Dodaj do ulubionych

Grozenie komornikiem

08.07.09, 11:55
kochani .. czy to możliwe ż e jesli dłuznik regularnie terminowo i
w pełni zasądzonej kwoty wpłaca alimenty na konto ex zony oraz
regularnie i terminowo płaci inne zadłużenie w kwocie zgodnej z
pisemną umową z w/w ex żoną...moż e spotkac sie z niespodzianką ....?


tzn owy wierzyciel - ex zona ma prawo zrezygnowac z chęci
przyjmowania w/w kwot na swój rach i obie sprawy oddać do
komornika, tylko dla tego ze ma taki kaprys ?
Obserwuj wątek
    • superzgredzik Re: Grozenie komornikiem 08.07.09, 12:17
      Mój znajomy wysyłał przez dłuższy czas alimenty, które po kilku dniach do niego
      wracały. Była żona "dobrze wyszła za mąż" i uniosła się honorem. Tak sobie
      wysyłali te alimenty przez kilka m-cy. Z tego wynika, że dowód wpłaty załatwia
      sprawę.
    • tricolour Co to znaczy "oddać do komornika"? 08.07.09, 12:32
      Nie wiem, co masz na myśli i na jakiej podstwie "oddeje" się cos do
      komornika.

      A po drugie: Ex może sobie rezygnować, a płacić trzeba - płaci sie
      na dziecko.
      • alexolo Re: Co to znaczy "oddać do komornika"? 08.07.09, 12:38
        MOI DRODZY chodzi mi o to z e ex żona mojego partnera
        zapowiedziała mu , że nawet jesli nadal bedzie regularnie płacił....to
        jeśli ją " zdenerwuje"... to postara sie o komornika jako pośrednika i
        tym sposobem ponizy ... zrobi na złosc i utruje życie ex męzowi,
        a " komornik jeszcze sobie na tym zarobi"

        uspokajam partnera, ż e aby "oddac sparwe do komornika " musi byc jakiś
        powód a nie jej widzimisie
        • fragile66 Re: Co to znaczy "oddać do komornika"? 08.07.09, 12:50
          I dobrze robisz, że uspokajasz.

          Choć jest faktem, że jeśli ex się mocno uprze, to zatruje mu życie,
          bo np. uda się do sądu, zezna fałszywie, że nie otrzymuje alimentów,
          sędzia rutynowo potwierdzi tytuł wykonawczy i może już iść do
          komornika.

          Tylko wtedy twój partner może z kolei jej zatruć życie składając
          pozew o zwrot kosztów komorniczych, jeśli dowiedzie, że terminowo
          płacił alimenty.

          I tak się mogą bawić aż do pełnoletniości dzieci.

          Niektórzy dorośli nigdy nie wyrastają z dziecięcych portek...
          • majkel01 Re: Co to znaczy "oddać do komornika"? 08.07.09, 17:18
            > np. uda się do sądu, zezna fałszywie, że nie otrzymuje alimentów,
            > sędzia rutynowo potwierdzi tytuł wykonawczy i może już iść do
            > komornika.

            sąd tutaj nic nie potwierdza. W sprawach o alimenty tytuł wykonawczy wydawany
            jest z urzedu (chociaż są miejsca gdzie cywilizacja nie dotarła i każą podania
            pisac o wydanie tytułu) i bezpłatnie, więc zapewne tamta pani ma taki tytuł
            dawno w domu.
            Zresztą przy każdej innej sprawie sąd też nic nie potwierdza przed wydaniem
            tytułu wykonawczego bowiem jest to tylko czynnośc polegająca na przystawieniu
            kilku stempelków i podpisów. Nikt nie jest przesłuchiwany i nikt nie musi nic
            zeznawać czy dług jest płacony czy nie.

