam Cię również. Ja miałem też różne zabiegi z córką i wszystko
      wyszło na prostą. Nie ma powodu wierzyć, że nie da się tego wyleczyć.
    • aron95 Re: Potrzebuję wsparcia :((( 19.11.07, 11:14
      Z moim też co chwilę biegam do lekarzy .
      Trzymaj się
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka