andida
29.08.06, 10:42
na praworzadnych Holendrow, na nasza ambasade i w ogole na cala historie
ze "wspanialymi" mozliwosciami na Zachodzie.
Oburzylam sie w zasadzie po polnocy, bo wtedy to telewizja holenderska
wyemitowala reportaz o kilkunastu polskich kobietach, ktore przyjechaly do
Holandii pracowac, przepraszam, zapierdalac po 16 godzin przy roslinach i co
je spotkalo w zwiazku z tym. Wkurza mnie postawa polskiej ambasdady, ktora
doradzala: dziewczyny, trzymajcie sie razem, moga wam skoczyc, itd. A
dlaczego nikt sie tam nie pofatygowal? Dlaczego na osobe, ktora pokazywala
miejsce gdzie mieszkaja (baraczki z zimna woda), wybrali dziewcze kaleczace
po angielsku?
Eee, wkurzona jestem, i tyle.
A wlasnie, ogladal ktos ten reportaz (przez przypadek, oczywiscie)?
Pozdrawiam