            Z tytułem wykonawczym wystarczy iśc do komornika, a ten wszczyna wtedy
            postępowanie egzekucyjne.
        • morekac Re: Co to znaczy "oddać do komornika"? 08.07.09, 15:00
          Niech płaci na konto i w terminie- wtedy zawsze na pokwitowanie ile
          zapłacil i w jakim terminie. To,że ktoś potem te kwoty odsyła, to
          już nie jego problem - chyba że odsyła bank z powodu błędnie
          wpisanego konta.
          • alexolo Re: Co to znaczy "oddać do komornika"? 08.07.09, 15:19
            alimentów i wpłat za długi nie zwraca....

            zwraca jednak namietnie wszelkie dodatkowe pieniązki na pilne potrzeby
            dziecka...
            • serendepity Re: Co to znaczy "oddać do komornika"? 08.07.09, 15:57
              Tzn co, najpierw prosi, a potem oddaje? Jesli oplaty sa dobrowolne to nie moze
              ich egzekwowac przez komornika, bo nie ma podstaw. A w razie czego partner ma
              dowody przelewow, ze postepuje zgodnie z umowa i ona moze go pocalowac.
              Skoro juz sie z nia rozwiodl, to przynajmniej niech nie daje jej sie straszyc.
              Chyba w koncu po to sie rozwiodl, zeby miec swiety spokoj.
    • pelagaa Re: Grozenie komornikiem 08.07.09, 13:14
      > regularnie i terminowo płaci inne zadłużenie w kwocie zgodnej z
      > pisemną umową z w/w ex żoną...

      Jesli istnieje ZADLUZENIE, to ja nie jestem juz taka pewna, czy nie
      mozna przez komornika go sciagac. To chyba zalezy do zawartej umowy.
      Ale jesli alimenty sa terminowo placone to chyba nie mozna przez
      komornika ich sciagac z powodu widzimisie.
      • chalsia Re: Grozenie komornikiem 08.07.09, 16:00
        > Jesli istnieje ZADLUZENIE, to ja nie jestem juz taka pewna, czy
        nie
        > mozna przez komornika go sciagac.

        oczywiście, że można przez komornika.
        Takie prawo ma wierzyciel. Przeciez mozna przez komornika ściągać
        bieżące alimenty.
        Oczywiście ojciec może się tłumaczyc i pokazywać dowody, ze
        wszystko jest OK. Ale komornik i tak ściągnie te pieniądze, bo
        działa na podst tytułu egzekucyjnego wierzyciela.
        Wtedy facet może wystąpić do sadu karnego o wyłudzenie pieniędzy
        przez eksię (i wygra to, a babka dostanie zawiasy).

        Tak więc eksia jak chce to może zacząć sciągać alimenty przez
        komornika ( i zaległe i bieżące) mimo, ze gość płacił ok do tej
        pory. Takie ma ona prawo.
        Żeby się z tego wywinąc, trzeba złożyć do depozytu sadowego
        równowartość półrocznych alimentów -wtedy komornik kończy egzekucję.
        • alexolo chalsia 08.07.09, 17:42
          ale jaja tego nie wiedziałam.


          dla jasnosci sprawy podam ponownie ż e alimenty nigdy nie były
          zaniedbywane i sa płacone terminowo...
          czy w tej sytuacji ... wierzyciel moze ( bo ma taki kaprys)
          wykorzystać tytuł wykonawczy i oddać sprawe w ręce komornika?

          rozumiem że wówczas ewentualnie można by bronić sie przed sadem o
          wyłudzenie?( niepotrzebnie ponoszonych kosztów komorniczych )
          • chalsia Re: chalsia 08.07.09, 23:39
            > czy w tej sytuacji ... wierzyciel moze ( bo ma taki kaprys)
            > wykorzystać tytuł wykonawczy i oddać sprawe w ręce komornika?
            >

            tak, może.

            > rozumiem że wówczas ewentualnie można by bronić sie przed sadem o
            > wyłudzenie?( niepotrzebnie ponoszonych kosztów komorniczych )

            myślę, że w sprawie cywilnej można byłoby dochodzić zwrotu prowizji komornika od
            eksi (ale nie jako wyłudzenia, bo ona de facto tych pieniędzy -prowizji - na
            oczy nie widzi).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka