Dodaj do ulubionych

moment obrotowy

04.07.07, 08:57
od jakiegos czasu zacząłem się interesować motoryzacją i samochodami i
napawde zaczyna mnie to wszystko holernie ciekawić ale jedenj rzeczy nie moge
rozgyźć a mianowicie moment obrotowy jeśli mogli byście mi to wytłumaczyć w
jakiś mało skomplikowany sposób tak jak dla początkującego co to jest i jak
mam rozumieć moment obortowy czy to jest istotne przy wyborze samochodu i
jaki moment obrotowy jest najkorzystniejszy dal samochodów do 2 litrów
Obserwuj wątek
    • celicaman Re: moment obrotowy 04.07.07, 09:43
      Wyobraż sobie, że masz konia. Koń jest zaprzegniety do wozu, zapiera sie nogami
      i ciagnie wóz. Pojawia sie siła i wóz zaczyna jechać. Koń nie ma momentu
      obrotowego. Teraz weź silnik spalinowy (ze skrzynia biegów). Silnik obraca
      kołami, ale nie generuje bezpośrednio siły poziomej. On daje moment obrotowy,
      który po przyłożeniu do koła daje siłę ciagnącą samochód i równą przemnożeniu
      wartosci momentu i promienia koła.
      Teraz kwestia obrotów. Producenci nie podaja niestety momentu zmierzonego na
      kołach (a to jest wazne dla kierowcy) tylko moment na wyjsciu z silnika. A za
      silnikiem jest skrzynia biegów i przekładnia główna, a moment na wyjsciu z
      przekładni jest równy mometowi na wejsciu (czyli silnika) razy przełozenie
      przekładni). Wyobraź sobie, że masz dwa silniki, np. diesla z momentem np 240
      Nm przy 2000 obr i wysokobrotowa "wiertarkę" z momentem 180 Nm przy 5800
      obr/min. Oba auta jada z tą sama predkością i obrotami silników przy których
      maja maksymalny moment. Zakładając, że mają takie same koła, to silnik
      wysokoobrotowy musi miec zapięty bieg o przełożeniu 2,9 razy wiekszym niż
      diesel (5800/2000=2,9). Czyli jesli diesel ma wrzucony bieg bezpośredni czy
      przełożenie 1:1, to ma na wyjsciu ze skrzyni moment 240Nm. Wysokobrotowy bedzie
      w tych warunkach miał moment 180Nm x 2,9=522 Nm (pomijam dla uproszczenia
      straty). Czyli silnik o mniejszym momencie ale przy wysokich obrotach da nam na
      kołach dwa razy wiekszy moment niż diesel
      > jaki moment obrotowy jest najkorzystniejszy dal samochodów do 2 litrów
      jak największy (mierząc na kołach)
      • tiges_wiz Re: moment obrotowy 04.07.07, 10:06
        > > jaki moment obrotowy jest najkorzystniejszy dal samochodów do 2 litrów
        > jak największy (mierząc na kołach)

        ja lubie jak najbardziej plaski ... tak od 2000 do 5500 obr ;)
      • rysiek66 Re: moment obrotowy 04.07.07, 12:00
        hmm dzieki wam za odp ale szczerze powiem że jak dla mnie to zbyt skomplikowane
        próbowałem to rozkminiac na jakimś rysnku i nicdobra silnik sie obraca i
        poprzez przełozenie siła ta jest przenoszona na koła i moment obrotowy to jest
        siła z jaką moc samochodu jest przenoszonana na koła??i im szybciej sie silnik
        obraca tym wieksza moc??
        • celicaman Re: moment obrotowy 04.07.07, 12:46
          Dobra, po kolei. O sile mówimy tylko w przypadku ruchu posuwistego. Przy ruchu
          obrotowym nie mozna mówic o sile, mówimy wtedy o momencie obrotowym. Wyobraź
          sobie, ze masz wałek na łożyskach. Jesli nacisniesz go z siłą 10 kG nic sie nie
          stanie (najwyżej sie wygnie). Ale przykręćmy do tego walka poprzeczny pret o
          dlugosci 0,5m i nacisnijmy na koniec preta. Wałek zacznie sie obracać. Moment
          obrotowy wyniesie 10kG x 0,5m=5kGm. Jesli damy pret o długosci 1m, to moment
          przy tej samej sile wyniesie 10 kGm. W silniku na tłok naciskaja gazy
          spalinowe. Siła tych gazów poprzez korbowód jest przekazywana na
          wykorbieniewalu korbowego i pojawia sie moment obrotowy. Teraz moc: moc to jest
          praca wykonana w jednostce czasu. Dla ruchu posuwistego jest to siła x
          przesuniecie / czas. Dla ruchu obrotowego jest to moment x obroty / czas.
          > i im szybciej sie silnik obraca tym wieksza moc??
          Po pierwsze w silniku spalinowym moment zalezy od obrotów. Dla niskich obrotów
          jest mały (dlatego łatwo zgasic silnik jak przy ruszaniu damy za mało gazu)
          potem rosnie. Przy pewnych obrotach osiaga wartośc maksymalna i zaczyna spadać.
          A teraz o mocy. Moc, to moment x obroty, czyli przy zwiekszaniu obrotów moc
          rosnie, bo rosnie i moment i obroty. Po przekroczeniu obrotów maksymalnego
          momentu moment wprawdzie maleje, ale obroty rosna szybciej niz ten spadek, wiec
          moc wciąż rośnie. Aż do momentu, gdy wzrost obrotów nie kompensuje spadku
          momentu i moc zaczyna spadać. Tyle jesli chodzi o silnik, ale za silnikem masz
          skrzynię biegów. Zwieksza ona moment tyle razy jakie jest jej przełozenie (moc
          nie ulega zmianie). Czyli jeśli moment na wale korbowym jest 100 Nm, to przy
          przełozeniu skrzyni 2:1 na jej wyjsciu masz moment 200Nm. Jesli przy tej samej
          predkosci obrotowej silnka jest włączony nizszy bieg i przełożenie jest 4:1 to
          moment na wyjsciu jest 400 Nm (ale koła kręca sie dwa razy wolniej). Dlatego
          przy ruszaniu mamy zapiety bieg o najwyzszym przełożeniu. Teraz odwrotnie,
          jedziesz samochodem, silnik sie kręci z predkością 2000 obr/min. , na wale
          silnika masz moment 200 NM, przełozenie skrzyni 2:1, czyli na kołach masz 400
          Nm. Redukujesz bieg. Dodajesz gazu, żeby wyrownac obroty silnika z obrotami
          skrzyni (koła kręca sie z ta sama predkoscia, czyli przy nizszym biegu wałek
          wejsciowy skrzyni kreci sie szybciej) i jedziesz z predkoscia obrotowa silnika
          3000 obr/min. Co się dzieje z momentem. Po pierwsze wzrósł moment na kołach o
          50% bo zmieniłes przełożenie na 3:1. Po drugie, jesli silnik ma maksymalny
          moment przy np 3000 obr na minute, to zwiekszajac jego obroty z 2000 do 3000
          zwiekszyłes tez moment na walku wejsciowym skrzyni np do 240Nm. Czyli moment na
          kołach wzrosnie z dwoch powodów i wyniesie w tym wypadku 720 Nm (3x240).
          Dlatego przy samochodach z wysokimi obrotami momentu maksymalnego mozemy
          uzyskac wiekszy moment na kołach bo mozemy jechac na biegach o wiekszym
          przełożeniu (ale paliwo sie wtedy leje ciurkiem).
          • wujaszek_joe post celicaman powinien być przyczepiony szpilką 04.07.07, 13:56
            • tiges_wiz Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 04.07.07, 15:13
              motoryzacja.interia.pl/samochody/producenci/news/diesel-jednak-gorszy,927604,320
              tekst moj, ale tytul interii .. ja sie z nim nie zgadzam ;) 250 KM, to 250 KM i
              nie wazne czy z obrotow czy z momentu obrotowego ;)
            • hogdziu Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 11.07.07, 06:52
              najpierw trzeba byloby odsiac bzdury jak to ponizej

              >Po pierwsze wzrósł moment na kołach o 50% bo zmieniłes przełożenie na 3:1
              • mobile5 Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 11.07.07, 15:21
                hogdziu napisał:

                > najpierw trzeba byloby odsiac bzdury jak to ponizej

                >Po pierwsze wzrósł moment na kołach o 50% bo zmieniłes przełożenie na 3:1

                A jak powinno być?
                • hogdziu Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 12.07.07, 08:47
                  przy stalej predkosci moment na kolach jest staly, niezaleznie od tego ile razy
                  zmienisz biegi i na jakie. obroty silnika przy redukcji dopasowuje sie do
                  obrotow kol i przelozen skrzyni, a nie na odwrot. jak zredukujesz bieg tak, by
                  moment na kolach wzrosl dwukrotnie, to odczujesz przyspieszenie, bo sila
                  przylozona na obwodzie kola sie zwiekszy i przestanie rownowazyc opory ruchu
                  wynikajace z tarcia, oporu powietrza itp. pare innych usterek tez tam jest, bo
                  np. ktos zapomnial jeszcze o przekladni glownej, energie w cylindrze dostarcza
                  zaplon mieszanki, a nie zadne gazy spalinowe, ktore akurat sa strata energii i
                  takie tam. ale ogolnie w zarysie moze byc.
                  • celicaman Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 12.07.07, 09:21
                    > przy stalej predkosci moment na kolach jest staly, niezaleznie od tego ile
                    > razy zmienisz biegi i na jakie
                    Czyżbyś należał do grona ludzi uznających, że skrzynia biegów to niepotrzebne
                    pudełko wstawiane przez złośliwych producentów aut aby dręczyć kierowców? To
                    dlaczego przy wyprzedzaniu zaleca sie redukowac bieg np z 5 na 4 aby skrócić
                    czas wyprzedzania? Nie pisałem, że jedziesz ruchem jednostajnym (stała predkośc
                    w czasie). Jak przy 120km/h wdepniesz gaz do oporu, to w tym momemcie predkośc
                    wciąż jest 120 a moment juz jest maksymalny. Jak zrobisz to samo ale wczesniej
                    zredukujesz bieg, to moment na kołach bedzie większy.
                    > obroty silnika przy redukcji dopasowuje sie do
                    > obrotow kol i przelozen skrzyni, a nie na odwrot
                    Wydawało mi sie, że własnie tak napisałem:"Dodajesz gazu, żeby wyrownac obroty
                    silnika z obrotami skrzyni ", ale jeśli nie dość jasno to przepraszam
                    > jak zredukujesz bieg tak, by
                    > moment na kolach wzrosl dwukrotnie, to odczujesz przyspieszenie, bo sila
                    > przylozona na obwodzie kola sie zwiekszy i przestanie rownowazyc opory ruchu
                    > wynikajace z tarcia, oporu powietrza itp
                    Dokładnie tak, a gdzie ja pisałem, że jest inaczej?
                    > np. ktos zapomnial jeszcze o przekladni glownej
                    A co takiego istotnego wnosi przekadnia głowna? Zmieni sie tylko wartośc
                    przełozenia, zasada pozostaje ta sama.
                    > energie w cylindrze dostarcza
                    > zaplon mieszanki, a nie zadne gazy spalinowe, ktore akurat sa strata energii
                    A w jaki to magiczny sposób zapłon mieszanki naciska na tłok? Bo mnie uczono,
                    ze zapłon mieszanki powoduje wzrost cisnienia w cylindrze, a to ciśnienie
                    wywiera na tłok siłę równą iloczynowi wartości ciśnienia i powierzchni tłoka.
                    Tylko cisnienie czego wzrasta, skoro nie gazów spalinowych?
                    > ale ogolnie w zarysie moze byc.
                    Dzięki, to własnie miał być ogólny i mocno uproszczony zarys "dla opornych"
                    Pzdr...
                    • tiges_wiz Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 12.07.07, 10:14
                      sie mu klaniaja podstawy fizyki ;)
                      sila -> masa*przypieszenie, wiec wieksza sila, wieksze przyspieszenie (masa sie
                      nie zmienia
                      sila*promien kola -> moment obrotowy na kolach.

                      Jezeli mu sie nie zmienia moment obrotowy jak ma wieksza sile, to oznacza ze mu
                      sie promien kola pewnie zmiejsza :D
                      • simr1979 Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 12.07.07, 10:43
                        tiges_wiz napisał:


                        > Jezeli mu sie nie zmienia moment obrotowy jak ma wieksza sile, to oznacza ze mu
                        > sie promien kola pewnie zmiejsza :D
                        >

                        Jak zwykle, każdy z dyskutantów dyskutuje o czym innym... ;)

                        Hogdziu napisał prawdę, bo zastrzegł od początku, że mówi o "stałej prędkości",
                        czyli o sytuacji równowagi między napędem a oporami ruchu - wówczas
                        rzeczywiście, niezależnie od włączonego biegu, moment na kołach musi być równy
                        momentowi oporu przy danej prędkości.
                        Z kolei celicaman pisał o przyśpieszaniu, a nie jeździe ze stałą prędkością -
                        tak to można "dyskutować" w nieskończoność...;)
                        • tiges_wiz Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 12.07.07, 11:00
                          no ale to on wyskoczyl z ta stala predkoscia jak diabel z pudelka ;) wiadomo ze
                          sily sie rownowaza ;),a tu caly czas mowilo sie o przypieszaniu ;)
                        • mobile5 Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 12.07.07, 12:47
                          simr1979 napisał:
                          > Jak zwykle, każdy z dyskutantów dyskutuje o czym innym... ;)

                          Chyba tak, ja miałem w rozumie że mówimy o momencie jaki mamy do dyspozycji w
                          danej chwili przy różnych przełożeniach i tej samej prędkości, mając w pamięci
                          że za chwilę chcemy ostro przyspieszyć.
                    • hogdziu Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 12.07.07, 11:13
                      Teraz odwrotnie,
                      jedziesz samochodem, silnik sie kręci z predkością 2000 obr/min. , na wale
                      silnika masz moment 200 NM, przełozenie skrzyni 2:1, czyli na kołach masz 400
                      Nm. Redukujesz bieg. Dodajesz gazu, żeby wyrownac obroty silnika z obrotami
                      skrzyni (koła kręca sie z ta sama predkoscia, czyli przy nizszym biegu wałek
                      wejsciowy skrzyni kreci sie szybciej) i jedziesz z predkoscia obrotowa silnika
                      3000 obr/min.

                      z tego fragmentu wywnioskowalem, ze mowa o jezdzie ze stala predkoscia. jesli
                      blednie to przepraszam.

                      >Czyżbyś należał do grona ludzi uznających, że skrzynia biegów to niepotrzebne
                      pudełko wstawiane przez złośliwych producentów aut aby dręczyć kierowców?

                      wiekszosc ludzi i tak nie umie sie tym poprawnie poslugiwac, np przy ostrym
                      przyspieszaniu ciagnac na czerwone pole
                      i potem wrzucajac wyzszy bieg. a czesto rzut oka na wykres momentu daje
                      wniosek, ze lepiej
                      jest zmienic ten bieg o 1000 obrotow wczesniej. Wiec lepiej dac im automaty :->

                      >To dlaczego przy wyprzedzaniu zaleca sie redukowac bieg np z 5 na 4 aby
                      skrócić
                      czas wyprzedzania?

                      jak ktos redukuje przy wyprzedzaniu, to znaczy, ze nie umie uzywac lewarka.
                      jesli juz sie
                      redukuje to przed :-)

                      • celicaman Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 12.07.07, 11:22
                        > z tego fragmentu wywnioskowalem, ze mowa o jezdzie ze stala predkoscia. jesli
                        > blednie to przepraszam.
                        fakt, mogłem to wyraźniej zaznaczyć.
                        > wiekszosc ludzi i tak nie umie sie tym poprawnie poslugiwac, np przy ostrym
                        > przyspieszaniu ciagnac na czerwone pole
                        > i potem wrzucajac wyzszy bieg. a czesto rzut oka na wykres momentu daje
                        > wniosek, ze lepiej
                        > jest zmienic ten bieg o 1000 obrotow wczesniej. Wiec lepiej dac im automaty :-
                        &
                        No, i dlatego automaty robia sie coraz popularniejsze. Co nie znaczy, że
                        automat zawsze zmieni bieg w najlepszym momencie. Ale przynajmniej nikt nie
                        powie o kierowcy, ze jest d..pa wołowa, tylko powiedza ze automat do d..py :-)
                        > jak ktos redukuje przy wyprzedzaniu, to znaczy, ze nie umie uzywac lewarka.
                        > jesli juz sie
                        > redukuje to przed :-)
                        Święta prawda, biję się w piersi.
                      • tiges_wiz Re: post celicaman powinien być przyczepiony szpi 12.07.07, 11:34
                        > wiekszosc ludzi i tak nie umie sie tym poprawnie poslugiwac, np przy ostrym
                        > przyspieszaniu ciagnac na czerwone pole
                        > i potem wrzucajac wyzszy bieg.

                        zalezy od silnika (wykresy w niutonach)
                        free.of.pl/t/tiges/mm/nakolach2.jpg
                        wykres sily na kolach typowej wiertarki (jakis civic). Tu zawsze lepiej zmieniac
                        biegi przy odcieciu.

                        free.of.pl/t/tiges/mm/nakolach1.jpg
                        a tu 1.8T. I znowu 1 i 2 do odciecia, a dopiero 3 i 4 szybciej. Jak myslisz ile
                        kierowcow ma swiadomosc przebiegu krzywej momentu obrotowego w swoim silniku?
    • al9 ryśku 04.07.07, 10:57
      wielkosc momentu wpływa na elastyczność i komfort jazdy...
      Silnik z dużym momentem ma "zapas mocy" Oddaje moc juz od niskich obrotów.
      Wysokoobrotowe wiertarki pozwalają oddczuć moc dopiero kiedy silnik sie
      rozkręci. Masz odczucie braku mocy i dostajesz "kopa" z opóźnieniem...
      pozdr
      al
      • celicaman Drobne sprostowanie 04.07.07, 12:57
        > Wysokoobrotowe wiertarki pozwalają oddczuć moc dopiero kiedy silnik sie
        > rozkręci.
        Fakt
        > Masz odczucie braku mocy i dostajesz "kopa" z opóźnieniem...
        W silniku o dużym momencie nisko położonym faktycznie można przyspieszać od
        niskich obrotów. Jesli ktoś tak samo robi z wysokoobrotowym, to po prostu nie
        rozumie zasady działania tego silnika i stąd narzekania na brak mocy (ktos taki
        na tym forum narzekał, ze Civic ze 140 konnym silnikiem jest mułowate). W takim
        aucie po prostu trzeba stosować inną technikę jazdy. Jadąc po prostej ze stałą
        prędkoscią mozna się toczyc na niskich obrotach. Ale jak trzeba ostro
        przyspieszyc wystarczy zrzucić bieg czy dwa w dół i auto rusza ostro do przodu.
        Wzrasta nam i moment w silniku i mamy duże przełożenie skrzyni. Jak ktos lubi
        spokojnie jeździc i nie dotykać dźwigni biegów, to nie powinien kupowac takiego
        auta tylko poszukać czegos o dużej pojemnosci albo uturbionego. Ale jak ktoś
        lubi mieszać wajchą i słuchać silnika na wysokich obrotach, to nie odczuje
        braku mocy czy jakiegos opóźnienia.
        • rysiek66 Re: Drobne sprostowanie 04.07.07, 13:48
          hmm powiem tak celicaman masz glowe kurcze widać że sie znasz przeczytałem
          chyba to co napisałes ze 4 razy i mniej więcej zaczynam łapać tak mi sie zdaje
          więc dzieki bardzo za tak wyczerpujący wykład mógłbyś spokonjnie zostać
          nauczycielem od mechaniki %-)
          • mobile5 Re: Drobne sprostowanie 04.07.07, 15:10
            Tu masz trochę szerzej z przykładami:
            www.technikajazdy.info/mocvsmoment.php
            www.hondapl.org/
            rozdział technika, moment vs. moc
            www.allpar.com/eek/hp-vs-torque.html
            • rysiek66 Re: Drobne sprostowanie 05.07.07, 10:18
              dzięki mobile bardzo dobre artykuły
    • rysiek66 Re: moment obrotowy 08.07.07, 16:23
      odświeże jeszcze ponieważ jeszcze jedna prośba jakbyście mogli wrzucić jakieś
      dobre linki do stron które jest opisane dużo o motoryzacji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka