Dodaj do ulubionych

czy to wypada

09.08.08, 10:24
Nie wiem jak sąd na to spojrzy. Nie chcę tu pisać o swoich
osobistych sprawach, nieudanym jak się okazało małżeństwie. Myślę,
tylko czasami czy mi wolno, czy ja mogę, czy nie będzie to odebrane
żle w sądzie. Przyznacie to sami, matka trójki dzieci chce się
rozwodzić. Mi się nie śpieszy mogłabym poczekać,...poczekać, aż mąż
się zdecyduje i podejmie kroki rozwodowe. Tylko ile mam czekać i tak
męża mam tylko na papierze, a moje dzieciaczki wychowuję sama. Mąż
nie pił, nie bił, nie zdradzał, poprostu przestał kochać, jak to
zazwyczaj bywa. I wrócę do mojego pytania, czy mi wypada występować
o rozwód, mam w końcu troje dzieci. Oczywiście w porę wystąpiłam o
alimenty, zrobiłam rozdzielność, podział majątku-wszystko przeżyłam
okropnie. A teraz przyszedł czas , na rozwód i...trochę się boję.
Obserwuj wątek
    • leptis ... 09.08.08, 10:57
      Widziałem taki Sąd w W-awie....kilka sal...
      wokanda każdej średnio 3-4 sprawy na dzień...
      a może tylko przed południem...nie pamiątam..
      więc chyba czujesz...taki trochę kombinat...
      gdzie ginie pojedynczy człowiek ze swoją sprawą...
      zresztą w mniejszej Łomży też załatwiają w 15 min....

      na poważnie...jeśli reakcja męża będzie reakcją zgody na rozwód,
      to chyba wszyscy będą ucieszeni...łącznie z sądem....

      tu chyba ważniejsza jest ta decyzja przed....
      a potem to już idzie...to o co pytasz to margines....

      cieplutko pozdrawiam
      • sbelatka dziwne 09.08.08, 11:41
        wydaje mi sie to Twoje pytanie...

        czy wypada?... a jak nie wypada to co? to sie nie bedziesz rozwodzic?
        znaczy, ze nie chcesz tego rozwodu - a jeżli nie chcesz to sie nie
        rozwodź...

        A swoją droga ciekawe co czy raczej czego Ci jeszcze "nie wypada"
        zrobic..
        i kto decyduje o Twoim zyciu ? Bo tak mi cos wygląda, ze jakas
        bliżej nieokreslona siła...opinia społeczna..
    • sauber1 Re: czy to wypada 09.08.08, 15:30
      souli napisała:


      >... I wrócę do mojego pytania, czy mi wypada występować
      > o rozwód, mam w końcu troje dzieci. Oczywiście w porę wystąpiłam o
      > alimenty, zrobiłam rozdzielność, podział majątku-wszystko
      > przeżyłam okropnie. A teraz przyszedł czas na rozwód i...trochę
      > się boję.

      Myślenie nie boli, uważam że z rozdzielczością i alimentami to dobre posunięcie,
      teraz tylko nabrać kredytów i wesołe życie ... wink)) Rozwód to tylko formalność,
      to kwit bez większego dziś znaczenia
      --
    • plujeczka Re: czy to wypada 10.08.08, 20:23
      w dzisiejszych czasach wszysto wypada a swoją droga to zachowujesz
      sie jak pensjonarka i liczba dzieci nie ma tutaj nic do rzeczy
      osobna kwestia jest to czy Ty chcesz a dzieci są tylko dla ciebie
      wymówk bo zdaje mi sie ,ze jeszcze nie dojrzałaś do tej decyzji to
      daj sobie narazie spokój skoro to Ci w niczym nie przeszkadza
    • lampka_witoszowska Re: czy to wypada 10.08.08, 23:48
      pytasz czy wypada wobec kogos konkretnego, czy chodzi o ewentualne
      krytyczne podejście sądu?
      • souli Re: czy to wypada 11.08.08, 10:33
        > krytyczne podejście sądu?

        o podejście sadu, oczywiście mi chodzi.
        • leptis Re: czy to wypada 11.08.08, 11:13
          Dzien Dobrysmile)...gdzies tu jeszcze jest problem...
          czuje podprogowo...czego sie obawiasz???...
          ze Sad zakwestionuje Twoja materialna zdolnosc
          do opieki nad trojka dzieci?...
          malo po prostu zarabiasz i obawiasz sie raf na procesie...???...

          Jesli, co pisze wyzej jest prawda...to ja...
          wczuwajac sie w ewentualny Twoj tryb myslenia..
          bedac Sadem nigdy bym nie dal na przyklad rozwodu dsz27smile))...
          dopoki Onasmile) nie urodzi...nie wychowa...nie znajdzie nowej pracy...

          ale to chyba tak nie dziala...mowie o Sadzie

          ----
          Hej Domismile))
          Uwazaj na Siebie


        • aron95 Re: czy to wypada 11.08.08, 11:15
          Ale sąd nie bada czy wypada , tylko czy więzy małżeńskie ustały .
          ilośc dzieci też nie jest ważna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka