norah5
02.07.08, 19:20
W kwietniu się rozwiodłam, mam z byłym mężem 2 letnie dziecko. Wraz z moim
odejściem od męża (wyprowadziłam się 1, 5 roku temu) związałam się z uwaga:
przyjacielem męża (oczywiste że już przyjacielem nie jest), bardzo długo to
ukrywaliśmy, w zasadzie dopiero po rozwodzie się przyznałam, i tak mówiąc, że
nowy związek trwa krócej i nie był on przyczyną naszego rozpadu tylko
wcześniejsze zachowanie męża.
Mąż wpadł w nieopisany szał, który trwa do tej pory. Zaczął mi dawać mniej
pieniędzy na dziecko- sądowe minimum, zabrał bezprawnie ulgę na dziecko (ja
nie mogłam odliczyć)chcąc zapobiec mojemu wyjazdowi na wakacje z obeznym
partnerem. Grozi, krzyczy, że zrbi wszytsko aby cyt. "ten gnój co rozbił
rodzinę" nie miał dostępu do jego dziecka itd. Koszmar. Spodziewałam się, ze
nie będzie miło...ale czy myślicie że jest szansa, że kiedyś jakoś to się
ułoży?Do byłego męża nie docierają żadne logiczne argumenty, zapowiedział że
całe swoje życie poświęci na uświadamianiu dziecku z jakim gnojem mama się
zwiazała i kim w ogóle sama jest.
Czy to byłby argument w sprawie o ograniczenie kontaktów z dzieckiem ? Chcę
wnieść sprawę o uregulowanie kontaktów bo powoli nie jest możliwe normalne
porozumienie i w tej kwestii. Odkąd były się dowiedział o nowym chce brac
dziecko jak najczęściej, chce zabierać je na weekendy i na noc, a córka
zdecydowanie bardziej jest przywiązana do mnie, z nim nie czuje się pewnie i
dobrze na tyle by spędzać noce i bardzo dużo czasu, poza tym jakosc jego
opieki też jest dyskusyjna.
Jak myślicie się to skończy? Umieram z nerwów.
Chcemy z partnerem wynając mieszkanie, były nie moze tego znieść, tego by jego
dawny przyjaciel cyt."czytał jego dziecku bajki na dobranoc".Dodam, ze dziecko
lubi "wujka".
Prosze Was o jakieś rady, pocieszenia...albo po prostu trzeźwą ocenę sytuacji.
ps. Czy przy sprawie o podwyższenie alimentów mogę użyć 'nieprawnie' użytych
wyciągów z rachunków bankowych byłego? Potwierdzają, ze znacznie zaniża dochody..