Dodaj do ulubionych

Daję sobie chwilowy odpoczynek od forum

18.07.08, 13:06
Kiedys czytając Wasze wypowiedzi czułam ukojenie teraz coraz większy niesmak.
Czy kilka osób musi przelewać swoje frustracje na innych? Może jakieś
ciekawsze zajęcie ?Czy taki jest sens tego forum? Pozdrawiam Was i życzę
więcej miłości i szacunku do blizniego .
Obserwuj wątek
    • tricolour Skieruj zarzuty do konkretnych osób... 18.07.08, 13:09
      ... to jedyny sposób, by coś można było z tym zrobić. Pisanie ogólne niczego nie
      wnosi.
    • sbelatka Re: Daję sobie chwilowy odpoczynek od forum 18.07.08, 14:40
      mowiąc szczerze nie rozumiem
      nie wydawało mi sie żebys była tu jakos atakowana - ale nie śledze
      wszystkiego zbyt dokładnie
      a poza tym jakos ostatnio wręcz blogi spokoj na forum... żeby nie
      powiedziec, ze wieje... nudą...bo nikt nikomu nie dowala smile
      • jarkoni Re: Daję sobie chwilowy odpoczynek od forum 19.07.08, 12:42
        Też jakoś nie rozumiem takiej publicznej deklaracji.
        No chyba, że to ma być: " Hellooo, ludzie, nie zauważaliście mnie wystarczająco.."
        Odpocznij od nas wrednawych Helu..
        • hela37 Jarkoni 19.07.08, 14:36
          Mnie nie chodzi o,, Hellooo, ludzie, nie zauważaliście mnie wystarczająco''
          Wydawało mi się że jest to forum dla ludzi ,,poharatanych" życiowo którym
          rozpadły sie związki , rodziny , nie potrafią sobie z tym wszystkim poradzić i
          liczą na pomoc innych którzy doświadczyli podobnych sytuacji .Bo tylko ktoś ,kto
          doświadczy na własnym ,,tyłku'' potrafi to zrozumieć .Coraz częściej zamiast
          konkretnych podpowiedzi są jakieś przepychanki słowne.Tri,wawrzyniec,sylwia tez
          ostatnio zrobiła sie bardzo drapieżna , mazur ... czemu ma to służyć? chcecie
          byc oryginalni, wyrózniac sie ?Proszę bardzo ale nie róbcie tego kosztem
          innych.Możecie się nie zgadzac w wielu kwestiach, dyskutować , miec swoje zdanie
          i to lubię ale niektóre teksty są szydercze, złośliwe... Dlatego czuję niesmak i
          chyba nie tylko Ja.
          • anarkia Re: Jarkoni 19.07.08, 14:54
            Masz racje Helu, nieco nie w tym kierunku to poszło.
            Da się zauwazyć.


            Ale może tez, to się bierze stąd, że te,że tak powiem stare wygi,
            juz mają ten tak dlugo wyczekiwany przez wszystkich poharatanych
            dystans. .. I dlatego szukają nowego "kopa", po prostu, do dyskusji.
            A moze do kłótni?
            Cholera wie.

            Ale faktem jest, ze ostatnio wydaje mi sie, ze sporo osób (nowych, z
            bieżącymi nurtujacymi ich problemami) zostało nieco zlekceważonych.
            Sama sie tez pewnie do tego przyczyniłam.
            Przepraszam.
            Helka, zadawaj pytania, mow i opowiadaj.
            Nie zamykaj szlabanu.
            Dla siebie samej.
            • panda_zielona Re: Jarkoni 19.07.08, 16:53
              anarkia napisała:

              > Masz racje Helu, nieco nie w tym kierunku to poszło.
              > Da się zauwazyć.

              Owszem wątek Kamilki np.zepchnięty gdzieś na dół i paru innych osób.
              Zamiast się skupić na pomocy,wywołujemy niepotrzebne
              pyskówki,niepotrzebne nakręcanie emocji.
              W wiadomym wątku można było zrypać faceta na funty,jeśli komuś nie
              podobało się jego podejście.
              • jarkoni Re: Jarkoni 19.07.08, 18:50
                I to jest ewidentne zwrócenie uwagi na to, że forum przestaje być pomocą dla
                rozwiedzionych/rozwodzących się, a jakimś polem walki..
                Powtórzę: brak kobiety moderatorki.
                Nie musimy być męskim forum widzenia, mimo całej sympatii dla moderatorów..
                Ponawiam apel o Panie współ.. Akacjo?
            • hela37 Panowie..... 19.07.08, 20:40
              czy przypadkiem nie jest to z waszej strony chęć odegrania sie na kobietach za
              ,,krzywdy'' jakie wyrządziły Wam wasze partnerki? Bo jak to inaczej rozumieć?
              • z_mazur Re: Panowie..... 20.07.08, 01:37
                Czy posiadanie innego zdania, to od razu odgrywanie się na kimkolwiek?

                A Panda i burczybrzuszek (że tak wezmę z brzegu), to za co się odgrywają na kobietach?
                • hela37 Re: Panowie..... 21.07.08, 20:42
                  Troszkę to nie tak .Nie jestem typem wojownika /a szkoda/ więc nawet jak ktoś
                  wyrządzi mi krzywdę czy to słowną czy fizyczną z czasem, kiedy emocje okrzepną
                  nie szukam odwetu bo to nic dobrego nie wnosi do życia.Ono jest tak krótkie że
                  szkoda tracić go na ciągłe walki tylko cieszyć się wszystkim co dostajemy.To co
                  dobre nas cieszy to co złe boli ale powinniśmy wyciągać wnioski dlaczego jest
                  zle.Nigdy nie twierdzę że posiadanie innego zdania to odgrywanie się na
                  innych.Ale posiadanie innego zdania poparte argumentami a nie ,,wycieczkami''
                  czy aluzjami czasami złosliwymi to już jest nie w porządku.I to nie tylko ze
                  strony panów ale też i ze strony pań/tego nie dodałam w poprzednim
                  wpisie/.,,Łapcie'' za słowa ale tak z humorem a nie walcie ,,obuchem w łeb''
                  który jest i tak już obolały.Miejcie swoje zdanie bo tak być powinno ale nie
                  róbcie ,,ringu'' z tego forum.Bo komu chcecie dokopac .Toż sami ,,skopani" przez
                  los i partnerów są tutaj/tak mi sie wydaje/.I więcej humoru, empatii......
                  • ogrodnik69 Re: Panowie..... 22.07.08, 13:04
                    Nigdy nie twierdzę że posiadanie innego zdania to odgrywanie się na
                    > innych.No chyba że ktoś posiada inne zdanie tylko dla tego żeby
                    mieć ,,inne zdanie'''.To takie modnesmile)Może rzucimy granaty?smile
                    • hela37 Re: ogrodnik 22.07.08, 15:09
                      Granaty były już rzucone... zaczepne.I wystarczy, nowej wojny nam nie
                      trzeba.Swiat jest piękny ...tylko ludzie/ nie wszyscy na szczęście/ dziwaczeją i
                      nie wiedzą momentami czego chcą
    • przed.brama Re: Daję sobie chwilowy odpoczynek od forum 19.07.08, 21:09
      Zwyczajowo nawet nie wiem, o co idzie. I dobrze mi z tym.
      • hela37 Re: Daję sobie chwilowy odpoczynek od forum 22.07.08, 08:30
        przed.brama napisała:

        > Zwyczajowo nawet nie wiem, o co idzie. I dobrze mi z tym.

        Wygodne podejście....
        • sbelatka Re: Daję sobie chwilowy odpoczynek od forum 22.07.08, 19:06
          czyzbym w twoich slowach wyczuła przyganę stanowiska przed.bramą?...

          zupełnie sie z Toba nie zgadzam - w moim odczucuiu trzymanie sie z
          daleka od pyskówek jest jak najbardziej godne chwalby...
          • jarkoni Re: Daję sobie chwilowy odpoczynek od forum 22.07.08, 19:19
            Macie rację, żadnych nowych wojen.
            Chyba już wystarczy..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka