Dodaj do ulubionych

we are the champions

07.08.08, 09:23
Ano tak się poczułem ostatnio. Ostatnio odświeżyłem znajomość ze szkoły, po
kilku rodzinnych spotkaniach. Koleżanka powiedziała mojej żonie że jest w
ciężkim szoku widząc jakim jestem fajnym ojcem, bo z tego co pamiętała moje
"turbulencje" rodzinę z okresów szkolnych, wychodziło jej że ciężko mi będzie
ułożyć sobie życie.
Śmieszne jest to że w dzieciństwie/młodości wydawało mi się że to jest norma-
teraz coraz częściej sięgając wstecz mam wrażenie że to jednak był margines.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka