hela37
05.07.08, 08:41
o alimentach na żonę/męża w przypadku orzeczenia rozwodu z winy jednej ze
stron.Ostatnio spotkałam się z opinią że chcę życ kosztem ex,że nie mam wstydu
i takie tam rózne określenia.Wstyd miałam długo,długo bo wstydziłam się za
siebie i całą to sytuację, ,że taka GC byłam za ex / on twierdził że nie ma
czego się wstydzić/.Teraz wstyd mi się gdzieś ulotnił .I uważam że w przypadku
kiedy zachował się jak ostatni drań rozwalając rodzinę,firmę i dorobek,kiedy
ogołocił konta z pieniędzy a zostawił długi nie powinnam miec żadnych
skrupułów ale może się mylę?.Piszcie kochani swoje opinie