Dodaj do ulubionych

krentenbaard

28.01.10, 22:14
czyli impetigo, choroba panuje w szkole u syna. Po polsku to
liszajec zakazny, ale nie slyszlam nigdy... mialsycie juz z tym do
czynienia.Ponoc bierze sie antybiotyk
Obserwuj wątek
    • mamamaxia08 Re: krentenbaard 28.01.10, 22:25
      Coś mi się o uszy obiło i poszperałam na szybko... jeśli jeszcze tego nie
      zrobiłaś to wrzuć w google "liszajec zakaźny" i będziesz miała ogląd co i jak.
      Ale jak tu sprawa z leczeniem może wyglądać to już całkiem "inna para kaloszy" ;)
      Pozrawiam
      • kasia191273 Re: krentenbaard 29.01.10, 00:40
        u nas w zlobku byl przypadek, wisi kartka, jakie sa objawy i jak sie
        leczy

        Nine na razie wszelkie zlobkowe epidemie omijaja (odpukac!)
      • lenkaaa Re: krentenbaard 29.01.10, 00:41
        ja sie jeszcze nie spotkalam, narazie jedynymi chorobami panujacymi w PSZ lub
        szkole byly zesde ziekte i ospa.
    • anja0123 Re: krentenbaard 29.01.10, 22:48
      Owszem, to dosc popularna przypadlosc zlobkowa. Moj synek mial w
      wieku okolo poltora roku, nie wyglada to ladnie, ale na szczescie
      szybko mija. podaje sie antybiotyk (bez tego dziecko nie ma wstepu
      do zlobka), niestety choroba moze powracac. 'Vriendje' mojego syna
      wlasnie ma krentenbaard, synek w zeszlym tygodniu mial plamke na
      brodzie, ale smarowalam mu spirytusem i chyba sie rozeszlo po
      kosciach...
    • chosia Re: krentenbaard 02.02.10, 21:05
      Moja corka to miala jakis czas temu. Lekarz domowy przepisuje na to
      masc z antybiotykiem. Wedlug naszej lekarki, po jednej dobie
      smarowania dziecko juz nie zaraza i moze isc do zlobka. W naszym
      zlobku troche na to krecili nosem ale jednak nie osmielili sie
      zakwestionowac zdania lekarki, wiec mala po tym jednym dniu wrocila do
      zlobka. Innych dzieci nie pozarazala.
    • tijgertje Re: krentenbaard 04.02.10, 15:47
      W koncu i ja wiem, jak to dziadanstwo wyglada. Kaspra kolezanka
      tydzien temu miala na buzi cos jak rozdrapanego zajada, w piatek juz
      sie w szkole nie pokazala, bo rozlalo jej sie na caly policzek.
      Wczoraj wrocila do szkoly, ma antybiotyk, jeszcze plamke ze 2-3cm2 i
      wszyscy mamy nadzieje, ze sie nie rozejdzie po szkole.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka