Dodaj do ulubionych

zmiana adresu

14.01.09, 22:25
Jednak przeprowadzilam sie z dzecimi... smile Wczoraj byla 2-ga
rozprawa, na ktorej "maz" wzniosl o rozwod z mojej winy (wczesniej
ja z jego). Ustalone sa tylko alimenty (oczywiscie nizsze niz
skladalam) i widzenia z dziecmi. No ale teraz mam zagwozdke odnosnie
zmiany adresu. Zameldowana jestem nadal w mieszkaniu meza i na razie
tam bede, bo wynajmuje mieszkanie. Nie bede w nowym miejscu
zameldowana nawet czasowo. Wiem, ze powinnam zglosic w sadzie zmiane
miejsca zamieszkania. Ale wtedy listy polecone z sadu (za
potwierdzeniem odbioru zreszta) beda przychodzily na nowy adres. No
i z kolei nie bede mogla go odebrac z poczty, bo w dowodzie mam inny
adres. Co zrobic w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • tricolour Pójdź z paszportem... 14.01.09, 22:32
      ... w nim nie ma adresu.
    • maza15 Re: zmiana adresu 14.01.09, 22:33

      za odpowiednią opłatą na poczcie możesz zlecić usługę czasowego
      przekierowywania listów na inny adres
      • useless00 Re: zmiana adresu 14.01.09, 23:30
        Ja jestem zameldowana też jeszcze na mężowskim mieszkaniu. A mieszkam w wynajmowanym. Normalnie na poczcie dotaję awizowane listy. Nikt nie sprawdza mojego adresu zameldowania. Przecież w wielu wypadkach nasz adres zameldowania jest inny niż zamieszkania. Np. w wielu urzędach ważne jest gdzie faktycznie mieszkasz, a nie gdzie jesteś zameldowana.
    • kacprus Re: zmiana adresu 15.01.09, 08:42
      alez oczywiscie ze odbierzesz korespondencje z sadu.
      zameldowana mozesz byc gdziekolwiek, ale poczta przychodzi na adres do
      korespondencji.
      zawsze odbierałam listy mimo ze mialam inny adres w dowodzie.
      pani na poczcie zawsze szczelała zdziw, ale jej tlumaczylam ze zameldowana
      jestem tam gdzie w dowodzie ale posiadam inny adres do korespondencji co nikogo
      nie powinno interesowac.
      i nigdy nie mialam problemow a u mnie panie sa nad wyraz zlosliwe i upierdliwe!
      takze smialo. nic nie musisz podpisywac nic nie musisz placic ani zlecac.
      w sadzie poprostu podajesz adres do korespondencji nowy i tyle.
    • aiczka Re: zmiana adresu 16.01.09, 15:31
      Od kilku lat regularnie odbieramy na pcozcie listy polecone, mając adresy w
      dowodzie inne niż korespondencyjny.
      Osoba na poczcie ma oprócz Twojego dowodu także awizo, którego raczej nie
      miałabyś, nie mieszkając/nie mając dostępu do lokalu o własciwym adresie. To w
      sumie wystarcza do potweirdzenia Twojej tożsamości.
      Trochę przekonywania miałam raz, kiedy nadawca pomylił się w moim imieniu, ale i
      wtedy wystarczyło oświadczenie, że pod adresem na kopercie mieszkam ja i nie ma
      tam drugiej pani o tym samym nazwisku i innym imieniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka