wujekcarlos
24.07.08, 22:17
jestesmy prawie rok po slubie .ja 27 lat, Ona 24. dałem ciała, okropnie, czasami patrzyłem ( nie pisałem ) na profil swojej byłej na naszej klasie - zostawiła mnie, nie moge jej tego wybaczyć, chciałem zobaczyć jak sie jej wiedzie, sam nie wiem czemu tam wchodziłem. Zona to zobaczyła. nie był to pierwszy raz, i teraz ( mamy pięknego i wspaniałego syna ) zastanawia się, czy mni kocha, czy ze mną być, bo ją odpycham. Ja nie mam się kogo poradzić. Ona zawsze ma rodziców ( mieszkają obok). Ona jest silna, równiez finansowo, ja nie. z kolei wczesniej, w trakcie kłótni, wiele razy
słyszałem , że na przykład żałuje dziecka, i mnówsto innych rzeczy, ze stać ja na lepszego adwokata, a Ciebie nie, i takie tam dosrywanie z pozycji siły. Bardzo, bardzo ją kocham, i od 3 lat jak sie znamy jestem jej wierny, nigdy nie myslałem inaczej. Czy ona nie przesadza ? CO ja moge zrobić, skoro robię wszystko, a ona mówi, ze teraz nie moge zzrobić juz nic - ze jest taka, ze ma duzo cierpliwości, ale jak ktoś znajdzie sie pod kreską, to nie ma zmiłuj...
Jak ja powstrzymać ? czasu nie cofnę, Kocham Ją nad życie, i zrobię wszystko co w mojej mocy...
Prosze pomóżcie !