10.08.08, 12:40
Mam do Was wszystkich parę pytań.
Przede mną rozwód i gubię się w tym wszystkim.
Przede wszystkim alimenty.
Czy mogę wnieść sprawę o alimenty bez rozwodu.
I jaką kwotę podać. Wiem, że męża zarobki to 1600 netto.
Dotychczas mieliśmy umowę między sobą i oddawał mi 300 zł.
Mamy jedno dziecko, córka 15 lat.
Czy przy sprawie o alimenty mam szanse dostać więcej?
Druga sprawa to mieszkanie.
Czy przy sprzedaży mieszkania mam szanse dostać większą część, jeżeli ja mam
opiekować się córką.
Chce dodać, że mieszkanie jest po moich rodzicach.
Wcześniej mieliśmy wspólną z mężem kawalerkę.
Potem zamieniliśmy się z moimi rodzicami na większe mieszkanie.
Moi rodzice już nie żyją.
Proszę doradźcie mi, bo mam mętlik w głowie.
Pozdrawiam wszystkich.
Obserwuj wątek
    • z_mazur Re: Pomocy... 10.08.08, 12:48
      Sprawę o alimenty możesz wnieść przed rozwodem, myślę że jesteś w stanie uzyskać wyższe alimenty, chociaż przy takim dochodzie męża, jeśli wykonuje pracę odpowiadającą jego kwalifikacjom nie sądzę, żeby można było liczyć na kwotę znacząco wyższą, ale jakieś 400 zł myślę, że jest realne.

      W kwestii mieszkania istotne jest to, jaki jest jego stan prawny. Kto jest właścicielem i w jaki sposób wszedł w posiadanie tego mieszkania. Napisz coś więcej, łatwiej będzie napisać coś bardziej konkretnego.
      • bianca36 Re: Pomocy... 10.08.08, 13:45
        Zaraz po ślubie kupiliśmy z mężem kawalerkę.
        Mieszkanie było zapisane na nas obydwoje.
        Potem zamieniliśmy się z moimi rodzicami na mieszkania.
        Mieszkanie po rodzicach jest więcej warte niż poprzednia kawalerka.
        To mieszkanie również zapisane jest na nas obydwoje.
        Czy w takim razie mam szansę na większą połowę.
        Moim zdaniem podział powinien dotyczyć obecnej ceny kawalerki, a nie obecnego
        mieszkania.
        • z_mazur Re: Pomocy... 10.08.08, 17:00
          Jeśli dobrze rozumiem, to różnicę w cenie mieszkań trzeba rozpatrywać jako darowiznę Twoich rodziców, a ta nie podlegałaby podziałowi, bo stanowiłaby wyłączną Twoją własność.

          IMHO do podziału zostawałaby część aktualnej wartości waszego mieszkania odpowiadająca udziałowi mniejszego mieszkania w większym w momencie dokonywania zamiany. Dla uproszczenia, wartość mieszkań w momencie zamiany: mniejsze mieszkanie - 50 tys., większe - 100 tys., aktualna wartość mieszkania - 200 tys., w tym momencie do podziału
          100 tys. zł., czyli mężowi należy się 50 tys. zł
          • z_mazur Re: Pomocy... 10.08.08, 17:01
            Tak jeszcze w kwestii uściślenia, to rodzice są w tej chwili właścicielami tamtego mniejszego mieszkania?
            • bianca36 Re: Pomocy... 10.08.08, 23:19
              Rodzice nie żyją. Obecnie przeprowadzam sprawę spadkową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka