Dodaj do ulubionych

prawo jazdy w NL

22.05.10, 22:15
witajcie
wlasnie rozpoczelam kurs prawa jazdy
czy moze ktoras z was robila tez ten kurs w NL
i moze mi mniej wiecej opisac jak wyglada egzamin z teori i praktyki?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • saraanna Re: prawo jazdy w NL 23.05.10, 16:00
        Kiedys teoretyczny wygladal tak,ze na duzej sali kazdy siedzial przy
        swoim stoliczku z guzikami.Na srodku ekran i pojawiajace sie pytania
        lub sytuacje na drodze,twoim zadaniem jest nacisnac guzik ABC w
        zaleznosci, ktora odpowiedz wybierzesz i masz do tego chyba 20
        sekund.Praktyczny egzamin jak w Polsce,jedziesz z egzaminatorem i
        instruktorem w miasto.:)
          • agnieszkaela Re: prawo jazdy w NL 23.05.10, 19:55
            Nie ma placu manewrowego jak w Polsce. Jedziesz po prostu w trase
            tym samym samochodem na ktorym jezdzilas z instruktorem, razem ze
            swoim instruktorem i egzaminatorem.
            Tu nie ma okreslonej ilosc godzin jazdy na kursie, jezdzisz tyle ile
            uzna za odpowiednie Twoj instruktor-ktory ma stwierdza ze jestes
            gotowa na egzamin.
            • zonajana Re: prawo jazdy w NL 23.05.10, 20:27
              Teoretyczny nieco sie zmienil, dolaczyli serie pytan pt co bys w takiej sytuacji
              zrobil(a) i pokazana fotka, a odpowiedzi to: nic, docisnal gazu, hamowal. Wg
              mega glupie to jest, bo zdjecie statyczne i za .uja nie wiadomo jaka odp jest
              prawidlowa.

              Jak sie zapisalas do dobrej szkoly, to powinnas dostac zreszta ksiazke z teoria,
              cwiczeniami oraz plytke cd z testami. Trzeba te testy po prostu trzaskac do skutku.

              Egzamin praktyczny jest prosty, wogole pod koniec kursu bedziesz miec egzamin
              probny, na aucie na ktorym do tej pory jezdzilas, z swoim instruktorem i
              egzaminatorem z osrodka. Wtedy robi sie jakies manewry, ale nie jak w PL na
              placu i z linijka w reku, tylko po prostu zostaniesz poproszona o zaparkowanie,
              czy tez zawrocenie na ulicy. Jak te manewry zrobisz dobrze, to jestes zwolniona
              z nich podczas prawdziwego egzaminu. Po probnym tez uslyszysz od egzaminatora,
              na ile jestes gotowa i zaleznie od tego wiesz, ile jeszcze godzin potrzebujesz
              kursu.

              Teoretycznie kurs ma trwac 20 godzin, ale zazwyczaj trzeba pare godzin wiecej.
              Ja mialam w sumie 28h i zdane oba egzaminy za pierwszym razem. Czego i Tobie zycze!
              • tijgertje Re: prawo jazdy w NL 23.05.10, 20:40
                zonajana napisała:
                Teoretycznie kurs ma trwac 20 godzin, ale zazwyczaj trzeba pare
                godzin wiecej.
                > Ja mialam w sumie 28h i zdane oba egzaminy za pierwszym razem.

                Teoretycznie, to kurs ma przygotowac do samodzielnej jazdy, a nie
                oszukujmy sie, malo ktora dziewczyna (i nie tylko), ktora w zyciu
                sie motoryzacja nie interesowala bedzie w stanie po 20 godzinach
                pewnie samodzielnie jezdzic. W mojej szkole trzeba bylo sie umowic
                na lekcje probna, po godzinie instruktor ocenial predyspozycje i
                ilosc godzin potrzebna do zdania egzaminu i NAUCZENIA sie jezdzic.
                Mi zalecil 40 godzin, czyli max ilosc w ich szkole. zawiedziona
                lekko bylam, bo koszty ogromne, ale potem bylam zadowolona. Po jakis
                30 godzinach mialam egzamin probny, na ktorym zaliczylam manewry
                (musialam gdzies tam zawrocic, cofnac tylem w boczna uliczke i
                zaparkowac wzdluz ulicy nie obijajac cudzych samochodow). Faktycznie
                wtedy jeszcze nie czulam sie pewnie za kierownica. Egzamin zdalam za
                pierwszym razem, bez instruktora, nie chcialam zeby ze mna jechal,
                za bardzo mnie facet stresowal. na probnym siedzial z tylu, dzieki
                czemu dokladnie wiedzial na co zwrocic uwage na pozostalych
                lekcjach. Moja szkola oferowala pakiety, jesli sie wybralo zalecany
                przez instruktora, w razie porazki na egzaminie szkola pokrywala
                koszty dodatkowych jazd i egzaminow. Moja kumpela, srednio znajaca
                jezyk tez jezdzila u nich, ale ze jej chlop malo kumaty i zawsze wie
                wiecej, zdecydowal oplacac jej pojedyncze lekcje. Przejezdzila chyba
                z 60 godzin, zdarli z niej do oporu, ale zdziwiony najbardziej to
                jej chlop byl, jak sie okazalo, ze zdala bez wiekszych problemow,
                mimo, ze on swego czasu 4 razy do egzaminu podchodzil;) Bardzo sie
                ciesze, ze tu robilam prawko, w Polsce mnie przerazalo, a tu
                nauczylam sie naprawde dobrze jezdzic, jezdze pewnie, nie mam
                problemow z jazda w nowe miejsca, z rowerzystami czy na
                autostradzie, nawet do rodzinki 1500km w jedna strone sama z mlodym
                jezdze;)
    • meliloti Re: prawo jazdy w NL 23.05.10, 21:56
      Podlacze sie pod temat, bo wlasnie sie za kursem rozgladam. W okolicy wiele
      szkol a ceny od 1000 do 2000E za taki sam pakiet. Na co zwracac uwage przy
      wyborze kursu poza cena)?
      • iza30_1979 Re: prawo jazdy w NL 23.05.10, 23:56
        ja wzielam kurs w martiendon place za 1:30 uur 67 euro, za kurs
        teori wraz z ksiazka i egzaminem teoretycznym zaplacilam 140 euro
        ja patrzylam na opinie danej szkoly
        trzymajcie kciuki w nastepnym tyg mam nastepne 3 jazdy
        manewr zawracania na drodze mialam juz na drugiej lekcji i poszlo mi
        od razu za pierwszym razem bez zadnych zastrzezen najgorzej jest mi
        ruszyc z miejsca plynnie ale to dopiero poczatek :)
        Pozdrawiam i dzieki za wszelkie informacje
        wrazie czego bede nadal pytac mam nadzieje ze moge liczyc na dalsza
        pomoc :)
    • anitax Re: prawo jazdy w NL 24.05.10, 08:13
      Przechodzilam tu jedynie przez wersje skrocona, bo mialam juz
      polskie prawo jazdy, ale jak Polska nie byla jeszcze w UE, trzeba
      bylo zdawac dodatkowy egzamin. Teoretyczny wygladal inaczej (pytania
      z ksiazki), ale praktyczny chyba tak samo. Wzielam kilka lekcji po
      Rotterdamie zeby opanowac niektore ronda i bardzo mi sie to przydalo
      przy egzaminie, to tu egzamin to prawdziwy pokaz aktorski - przy
      wszystkich manewrach trzeba pokazac, ze sie korzysta z lusterek i
      patrzy przez ramie. Nie wystarczy zerknac, trzeba porzadnie odrocic
      glowe. Tak wiec takie umiejetnosci rozwijajal na tych dodatkowych
      lekcjach. Instruktor chyba wiedzial, czego mnie uczy, bo zdalam za
      pierwszym razem.
    • anitax Re: prawo jazdy w NL 24.05.10, 08:18
      Przechodzilam tu jedynie przez wersje skrocona, bo mialam juz
      polskie prawo jazdy, ale jak Polska nie byla jeszcze w UE, trzeba
      bylo zdawac dodatkowy egzamin. Teoretyczny wygladal inaczej (pytania
      z ksiazki), ale praktyczny chyba tak samo. Wzielam kilka lekcji po
      Rotterdamie zeby opanowac niektore ronda i bardzo mi sie to przydalo
      w pozniejszych wyjazdach.

      Egzamin w Holandii to prawdziwy pokaz aktorski - przy wszystkich
      manewrach trzeba pokazac, ze sie korzysta z lusterek i patrzy przez
      ramie. Nie wystarczy zerknac, trzeba porzadnie odrocic glowe. Tak
      wiec takie umiejetnosci rozwijal ze mna instruktor na tych
      dodatkowych lekcjach. Chyba wiedzial, co robi, bo zdalam za
      pierwszym razem.

      Dla mnie najwazniejszym kryterium wyboru instruktora byla osobowosc.
      Moj byl spokojny, opanowany, kulturalny i sluchal czego chce sie
      nauczyc i gdzie jechac.

      Bardzo bylam zadowolona z kursu. Mysle, ze tu duzo wiecej uwagi
      poswiecaja na nauke praktyczna i osoba ze swiezym prawem jazdy
      lepiej jezdzi niz po kursie w Polsce. Powodzenia!!!
      • zonajana Re: prawo jazdy w NL 24.05.10, 17:11
        Pisalam o 20 godzinach, gdyz zazwyczaj tyle maja w pakiecie. Ja placilam ok 1600
        euro, za te 20 godzin, za egzamin probny i wlasciwy, za egzamin teoretyczny oraz
        wszystkie ksiazki i pomoce. Kazda dodatkowa lekcja u mnie kosztowala niecale 40
        euro.

        na co zwrocic uwage:
        - odsetek zdajacych, sa strony w necie, gdzie mozna to sprawdzic
        - czy szkola nalezy do odpowiednich stowarzyszen, mozna wtedy spodziewac sie
        pewnego standartu
        - w wielu szkolach ta lekcja probna jest albo zupelnie gratis albo za jakies
        dwie dychy, wtedy mozna isc do paru i porownac, jesli w jednej mowia, ze
        wystarczy 30 godzin a w drugiej 40, to wiadomo gdzie isc, oczywiscie jesli daja
        gwarancje, ze po zarekomendowanych lekcjach sie zdaje egzamin
        - jesli szkola jest mega popularna, to wcale to nie jest dobre, ma sie wtedy
        problem by jezdzic czesciej niz raz na tydzien. (dobrze sie spytac o to iole
        godzin da sie tygodniowo jezdzic)


        Moim zdaniem bardzo fajnie sie tu zdaje. Po pierwsze czlowiek naprawde umie
        jezdzic, zwraca uwage na rowery, ronda ma opanowane w malym palcu, autostrady
        itp. Wiele osob przyjezdza z wymeczonym prawkiem z PL i wpadaja w panike na mysl
        o przejazd przez rondo w otoczeniu rowerzystow.
        • ika.alias Re: prawo jazdy w NL 24.05.10, 22:58
          zonajana napisała:

          > Wiele osob przyjezdza z wymeczonym prawkiem z PL i wpadaja w panike na mysl
          > o przejazd przez rondo w otoczeniu rowerzystow.

          A ja mam wlasnie odwrotnie... Prawko robilam w Holandii, 10 lat temu. Tutaj wszedzie bez problemow jezdze. Ale jazda po Polsce do teraz mnie przeraza. Kiedy jedziemy samochodem do Polski, to na ogol jest tak, ze ja prowadze przez wieksza czesc drogi do granicy. A po przekroczeniu granicy od razu przekazuje kolko mojemu (nota bene holenderskiemu) mezowi. Po samym Poznaniu odwazam sie jezdzic tylko poznym wieczorem... Ostatnio bylam kierowca po wyjsciu na kolacje. Prowadzilam samochod mojej kolezanki. Tak bylam zdenerwowana wizja jazdy po Poznaniu, ze przed ruszeniem trzy razy uruchomilam alarm. Na dodatek przed jednym z najwiekszych posterunkow policji, o jedenastej wieczorem. Az dziwne, ze nikt sie nami nie zainteresowal. ;)
          • tijgertje Re: prawo jazdy w NL 25.05.10, 08:25
            ika.alias napisała:
            A ja mam wlasnie odwrotnie... Prawko robilam w Holandii, 10 lat
            temu. Tutaj wsz
            > edzie bez problemow jezdze. Ale jazda po Polsce do teraz mnie
            przeraza.

            Wcale sie nie dziwie. Ja tam moze sie nie boje, ale nie lubie
            jezdzic po Polsce:/ Oznaczenia czasem sa do kitu i najgorszy nie
            jest brak wlasnych umiejetnosci, a mentalnosc polskich kierowcow,
            zwlaszcza, jak widza "babe za kierownica", polski macho musi
            udowodnic, je jest szybszy, silniejszy i chamski:/ Przed egzaminem
            na prawko bylam w Pl, kupilam kilka lekcji ze znajomym instruktorem
            i mielismy troche dyskuscji, np o tym, ktora droga ma pierwszenstwo.
            na moja uwage, ze nigdzie nie ma oznaczonego pierwszenstwa,
            instruktor stwierdzil, ze ta, ktora jest szersza! Przepisy niby mamy
            takie same, ale w pl kazdy je po swojemu intrepretuje. Wyprzedzajacy
            nagminnie na trzeciego to istne plagi na polskich drogach. Ostatnio
            jezdzilam po Rzeszowie i grzecznie zatrzymywalam sie przed pasami,
            przy ktorych staly grupki zupelnie zrezygnowanych pieszych. Patrzyli
            na mnie jak na kosmite;)
            • ika.alias Re: prawo jazdy w NL 25.05.10, 10:40
              tijgertje napisała:

              >Ostatnio
              > jezdzilam po Rzeszowie i grzecznie zatrzymywalam sie przed pasami,
              > przy ktorych staly grupki zupelnie zrezygnowanych pieszych.
              > Patrzyli na mnie jak na kosmite;)

              LOL! Ja tez bym w Polsce tak na Ciebie spojrzala. ;) Pamietam jak
              bylam na poczatku w szoku w Holandii na widok samochodow i autobusow
              zatrzymujacych sie przed pasami. :)

              My jezdzilismy lataaami pociagiem do Polski. Samochodem dopiero od
              kilku lat. Kiedy moj maz po raz pierwszy dojechal do zebry przy
              ktorej czekala grupka przechodniow, to zawolal w panice "Mam sie
              zatrzymac czy nie?????". Ja krzyknelam, ze ma jechac. Bo gdyby
              zaczal nagle hamowac, to moze jakis samochod jadacy za nami
              wladowalby sie nam do bagaznika. Teraz czasem sie zatrzymuje, czasem
              nie, w zaleznosci od ruchu ulicznego. Ale zawsze stara sie to na
              tyle spokojnie robic, zeby kierowcy za nami mieli bardzo duzo czasu
              na zorientowanie sie, ze ktos szalony daje pieszym nalezace im sie
              pierwszenstwo. ;)
            • agnieszkaela Re: prawo jazdy w NL 25.05.10, 10:53
              "Ostatnio jezdzilam po Rzeszowie i grzecznie zatrzymywalam sie przed
              pasami,
              przy ktorych staly grupki zupelnie zrezygnowanych pieszych. Patrzyli
              na mnie jak na kosmite;) "
              To sie chyba najbardziej rzuca w oczy :-) Ja sie zatrzymuje przed
              pasami takze w Polsce, choc czesto wzbudza to zdziwienie. Czesniej
              jednak po moim rodzinnym miescie chodze pieszo i wiem jak wkurzajace
              jest czekanie na kazdym przejsciu kiedy zaden kierowca nie zwraca
              uwagi na pieszych. Ostatnio mnie kusilo aby wepchnac ktoremus pusty
              wozek dzieciecy pod kola, moze by sie nauczyli.

              Ale generalnie po Polsce nie lubie jezdzic. I nie umiem- bo w
              omijaniu dziur tez nie jestem najlepsza.
              • zonajana Re: prawo jazdy w NL 25.05.10, 11:35
                Po PL jeszcze nie jezdzilam, wypozyczenie auta kosztujetam fortune (???) a ja
                zawsze latam, wiec swojego auta nie mam.

                Ale nie cierpie jezdzic po Belgii, a szczegolnie Brukseli. Chaos, kazdy jedzie
                jak chce, bledne oznaczenia, ech....juz po Paryzu jezdzac sie mniej stresuje.
    • czarowniczka523 Re: prawo jazdy w NL 09.10.21, 17:14
      Hej. Podłączam się do pytania jak zdać egzamin na prawo jazdy w Holandii po Polsku. Z jakich materiałów się uczyliście? I zdaliscie egzamin odrazu. Pytam ponieważ mam problem ze zdaniem egzaminu.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka