06.06.08, 22:08
Znowu mnie jakos tam dopadlo.To nie tak ,ze jestem zalamana,Ale
jakos tak dziwnie sie czuje.Brakuje mi CZLOWIEKA.Moze jest ktos
teraz za szklanym ekranem ,ktos kto ma dobry humor,i odpisze mi
cos .Klepniecie w tylek odpada.Ale cos milego ,cieplego tak.Moze
znacie jakis nowy kawal??Wogole od wczoraj fuj.
Obserwuj wątek
    • tricolour Witaj, 06.06.08, 22:17
      ... a nie mówiłem żebyś została na forum i cieszyła się?

      Życzę uśmiechu w słoneczny weekend!
      smile)
    • z_mazur Re: puk puk 06.06.08, 22:19
      Miłego i ciepłego, to ja tak na zawołanie nie potrfię pisać, ale mogę odpukać. wink

      Dołki, są po to żeby można było docenić górki. smile
      • maza15 Re: puk puk 06.06.08, 22:22
        Jutro będzie lepiej Bożena...
        Głowa do góry!
      • bozenadwa Re: puk puk 06.06.08, 22:23
        Dzieki Mazurze ,wiem ,ze tak na zawolanie sie nie da.Ale jesli ktos
        odpuka to juz jest cos.Tri jestem pod wrazeniem,dzieki ,ze sie
        odezwales.
      • mary171 Re: puk puk 06.06.08, 22:23
        Witaj smile))
        Sloneczko pikne wiec ciesz sie. Ja mam juto egzamin na podyplomowce
        i nic nie umiem.
        A Mazur znowu mądrze napisał z tymi dołkami. Podaję Ci łapkę kochana
        wyłaź z niego smile)))
    • salemka1 Re: puk puk 06.06.08, 22:23
      Bożenko, bardzo chciałabym Cię pocieszyć, ale niestety.. u mnie marnie. I to w
      ogóle nie związanie z rozwodami, mężami, tylko raczej z tematami śmierci i życia
      pozagrobowego...
      Ale bardzo Cię ciepło pozdrawiam i uśmiechu życzę.
    • young_and_bored Re: puk puk 06.06.08, 22:24
      Nie mam dobrego humoru ale odpisać mogę - czemu nie ? smile
      • bozenadwa Re: puk puk 06.06.08, 22:28
        Nawet nie wiecie jak mi milo.Juz mi jest lepiej.A mnie tam niewiele
        do szczescia potrzeba.Salemko ,a wez ty moze zmien mysli,na
        dzisiejszy wieczor ,no ,na ile sie da oczywiscie,Sciskam Cie mocno.
        • salemka1 Re: puk puk 06.06.08, 22:31
          bozenadwa napisała:

          Salemko ,a wez ty moze zmien mysli,na
          > dzisiejszy wieczor ,no ,na ile sie da oczywiscie,Sciskam Cie mocno.

          Nie da się Bożenko, nie dziś. W dodatku jestem kompletnie wykończona, oczy mnie
          pieką, a moje dziecko się uparło i chce bajkę oglądać....
          • bozenadwa Re: puk puk 06.06.08, 22:37
            Moze to nie jest wychowawcze ,ale jak chce ogladac to niech
            oglada,Ty mozesz sie zdrzemnac miedzy czasie ,a i ono moze tez
            usnie.Dzieciaki wyczuwaja nasz nastroj .Wez mu wlacz ta bajke.A tak
            wogole nie wiem czy masz coreczke czy synka i ile ma lat ??
            • salemka1 Re: puk puk 06.06.08, 22:42
              Bożenko, ja jestem tak wyrodną matką, że oczywiście on już tą bajkę ogląda wink
              Ale jak się położę koło niego, to zacznie mnie obskakiwać i nici z zaśnięcia.
              No i ma katar znowu....
              • salemka1 acha, synek, lat 3. 06.06.08, 22:44
    • tricolour Zrób sobie herbatę.... 06.06.08, 22:38
      ... z rumem.

      W proporcji: jedna szklanka herbaty na dwie szklanki rumu - pomaga w kilka minut
      i utrzymuje dobry humor do rana. Rano humor pogarsza sie przez suszę, ale na to
      jest sprawdzony sposób: herbata z rumem.

      W ten sposób dociągniesz jakoś do poniedziałku.
      • salemka1 Re: Zrób sobie herbatę.... 06.06.08, 22:41
        Nie wiem, do kogo to było, chyb do Bożenki? No w każdym razie ja nie lubię
        herbaty z rumem.
        • tricolour A palisz? 06.06.08, 22:42
          Bo jeśli palisz, to dobra jest cola z whisky. Takie same proporcje...

          smile)
          • salemka1 Re: A palisz? 06.06.08, 22:46
            Ech, palisz, palisz, niestety. Jakoś mnie do smaku alkoholowego nie ciągnie.. Z
            resztą, taki los, jeden się rodzi, drugi umiera. Tylko najczęściej umiera nie
            ten, co powinien....
          • bozenadwa Re: A palisz? 06.06.08, 22:46
            Cole wole z koniakiem ,wisky ,nie zabardzo,Ale ztym paleniem ??? To
            juz chyba chodzi Ci o to ,zeby jutro miec czyms innym zajete
            mysli ,nie dolem.Cola z wisky do tego duza ilosc papierosow.........
            • tricolour Cola z koniakiem? 06.06.08, 22:53
              No... to mamy taki sam smak.

              Jak jeszcze paliłem, to miałem ulubiony zestaw na weekendowe wieczory: czerwone
              Marlboro + Cola + koniak. Palce lizać.

              smile)
              • manderla Może już nie mówcie na tym wątku o piciu i paleniu 06.06.08, 23:18
                ...bo kręci i działa na wyobraźnię.
                nie kuście... smile



                tricolour napisał:

                > No... to mamy taki sam smak.
                >
                > Jak jeszcze paliłem, to miałem ulubiony zestaw na weekendowe
                wieczory: czerwone
                > Marlboro + Cola + koniak. Palce lizać.
                >
                > smile)
                • bozenadwa Re: Może już nie mówcie na tym wątku o piciu i pa 06.06.08, 23:21
                  Tri juz nic nie mowi i nie kusi.A ja pije ,ten jajco...cos tam.I sie
                  oblizuje ,bo slodkie to jak nie wiem.
                • z_mazur Re: Może już nie mówcie na tym wątku o piciu i pa 06.06.08, 23:24
                  Jak zacznie się rozmowa o tym trzecim na P, to dopiero będzie działało na wyobraźnię... wink
                  • to.ja.kas Re: Może już nie mówcie na tym wątku o piciu i pa 06.06.08, 23:26
                    Czyli o czym Mazur...bądź facetem i rzuc konkretem....najwyzej sie
                    wytniesz smile))))
                  • manderla Wiesz co Mazur..... 06.06.08, 23:26
                    bo ja zęby juz szczotkuję... a Ty tu nie gadaj juz lepiej...co Ci
                    znowuż po łepetynie chodzi ...big_grinDDD
                    Noc jest. Trza spać! Ot! smile


                    z_mazur napisał:

                    > Jak zacznie się rozmowa o tym trzecim na P, to dopiero będzie
                    działało na wyobr
                    > aźnię... wink
                    >
                    • z_mazur Re: Wiesz co Mazur..... 06.06.08, 23:29
                      Randkę jutro mam, to i łażą mi takie różne rzeczy po głowie... smile
                      • to.ja.kas Re: Wiesz co Mazur..... 06.06.08, 23:33
                        z_mazur napisał:

                        > Randkę jutro mam, to i łażą mi takie różne rzeczy po głowie... smile

                        Dezynsekcję zrób smile)))
                        Z TĄ masz randkę???tongue_outPPP
                        • z_mazur Re: Wiesz co Mazur..... 06.06.08, 23:39
                          No dobra nie po głowie, tylko pod czaszką. ;-P

                          A randki to ja mam z samymi TYMI. smile)))))
                          • to.ja.kas Re: Wiesz co Mazur..... 06.06.08, 23:45
                            jak byłam w okresie uprawiania rozpusty facetów dzieliłam na TYCH i
                            jętki jednodniówki tongue_outPPP
      • bozenadwa Re: Zrób sobie herbatę.... 06.06.08, 22:42
        Tri dzieki za rade,ale czemu akurat rum ??? I nie wiem czy to do
        mnie czy do SAlemki?? Ale tez fajnie.Niestety nie moge ,bo jutro
        musze miec jasny umysl,Ale chyba kieliszek ajerkonaiaku mi nie
        zaszkodzi??Slodkie pieronstwo ale dobre.
        • tricolour Dlaczego rum? 06.06.08, 22:44
          No... nie śmiałem proponować spirytusu...

          Ajerkoniak też dobry.
          smile
          • bozenadwa Re: Dlaczego rum? 06.06.08, 22:52
            Taka herbata to jest dobra na zime.Duzo pradu,. wtedy grzeje,A skoro
            mowisz ,ze ajerkoniak tez dobry.to ide sobie nalac.Salemko a Ty moze
            masz jakis prad do herbaty ,a moze ajerkoniak? To napijemy sie
            razem.Tri a Ty juz masz herbate zrobiona??? Ale chyba lepiej ta cola
            z czyms tam.Za cieplo.
            • tricolour Jem nektarynki... 06.06.08, 22:54
              ... to ma dziś wystarczyć za wszelkie uciechy...


              smile
              • salemka1 To Wy tutaj... 06.06.08, 22:56
                pijcie sobie i jedzcie a ja spierniczam, bo zasmucam wątek.
                • bozenadwa Re: To Wy tutaj... 06.06.08, 23:00
                  Nie zasmuczasz ,dziecko padlo juz ??,jesli tak to Ty tez sie
                  poloz,Spokojnej nocy.
                • manderla Re: To Wy tutaj... 06.06.08, 23:00
                  Jaki kwas Cię zżera Salemko?
                  • salemka1 Re: To Wy tutaj... 06.06.08, 23:03
                    Bożenko, moje dziecko jest jak ruski czołg... padnie gdzieś koło 1 w nocy.... i
                    wstanie o 6. Norma.
                    Manderla gryzie mnie bezsensowna, głupia śmierć u mnie w rodzinie. Zmarł
                    kompletnie nie ten, co powinien.....
                    • bozenadwa Re: To Wy tutaj... 06.06.08, 23:06
                      To w takim razie,moze masz jakis prad do herbaty czy cos Salemko???
                      Mysle ,ze to nie jest tak ,ze umiera ten ktory nie powinien,Tam na
                      gorze wiedza lepiej niz my.Tylko to sie okazuje dopiero po jakims
                      czasie dlaczego,
                      • salemka1 Re: To Wy tutaj... 06.06.08, 23:11
                        Wiesz Bożenko, ja nie wnikam w kwestie wiary, ale w tej sytuacji, jeśli
                        ktokolwiek na górze miał jakiś plan, to musi on być bardzo skomplikowany i
                        pokrętny.... Powiedz mi kto mógłby ułożyć taki plan, że jest stara kobieta, po
                        wylewie z uszkodzeniami mózgu i ma dwóch synów, jeden z nich leży z rakiem mózgu
                        i umrze za kilka miesięcy, drugi miał być podporą dla matki po śmierci swojego
                        brata, ale umarł. I ta stara kobieta zostaje zupełnie sama z umierającym synem.
                        I jeszcze ten na górze uraczył ją pomieszaniem zmysłów i kompletną głuchotą...
                        Powiedz mi, czy rozumiałabyś taki plan?
                        • bozenadwa Re: To Wy tutaj... 06.06.08, 23:18
                          Salemko,trudne to ,ja przestalam wnikac i tez wielu rzeczy nie
                          rozumiem.Ale WIEM ,ze po cos to sie stalo.Przepraszam jesli cos
                          pisze teraz nie tak ,bo wierze ,ze jestes zdruzgotana i rozzalona.
                          Nie wiem dlaczego tak sie musialo stac ,ale moze jest ktos z
                          dalekiej rodziny ,kto teraz zajmnie sie ta kobieta?? Ktos kto moze
                          ma cos do przerobienia,odrobienia>To takie moje tylko mysli.Tych
                          powodow moze byc cale mnostwo.
              • bozenadwa Re: Jem nektarynki... 06.06.08, 22:58
                Nalalam sobie spora koniakowke ,kogla mogla,Dobre.Ale wznosze
                toast ,ZA NAS WSZYSTKICH NA FORUM
    • manderla I jakież to szczeście :) 06.06.08, 22:59
      czytać Tri i Bożenę wygłupiających się na wątku smile

      Mi dzis zostala tylko coca...nic innego nie mam, jakies ajerkoniaki,
      jeny....co za nazwy wink


      ps. coca-cola, znaczy sie wink
      • bozenadwa Re: I jakież to szczeście :) 06.06.08, 23:02
        No nie wiem powiem szczerze jaka to ma inna nazwe ten trunek,U nas
        na Slasku mowi sie JAJCOKONIAK
        • manderla Tiaaa, jajcokoniakk :) Fajne :) 06.06.08, 23:14
          Bożenko mam nadzieje, ze jakoś sie poukladało u Cię w miare.
          Bedzie dobrze. musi być! Bo musi i juz!
          ja juz zmykam. jutro cęzki dzień. Obiecałam młodemu , ze pójdę z nim
          na paint-balla. Wróce posiniaczona, jak nic. Porażka.
          Ale czego sie nie zrobi dla mlodego "żolnierza" smile Bede walczyć! A
          co!
          Dobrej nocy zyczę.
          • bozenadwa Re: Tiaaa, jajcokoniakk :) Fajne :) 06.06.08, 23:28
            Jakos powoli sie uklada,No nie bez mojego udzialu,Tez Ci zycze
            spokojnej nocy,Ja musze chyba tez znikac ,bo kusi mnie drugi
            kieliszek,a musze jutro bys na chodzie.Dzieki wszystkim ,ze
            dotrzymali mi towarzystwa.Dobrej i spokojnej nocy.Salemko jeszcze
            raz sciskam.
            • to.ja.kas Re: Tiaaa, jajcokoniakk :) Fajne :) 06.06.08, 23:31
              Nie wymiękaj...po drugiej butelce jest juz wszystko jedno i to jest
              piękne smile)))
      • z_mazur Re: I jakież to szczeście :) 06.06.08, 23:21
        Takie jest to forum...
        Może kiedyś leptisa polubię... smile
        • to.ja.kas Re: I jakież to szczeście :) 06.06.08, 23:23
          A mnie?!?!!? A mnie?!?!!? no Mazur...no weeeeź, polub mnie big_grinDDD
          • z_mazur Re: I jakież to szczeście :) 06.06.08, 23:26
            Ciebie, to ja na moje nieszczęście już lubię.... smile
            • to.ja.kas Re: I jakież to szczeście :) 06.06.08, 23:29
              Jakie nieszczescie, jakie nieszczescie....Mój mówi do mnie "Ty moje
              szczescie największe" tongue_outPPPP
              • z_mazur Re: I jakież to szczeście :) 06.06.08, 23:32
                Dlatego jest Twój, ale myślę, że po prostu miłość go zaślepia i nie dostrzega pewnych rzeczy. smile
                • to.ja.kas Re: I jakież to szczeście :) 06.06.08, 23:34
                  Tak, niedostrzega mojego cellulitu i jak mu pokazuję, że mam, to on
                  ciagle mi wmawia, że jemu też tak się robi smile))
                • manderla Re: I jakież to szczeście :) 06.06.08, 23:35
                  Patrz no Kaś, zlosliwiec jeden! Weź no tej lasce jutro powiedz przed
                  randka...żeby wiedziała, czym ryzykuje big_grinDD

                  Dobranoc Wam.
                  Ząb umyty smile


                  z_mazur napisał:

                  > Dlatego jest Twój, ale myślę, że po prostu miłość go zaślepia i
                  nie dostrzega p
                  > ewnych rzeczy. smile
                  >
                  • to.ja.kas Re: I jakież to szczeście :) 06.06.08, 23:38
                    Długo szorowałas ten ząb Mandrelka smile))))
                    Rozumiem o jeden trzeba dbać tongue_outPPPP

                    Dobranoc wariatko smile
        • aron95 Re: I jakież to szczeście :) 07.06.08, 09:47
          z_mazur napisał:

          > Takie jest to forum...
          > Może kiedyś leptisa polubię... smile
          >

          A ja to.ja.kas ....ha ha
    • tricolour Nie było mnie chwilę... 07.06.08, 00:05
      ... ale już jestem, za to ślepy, bo... matka moja przybrana ma niedługo urodziny
      i sprzęt fotograficzny szykuję i lampą se po ślepiach żem błysnął.

      I jezdem błyśnięty znaczy oślepiony blaskiem niesamowitym...
      • panda_zielona Re: Nie było mnie chwilę... 07.06.08, 00:31
        a klawiaturę widzisz?
        big_grinDDD
        • tricolour Widzę... 07.06.08, 00:40
          ... już mi lepiej

          smile
    • nangaparbat3 Re: puk puk 07.06.08, 00:23
      Witaj, Bozenko, to ja kawal - z zycia, troche czarny.
      Pociecha moja mówi:
      Chce miec kolczyk w nosie.
      Wiec ja:
      Daj spokój, dziadzio się w grobie przewroci.
      I pociecha:
      - Skoro juz jest aniolkiem, to na pewno ma bardziej otwarty umysl.
      • bozenadwa Re: puk puk 07.06.08, 13:01
        No i jak ?? Otworzylas umysl?? Czy pozostalas przy jego zdrowym
        stanie? Pozdrawiam serdecznie.
        • nangaparbat3 Re: puk puk 07.06.08, 15:11
          bozenadwa napisała:

          > No i jak ?? Otworzylas umysl?? Czy pozostalas przy jego zdrowym
          > stanie? Pozdrawiam serdecznie.

          To o wiele bardziej skomplikowane, ale juz lepeij opowiem jak sie zobaczymy,
          bardziej kameralniewink
          serdecznosciwink
    • panda_zielona Re: puk puk 07.06.08, 00:29
      Własnie wrociłam z ogniska z lekka otumaniona dymem i nie tylko,ale
      dzielnie na rowerku jechałam.Kawałów się nasłuchałam,ale żadnego nie
      pamietam.I psa po drodze zgubiłam.hihihi
      • jarkoni Re: puk puk 07.06.08, 04:48
        Zgubiłaś psa Pando? Och Tyyy.. Ja niedawno szczeniaka na siku wyprowadzałem,
        dlatego nie śpię.
        Bożena pomogła herbatka z rumem?-czy też odwrotnie smile
        A wiesz Bożena co mi dobry humor wczoraj przez cały dzień zapewniło?
        Pewnie to trochę głupio-dziecinne, ale Tri mo przypomniał:

        "W proporcji: jedna szklanka herbaty na dwie szklanki rumu - pomaga w kilka minut
        i utrzymuje dobry humor do rana. Rano humor pogarsza sie przez suszę, ale na to
        jest sprawdzony sposób: herbata z rumem."

        W piątek rano po 8 pani w wiadomościach Radia Zet zapodała, że w Polsce jest
        gorąco i sucho, a będzie jeszcze "suszej"..
        Autentyczne. I jak się nie cieszyć życiem?
        • panda_zielona Re: puk puk 07.06.08, 11:10
          Siem znalazł,znaczy pies
        • bozenadwa Re: puk puk 07.06.08, 13:11
          NO.... Moze bedzie i suszej,mam nadzieje ze nie,bo cosik u nas kropi
          deszczyk.Ale tak jak ksiadz w niedziele kropidlem,Pranie pokropilo a
          mialo byc suszej.Herbata z rumem nie pomogla ,bo jej nie bylo.Troche
          zadzialal adwokat,bo mi sie przypomniala jego nazwa,ale dopiero
          dzisiaj.
          • bozenadwa Re: puk puk 07.06.08, 13:13
            A swoja droga ,moze ktos wie dlaczego taka nazwa adwokat.Bardziej
            pasuje jajcokoniak,co nie??
      • bozenadwa Re: puk puk 07.06.08, 13:03
        Dobrze .ze sie znalazl....
    • zielona_ropucha Re: puk puk 07.06.08, 17:14
      Jestem dopiero teraz Bożenko,,ja nie lubie ajerkoniakusmile,ale
      wirtualnie przytulam...u mnie lepiej,ale trzymam sie na baczności,bo
      nigdy nie wiadomo,kiedy znowy coś wyskoczy...czasem takie hustawki
      są potrzebne,ale wolałabym ,zeby jednak ich nie było,napiję sie za
      to piwa,ale dopiero jutro i tylko na jedno sobie pozwolę,bo po po
      dwóch...to sama wieszsmile))Trzymaj sie ,pozdrawiam Cięsmile
      • bozenadwa Re: puk puk 07.06.08, 17:47
        Ciesze sie ropuszko ,ze jest u Ciebie lepiej .Nie wiem czy dotarla
        moja poczta??Mocno Cie sciskam,no i rzeczywiscie moze jedno piwo,np,
        z sokiem.Cos mnie tak na slodkie bierze.
        • zielona_ropucha Re: puk puk 07.06.08, 17:57
          Dotarła,na szczęście,bo miałam meeega dolinę,pomogłaś mi
          bardzo,dziękujęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka