Dodaj do ulubionych

jestem oburzona

29.08.06, 10:42
na praworzadnych Holendrow, na nasza ambasade i w ogole na cala historie
ze "wspanialymi" mozliwosciami na Zachodzie.

Oburzylam sie w zasadzie po polnocy, bo wtedy to telewizja holenderska
wyemitowala reportaz o kilkunastu polskich kobietach, ktore przyjechaly do
Holandii pracowac, przepraszam, zapierdalac po 16 godzin przy roslinach i co
je spotkalo w zwiazku z tym. Wkurza mnie postawa polskiej ambasdady, ktora
doradzala: dziewczyny, trzymajcie sie razem, moga wam skoczyc, itd. A
dlaczego nikt sie tam nie pofatygowal? Dlaczego na osobe, ktora pokazywala
miejsce gdzie mieszkaja (baraczki z zimna woda), wybrali dziewcze kaleczace
po angielsku?
Eee, wkurzona jestem, i tyle.
A wlasnie, ogladal ktos ten reportaz (przez przypadek, oczywiscie)?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: jestem oburzona 29.08.06, 17:57
      Ja nie oglądalam, ale do końca nie rozumiem powodu Twego oburzenia. Mozesz mi wyjaśnic o co konkretnie Ci chodzi?
    • demi-nl Re: jestem oburzona 08.09.06, 03:00
      W mojej firmie była podobna sytuacja. Tzn. przyjechała telewizja i wyemitowali
      na nastepny dzien program gdzie wypowiedzieli sie polacy, którzy pracowali po
      12 13 godz. Wszystkim holendrom było żal,że tak ciężko musieli pracować i
      mojemu szefowi wdupili kare.....Ale....
      Ludzie, którzy sie wypowiadali przyjechali na tzw.,,Akcję,, czyli raz w roku w
      pewnym okresie przyjezdzają ludzie, którze przez dwa tygodnie napieprzają maja
      podwójną stawke, i duzo godzin. Po dwóch tygodniach zawijaja do domków
      zgarniając tyle co przecietnie inni w 7-8 tygodni. Dodam,że nie płacili oni
      również za mieszkanie.
      Także czasami warto się zastanowić ile w tym prawdy. Ci ludzie wiedzieli na co
      sie piszą wiec czemu narobili takiego szumu??? Dzien wczesniej przed spotkaniem
      z holenderskimi reporterami narzekali na stawke...Gdzie inni dali by wszystko
      na zamiane....Nie rozumiem i nigdy tego nie zrozumiem chyba...
      Pozdrawiam
      • kasia191273 Re: jestem oburzona 08.09.06, 15:51
        Relacje o Polakach i Polsce sa na ogol tendencyjne. Sama interweniowalam kiedys
        w TV holenderskiej po wyemitowaniu filmu 'o Polsce': standard = baba bezzebna
        na wozie, chlop idacy z plugiem za koniem itd. Ale w pewnym momencie filmu
        pojawily sie tabliczki z nazwami miejscowosci i byly to nazwy napisane
        cyrylica. Okazalo sie, ze material krecono gdzies na Ukrainie, ale kto by sie
        tam przejmowal, oni wszystko wrzuca do jednego worka...Uwazam, ze to nieuczciwe
        i nierzetelne.
    • dzwony1 Re: jestem oburzona 12.09.06, 15:49
      witam, zagladam dzis na fourum aby opisac cos o nietolerancji holendrow a tu
      temat pod ktory sie podczepie z przyjemnoscia. Obraz Polski i polakow w oczach
      holendrow jest ten sam - my biedni, w obdartych domach, dziewczyny w
      szklarniach po 12/14 godzin dziennie, czarne rece od roboty lub tez prost..
      lub wychodzace za maz mlode polki za holendrow oby tylko tu zostac.
      Duzo w tym prawdy, ale i duzo obrazow sprzed 15/20 lat. Jesem 7 lat w Holandii,
      mam rodzine, pracuje, place podatki i wiedzie mi sie niezle. Mhh, ktos
      pomysli co ja chce (?) A wiec czym dluzej jestem, czym lepiej mowie po
      holendersku ( niestety akcent zdradza mnie i wtedy zaczynaja sie pytania jakie
      slyszyalam tez 7 lat temu, bllee.. ) tym bardziej czuje sie obcokrajowcem.
      Holendrow nie interesuja Polacy odnoszacy sukces, oni musza sie uzalac nad nami
      a jak nie trzeba to zaczyna sie zazdrosc ( blleee...) W niedziele wracalam z
      Turcji z mezem i dziecmi ( mam paszport Polski wystawiony w Hadze) Kontrola
      paszportowa pytala mi sie o pozwolenie na pobyt (?? jestesmy w EU to po co ?)
      uslyszalam ze po to bo jestem w NL a nie a Polace, dzis szukalam dentysty i
      slysze w sluchawce asystentke ktora pyta dentysty czy maja wolne miejsca
      a on pyta "skad" ona ze nie pytala ale z akcentu polka a on odpowiada " aa to
      nie mamy" Niedawno bylam z corka w szpitalu u specjalisty, a on byl zdziwiony
      ze do Polski lataja samoloty ( Pan Doktor? ). AAAA zygac mi sie chce na ta ich
      wiedze i przypisywana tolerancje. Sorry, ale musialam dzis i gdzies sie
      wyladowac.
      Pozdrawiam // Dzwony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka