Dodaj do ulubionych

podział majatku

18.05.09, 10:41
Właśnie się rozwiodłam bez orzeczenia winy pozostaje teraz podział majątku -
mamy tylko wspólne mieszkanie z mojego punktu widzenia najlepiej było by
sprzedać i podzielić na pół to co dostaniemy, albo też wchodzi w grę wykup
moich udziałów przez druga stronę ( ja niestety nie mam kasy na wykup)
oczywiście jest problem bo mój były małżonek się nie zgadza na takie
rozwiązanie. Co w takim wypadku sąd powinien orzec??
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: podział majatku 18.05.09, 11:19
      skoro eks maż nie chce spłacić Twojej częsci (a Ty nie chcesz
      spłacić jego częsci) to jedyną pozostalą opcją jest sprzedaż i
      podział kasy.
    • fragile66 Re: podział majatku 18.05.09, 11:44
      kalasa napisała:

      > Co w takim wypadku sąd powinien orzec??

      Wy się nie możecie dogadać. Ale od sądu oczekujesz mądrości i
      rozstrzygnięcia (oczywiście najlepiej na twoją korzyść?).

      Sąd nie ma wobec ciebie żadnej powinności; ma jedynie wydać
      postanowienie o podziale majątku. Jeśli każde z was ma inny pogląd
      na sposób tego podziału, będzie musiał rozstrzygnąć za was, co jest
      słuszne.

      Potem i tak każde z was pozostanie przy swoi zdaniu i będzie uważać,
      że sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po mojej stronie.
      • kalasa Re: podział majatku 18.05.09, 14:29
        Skoro nie potrafimy się dogadać to właśnie po to chce wnieść sprawę do sądu
        aby to on rozstrzygnął. Bo ja po prostu po tylu latach nieudanego małżeństwa,
        chce rozstać się z nim raz na zawsze i nie mieć nic wspólnego - niestety w
        naszym przypadku sąd jest w stanie tylko załatwić tą sprawę. Ja jestem tylko
        ciekawa czy ktoś miał podobna sytuacje i co w konkretnym przypadku orzekł sąd ??
        • fragile66 Re: podział majatku 18.05.09, 15:28
          Jeżeli sprawa byłaby rzeczywiście tak prosta jak tu opisujesz, to
          nie rozumiem, dlaczego nie potraficie się porozumieć, tylko idziecie
          do sądu?

          Piszesz, że jedynym elementem majątku jest mieszkanie. Nie piszesz
          jednak, jaki jest jego status prawny, kto jest właścicielem, czy
          jest obciążone hipoteką.

          To są właśnie te rzeczy, które decydują w konkretnym przypadku, jaką
          decyzję podejmie sąd.

          Ale nawet przy identycznych sprawach sąd może podjąć różne decyzje,
          bo podczas przesłuchania wnioskodawców jeden sędzia może uznać, że
          przyznanie mieszkania jednej stronie jest słuszne, a inny sędzia na
          podstawie swojego doświadczenia uzna że byłoby krzywdzące dla
          drugiej strony.

          Nie ma dwóch identycznych spraw i nikt ci nie da gwarancji, że sąd w
          określonych warunkach musi wydać określone postanowienie.
          • kalasa Re: podział majatku 18.05.09, 22:19
            mieszkanie jest własnościowe i ja i mój były mąż jesteśmy jedynymi właścicielami
            - nie jest te mieszkanie obciążone żadnym kredytem.
            Mój były mąż po prostu chce mi zrobić na złość. Sama nie jestem w stanie pojąć
            takiego rozumowania - jeżeli dwoje ludzi się nie dogaduje to powinni jak
            najszybciej się od siebie odseparować i ja właśnie do tego dążę. Póki mamy te
            mieszkanie wspólne i razem mieszkamy to jest to po prostu nie możliwe. Dlatego
            też sąd jest w stanie (i tylko sąd )rozwiązać ten problem - niestety.
            • tricolour To nie jest takie proste... 19.05.09, 00:04
              ... że sąd załatwi sprawę, bo niby jak?

              Mieszkanie stanowi Waszą własność i nie można administracyjnie jednemu zabrać, a
              drugiemu dać - to byłaby kradzież. Sąd może - co prawda - nakazać sprzedaż, ale
              jeśli nie znajdzie się kupiec za godną cenę, to sprawa będzie się ciągnęła
              długo. Nie można też wystawić mieszkania okazyjnie za pół ceny, bo poszkodowani
              będziecie oboje, a sądy nie działają na szkodę ludzi.

              Nie można też zmusić jednego do spłaty drugiego, bo sąd nie może wydawać wyroków
              warunkowych (np. zależnych od banku, który da kredyt lub nie da).

              Sami sobie stworzyliście trudną sytuację więc nie oczekujcie, że sąd wymyśli
              cudowne rozwiązanie problemu, który jest prosty: dogadać się. Po raz ostatni w
              życiu.
    • burza4 Re: podział majatku 18.05.09, 16:41
      to wnieś do sądu o taką realizację podziału, jaki tobie pasuje, sąd
      nie będzie zgadywał.

      jeśli mąż nie chce cię spłacić - pisz pozew o podział i nakaz
      sprzedaży. BTW - do podziału są jeszcze składki emertytalne
      zgromadzone w II filarze.
      • elishkah II filar 19.05.09, 09:12
        a jak się dzieli te składki w II filarze i w jaki sposób to załatwić?
        • burza4 Re: II filar 21.05.09, 21:45
          składacie oboje zgodne oświadczenia w swoich OFE, lub w razie
          niezgody - występujesz z tym do sądu (tzn. uwzlędniasz tę kwestię w
          sprawie o podzial majątku). Zadzwon na infolinię swojego funduszu,
          wszystko ci powiedzą.
      • vadera12345 Re: podział majatku 19.05.09, 10:20
        Są trzy sposoby podziału:
        1. Lokal dla żony ze spłatą dla męża
        2. Lokal dla męża ze spłatą dla żony.
        3. Jeżeli nikt z małżonków nie chce lokalu - Sąd zarządzie podział majątku
        dorobkowego w drodze sprzedaży ( sprzedaje komornik na licytacji ), a po odjęciu
        kosztów ( niemałych ) dzieli cash na pół, dla każdego z małżonków.
        • listopadowy_nastroj Re: podział majatku 19.05.09, 11:55
          a wg jakiej wartości te spłaty?
          cena rynkowa?
          czy jak
          • vadera12345 Re: podział majatku 19.05.09, 13:31
            Podstawą ustalenia wielkości spłat jest opinia biegłego - rzeczoznawcy
            majątkowego, który ustala wartość rynkową lokalu.
            W razie licytacji, może lokal być sprzedany za 3/4 wartości rynkowej, a nawet za
            jej połowę.
            • virtualna_ja Re: podział majatku 30.07.09, 14:29
              Witam serdecznie smile

              Korzystam z istniejącego wątku, żeby zadać swoje pytanie.

              Jestem tu nowa - więc pozdrawiam wszystkich zarówno piszących jak i
              czytających - w sumie pierwszy raz sie odzywam smile
              Jestem na początku drogi - dopiero piszę pozew - więc daleeeka droga
              przede mną.

              Mam pytanie dotyczące spłaty mieszkania ex-małżonkowi: czy odbywa
              się jednorazową kwotą, czy można to rozbic na raty? Szczerze mówiąc
              nie mam kasy na spłatę "na raz" dlatego mnie to interesuje. Aha, i
              jak duzo może być tych rat wink)


              Pozdrawiam
              • sonia_30 Re: podział majatku 30.07.09, 15:18
                Wszystko zależy od tego, co jest w stanie zaakceptować ex-małżonek.
              • majkel01 Re: podział majatku 30.07.09, 16:27
                może być i na raty, w końcu mało kto ma w zanadrzu tyle kasy żeby od razu
                spłacić małżonka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka